Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Dobre historie

Smiley - niezwykły terapeuta, który urodził się... bez oczu

PIES SMILEY

YouTube

Anna Gębalska-Berekets - publikacja 24.07.18

Smiley to nietuzinkowy pies, który przez lata pomagał innym przestać się przejmować niepełnosprawnością. Poznajcie jego niezwykłą historię.

Smiley urodził się bez oczu, z czasem zszyto mu oczodoły, by zapobiec infekcji. Sprawiały one wrażenie, jakby pies był cały czas uśmiechnięty – stąd też jego imię. Zwierzak miał również objawy karłowatości. Został uratowany z nielegalnej hodowli. Znaleziono go w opuszczonej stodole, z ponad setką innych psów. Przygarnęła go Joanne George, technik weterynarii z kanadyjskiego Stouffville.

Oprócz niego kobieta wzięła pod opiekę także dziesięć innych szczeniąt. Dla nich udało się znaleźć domy, mimo że psiaki były zaniedbane. Niewidomego psa zaś nikt nie chciał, więc pozostał wraz z Joanne. Kobieta odratowała zwierzaka. Smiley miał świeże rany, ale jego stan był stabilny. Całe szczęście nie mógł zobaczyć warunków, w jakich przebywał. Nie zdawał sobie sprawy także ze swojej niepełnosprawności.


PITBULL BOHATER

Czytaj także:
Pitbull uratował z pożaru 7-miesięczną dziewczynkę i jej mamę

Smiley – psi terapeuta

Ten golden retriever pracował jako terapeuta w pogotowiu ratunkowym Szpitala św. Jana w York Region w kanadyjskim Ontario, w domu dla seniorów, bibliotece oraz z dziećmi chorymi na autyzm. Pies miał takie usposobienie, że zawsze łagodził smutek tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. Pokazywał, ze psy także potrafią radzić sobie z niepełnosprawnością i fizycznymi słabościami. Pies uzyskał nawet specjalny certyfikat uprawniający do pełnienia funkcji czworonożnego terapeuty.

Niepełnosprawny, ale niosący pomoc chorym ludziom

Joanne George w jednym z wywiadów dla brytyjskiego dziennika „The Independent” wspominała, jak pewnego razu Smiley został zawieziony do domu opieki. Gdy położył się na kolanach mężczyźnie, ten pierwszy raz od wielu lat uśmiechnął się i wypowiedział parę słów. Personel medyczny potwierdził, że wcześniej z tym człowiekiem nie było żadnego kontaktu, nie reagował na czynniki zewnętrzne.

Smiley był też z Joanne na jej pierwszej randce, uczestniczył w jej ślubie, niosąc podczas ceremonii obrączki dla młodej pary.

Zmienił również nastawienie jednej kobiety. Leżała w łóżku i chciała popełnić samobójstwo. Zobaczyła całkiem przypadkiem w mediach społecznościowych zdjęcia Smiley’ego. Zaczęła je przeglądać i jej myślenie się zmieniło, nabrała chęci do życia. Niestety, w zeszłym roku, w październiku 2017 roku, pies zmarł po wyniszczającym ataku raka. Przez wiele lat pocieszał ludzi i inspirował historie ich życia. Dzięki niemu wiele pięknych osobowości ludzi miało okazję się rozwinąć.


PIES BOHATER, ALARMUJE O ZAGROŻENIU

Czytaj także:
Uratował dziewczynkę, która była 8 km dalej. „Ten pies jest aniołem”

Miłość jest ślepa

Znane jest powiedzenie: „Miłość jest ślepa”. W jego przypadku tak rzeczywiście było. Fotograf Smiley’go, Stacey Morrison, wspomina, że kiedy psiak biegł w kierunku konkretnej osoby, to mimo że się przewracał i uderzał o rzeczy, to wybierał jeden kierunek i nie potrafił go zmienić. Biegł do konkretnego człowieka. Ludzie po spotkaniu ze zwierzakiem czuli się inni.

Ważne dla nich było to, że Smiley pokonywał trudności i był szczęśliwy – powiedziała jakiś czas temu w wywiadzie jego właścicielka.

Nigdy nie zawodził, poznawał ludzi na podstawie uczuć, poklepywania, pogłaskania. Musiał sam zrozumieć swoje niezwykłe zmysły, bo nie widział. Joanne George przyznaje, że psy terapeutyczne zasługują na szanse: „Jeśli im pozwolisz, mogą odzyskać siły, a potem mogą zrobić coś o wiele więcej”. Dla CBS News powiedziała: „Psy mogą wracać od wszystkiego, zapominają o swojej przeszłości. My, jako ludzie, żyjemy w przeszłości”.

Historia Smiley’ego jest niezwykle inspirująca, jego życie naprawdę zmieniło niejednego człowieka.

Źródła: cbsnews.com, huffingrouppost.com


KAROLINA SARNIEWICZ

Czytaj także:
Krzyczał na mnie i zrobił awanturę. Ale kiedy zaczęliśmy z psem tonąć, wskoczył

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
niepełnosprawnośćpies
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail