Przejdz do tresci glownej

„Hosanna” – doskonała do adoracji. Nowy utwór NiemaGOtu

4 min czytania
HOSANNA

Autor: YouTube

Moje myśli skupiają się na Nim i trwam w adoracji po zakończeniu utworu, w absolutnej ciszy, do której „Hosanna” jest świetnym wstępem. Dzięki tej pieśni, przez prawdę krzyża, Bóg przypomina mi, że mam krzyżować moje wybujałe ego, racje, każdy egoizm.

TODO MESSAGE :

Moje myśli skupiają się na Nim i trwam w adoracji po zakończeniu utworu, w absolutnej ciszy, do której „Hosanna” jest świetnym wstępem. Dzięki tej pieśni, przez prawdę krzyża, Bóg przypomina mi, że mam krzyżować moje wybujałe ego, racje, każdy egoizm.

My mówimy: jak szczęśliwa noc, bo jako jedyna była świadkiem zmartwychwstania. My też możemy być tymi świadkami dzięki Słowu Boga (…) i w tę drogę byśmy Was chcieli zaprosić. Tylko uwaga – będzie niebezpiecznie. Dlaczego? Bo musimy zrobić krok w tył. Musimy przejechać na tym źrebięciu przez bramy Jerozolimy. Musimy wjechać do tego miasta, bo my jesteśmy tym miastem i w nas musi ten Jezus umrzeć i w nas musi zmartwychwstać. Pójdziecie z nami?

– słyszę słowa Jakuba Blycharza we wstępie do koncertu zespołu NiemaGOtu na Forum Ogień z Nieba w Szczecinie, a potem zostaję zmasakrowany utworem, który grają.

 

„Hosanna” NiemaGOtu – duchowa uczta

Nowa produkcja krakowskiego zespołu NiemaGOtu zatytułowana „Hosanna” to jeden z tych kawałków, których słucham bardzo rzadko. Nie tylko dlatego, że na razie nie doczekał się wydania na krążku. W tej pieśni jest pewna mistyka spotkania z Jezusem, który jedzie na osiołku, by zrobić dla mnie coś, czego nikt nie jest w stanie zrobić. Jedzie, by dać mi niebo. Dlatego dla mnie nie jest to kawałek do słuchania ot tak, w tle. To prawdziwa duchowa uczta.

Gdy powstawała „Hosanna” towarzyszyła mi myśl o fragmencie Słowa Bożego, gdy Jezus wysyła uczniów, by przygotowali Paschę (Mk 14, 12-16). Zapowiada, że spotkają człowieka niosącego dzban wody i mają iść za nim. Ten człowiek to dla mnie ktoś, kto niejako „dźwiga” dzban swojego chrztu, swojego chrześcijaństwa. Ono mu ciąży, a Jezus chce przyjść do niego, tam ustanowić Eucharystię i stamtąd wyjść na krzyż, który jest wolnością, wstępem do nieba” – mówi o “Hosannie” nieco od kuchni Jakub Blycharz.

„Najczęściej gramy tę pieśń na początku koncertu, by zaznaczyć, że Jezus jest tu najważniejszy, nie my. Cała treść „Hosanny” jest przesiąknięta prawdą krzyża, z którego płynie życie, przemiana starego człowieka w nowego, dłużnika w usprawiedliwionego, niewolnika niosącego dzban swojego chrztu w sługę, który jest wolny, bo naśladuje w swojej służbie ukrzyżowanego Pana” – dodaje Blycharz.

*Posłuchaj od 10:52

 

„Włączam Hosannę i adoruję, bo Ktoś poszedł za mnie na krzyż”

„Hosanna” to pierwszy od dawna utwór muzyczny, który skłania mnie, by brać do rąk Słowo Boże – tak nadprogramowo otworzyć na przykład dobrze znany fragment z rozmowy Jezusa z Nikodemem w Ewangelii wg św. Jana, w 3. rozdziale i 16. wersecie:

Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne.

Czytam to Słowo, odpalam tę pieśń i po prostu adoruję, bo Ktoś poszedł za mnie na krzyż. Staję się zwyczajnie nieruchomy. Moje myśli skupiają się tylko na Nim i trwam w tej adoracji jeszcze po zakończeniu utworu, w absolutnej ciszy, do której „Hosanna” jest świetnym wstępem. Dzięki tej pieśni, przez prawdę krzyża, Bóg przypomina mi, że mam krzyżować moje wybujałe ego, moje racje, każdy mój egoizm.

Razem z grzechem niech na zawsze zginie ów stary nasz człowiek, aby Tobie cześć oddało to, co nowe w nas!” – te dwa wersy to kulminacja i najlepsze zobrazowanie głębokiej treści zawartej w tekście „Hosanny”.

 

„Hosanna” na krążku? Niebawem!

Jakub Blycharz nie raz już udowodnił, że potrafi zaskoczyć. Tym razem, prócz niekonwencjonalnego tekstu i ułożenia rymów, słyszymy zmiany tempa śpiewu, które tworzą niepowtarzalny klimat. Autor pieśni sam przed jej odgrywaniem na koncertach uprzedza, że być może nie wszystkie słowa będą słyszalne i rzeczywiście tak jest. Nie przeszkadza to jednak w ogólnym odbiorze utworu.

Kiedy i gdzie można spodziewać się „Hosanny” na krążku? Lider NiemaGOtu deklaruje, że będzie to pierwszy kwartał 2019 roku, kiedy ma ukazać się druga płyta zespołu. Czekajmy zatem cierpliwie, bo warto!