Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kto stworzył muzykę do „Sądu Ostatecznego”? Tak, tak, to sam Sting!

UNIVERSAL JUDGEMENT,MICHELANGELO
Notimex | Animacion 3D | Especial | COR | ACE | AFP
Udostępnij

Od marca tego roku w watykańskiej sali koncertowej prezentowany jest niecodzienny spektakl audiowizualny „Sąd Ostateczny". Muzykę do niego skomponował sam… Sting!

Podczas jednej z sierpniowych audiencji generalnych w Watykanie doszło do niecodziennego wydarzenia. Z papieżem Franciszkiem spotkał się Sting oraz jego żona Trudie Styler. „Papież Franciszek to prawdziwa gwiazda rocka” – podsumował na Twitterze muzyk. Podczas krótkiej rozmowy Ojciec Święty podziękował Stingowi za „jego pracę”. O co chodzi?

 

Spektakl „Sąd Ostateczny” z muzyką Stinga

Według Rome Reports, papież prawdopodobnie miał na myśli spektakl audiowizualny, do którego legendarny artysta napisał muzykę. Chodzi o zrealizowany z ogromnym rozmachem „Sąd Ostateczny”, osnuty wokół fresku Michała Anioła i sekretów Kaplicy Sykstyńskiej, który od marca tego roku można oglądać w watykańskiej sali koncertowej Auditorium della Conciliazione.

Idea stworzenia spektaklu była dość prosta, ale jednocześnie jakże życiowa. Muzea Watykańskie, a w szczególności Kaplicę Sykstyńską każdego dnia odwiedzają setki turystów. Tłok, ścisk, hałas… – to nie sprzyja kontemplacji tego niezwykłego miejsca. Stąd spektakl audiowizualny, który dzięki zaawansowanej technologii (m.in. projektory 4K) umożliwia zapoznanie się ze szczegółami fresków Michała Anioła na spokojnie.

Ale najciekawsze jest to, że muzykę do spektaklu przygotował sam Sting! Jest to między innymi utwór „Dies Irae” wykonywany po łacinie przez potężny chór.

 

Dyrektorka Muzeów Watykańskich: Sting ma to coś w sercu

Utwory, jakie Sting skomponował do spektaklu są tak imponujące i tak głęboko przemyślane, że trzeba przyznać, iż muzyk jest osobą bardzo wrażliwą. Ma to „coś” w sercu

 – zapewniała Barbara Jatta, dyrektorka Muzeów Watykańskich.

W jego duszy jest coś, co pozwoliło mu stworzyć tak wspaniałą i doskonałą muzykę do całości spektaklu

– dodawała.

Jatta podkreśla, że obejrzenie spektaklu audiowizualnego oczywiście nie zastąpi zobaczenia samej Kaplicy Sykstyńskiej, dlatego zachęca do skorzystania z oferty Muzeów Watykańskich, by zobaczyć to niezwykłe miejsce późnym wieczorem, kiedy natężenie turystów jest znacznie mniejsze, a temperatury mniej uciążliwe.

 

„Sąd Ostateczny” trafi na srebrny ekran?

Producentem tego niezwykłego przedsięwzięcia, jakim jest spektakl „Sąd Ostateczny”, jest Marco Balich, odpowiedzialny za ceremonię otwarcia m.in. Igrzysk Olimpijskich w Rio (2014) czy Soczi (2014). Do projektu zaangażował największych artystów w tej branży – m.in. greckiego choreografa Dimitri Papaioannou (dyrektora kreatywnego Igrzysk Olimpijskich w Atenach w 2004 roku) oraz Stufish Entertainment (architektów, którzy tworzyli scenografię m.in. dla U2, Madonny i Lady Gagi).

Spektakl będzie można oglądać w Watykanie jeszcze przez kilka miesięcy. Balich myśli o zaprezentowaniu go w Moskwie (przez sześć miesięcy), a następnie ruszenia z nim w dwuletnią trasę po Ameryce Łacińskiej. Ponoć pojawił się też pomysł pokazania „Sądu Ostatecznego” na srebrnym ekranie.

*Źródła: Crux.now, Rzym.it. Aleteia.org

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail