Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Kościół

Były nuncjusz oskarża papieży i ważnych hierarchów Kościoła. Franciszek nie chce komentować

PIUSKA BISKUPA

Shutterstock

Katolicka Agencja Informacyjna - publikacja 27.08.18

Podsumowując i komentując rewelacje byłego nuncjusza, watykanista włoski zauważył, że w dużym stopniu przebija przez nie osobista gorycz arcybiskupa, który „nie mógł przetrawić wydalenia go z Watykanu przez Benedykta XVI [na placówkę do USA]”.

Franciszek do dziennikarzy: sami wyciągnijcie wnioski

Ojciec Święty pytany przez dziennikarzy o rewelacje ujawnione przez byłego nuncjusza apostolskiego w Stanach Zjednoczonych, abp. Carlo Maria Viganò nie chciał komentować tego obszernego dokumentu.


KSIĘŻA PEDOFILE Z PENSYLWANII

Czytaj także:
300 winnych księży i 1000 poszkodowanych dzieci w ciągu 70 lat. Raport z Pensylwanii

„Przeczytajcie uważnie i dokonajcie własnego osądu. Nie powiem o tym ani słowa. Wierzę, że dokument mówi sam za siebie. Macie wystarczająco dużo umiejętności dziennikarskich, by wyciągać wnioski” – powiedział papież Franciszek. Obszerny liczący około 25 stron dokument zatytułowany „Świadectwo” ukazał się po włosku i angielsku na kilku portalach internetowych, w tym włoskim „La Verità”.

77-letni obecnie dyplomata, który reprezentował papieża w Waszyngtonie w latach 2011-16, twierdzi, że zarówno on sam, jak i jego poprzednicy na tym stanowisku, arcybiskupi Gabriel Montalvo i Pietro Sambi przynajmniej od 2000 wysyłali wiadomości o zachowaniu i czynach byłego arcybiskupa Waszyngtonu do Watykanu, ale nie otrzymywali na nie żadnych odpowiedzi.

Oskarżenie wobec wysokich rangą hierarchów

Według Viganò szczególnie niechlubną rolę odegrali tu dwaj kolejni sekretarze stanu Stolicy Apostolskiej, kardynałowie Angelo Sodano (1991-2006) i Tarcisio Bertone (2006-13), zwłaszcza ten pierwszy. Obaj w czasie, gdy pełnili ten urząd mieli blokować przepływ informacji do Jana Pawła II i Benedykta XVI.

Ponadto przestępstwa McCarricka ukrywał, zdaniem autora dokumentu, wieloletni substytut Sekretariatu Stanu, a obecnie prefekt Kongregacji Kościołów Wschodnich kard. (wtedy arcybiskup) Leonardo Sandri.

Tekst emerytowanego już dyplomaty (konsekrowanego w 1992 przez Jana Pawła II, a jednym z dwóch jego współkonsekratorów był kard. Franciszek Macharski) jest pełen różnych danych i opisu okoliczności, a przy tym – według włoskiego watykanisty Andrei Torniellego – wymierzony wprost w obecnego papieża.

Arcybiskup złożył na jego ręce w 2013 r. prośbę o dymisję na znak protestu wobec faktu, że Franciszek wkrótce po swym wyborze cofnął sankcje, nałożone na amerykańskiego purpurata przez Benedykta XVI. Sankcje te, nigdy zresztą nieogłoszone publicznie, obejmowały nakaz wyprowadzenia się McCarricka z budynku seminarium duchownego, wycofanie się z życia publicznego, zakaz głoszenia wykładów i podróżowania. Były arcybiskup Waszyngtonu nigdy się do nich nie zastosował – podkreślił abp Viganò.




Czytaj także:
Od 90 lat nie było takiej sytuacji w Kościele. Papież degraduje kardynała

Zarzuty dotykają trzech papieży

Zdaniem Torniellego, tekst byłego nuncjusza – wykorzystując pogłoski i informacje, krążące od co najmniej dwóch miesięcy „w amerykańskim i europejskim gwiazdozbiorze medialnym antypapieskim i tradycjonalistycznym” – usiłuje obarczyć odpowiedzialnością za zaistniałe fakty obecnego Ojca Świętego.

Odnosząc się do faktu, że Jan Paweł II przeniósł w 2000 r. dotychczasowego arcybiskupa Newarku do Waszyngtonu, a w rok później mianował go kardynałem, Viganò zastanawia się, czy obie te decyzje były dziełem kard. Sodano, gdy papież był już bardzo chory. Zaraz jednak dodaje, że mogło tak być, choć chyba nie tylko on był za to odpowiedzialny. Przypomniał zarazem, że hierarcha amerykański często bywał w Rzymie i miał tam przyjaciół na wszystkich szczeblach kurialnych.

Druga część zarzutów wysuwanych przez byłego nuncjusza dotyczy roku 2006 r., a więc wspomnianych sankcji nałożonych na McCarricka przez Benedykta XVI w roku 2009 lub 2010. Purpurat jednak nie zastosował się do nich i nadal prowadził działalność publiczną. Według abp. Viganò wskazuje to, że papież wiedział o niegodnych czynach ówczesnego arcybiskupa Waszyngtonu, ale nie był w stanie im przeciwdziałać albo podejmował niezbyt stanowcze działania.

I wreszcie dyplomata papieski skrytykował Franciszka za to, iż wiedząc o zarzutach wobec McCarricka, „nie zachował się poprawnie, ale w pewnym stopniu pomagał mu, czyniąc go swym doradcą przy nominacjach nowych biskupów amerykańskich”. Tornielli zwraca jednak uwagę, że od 2006 r. były purpurat z Waszyngtonu był już na emeryturze i nie pełnił żadnych stanowisk kościelnych.

Ile prawdy, ile goryczy, ile walki?

Podsumowując i komentując rewelacje byłego nuncjusza watykanista włoski zauważył, że w dużym stopniu przebija przez nie osobista gorycz arcybiskupa, który „nie mógł przetrawić wydalenia go z Watykanu przez Benedykta XVI [na placówkę do USA]”.

Poza tym jego tekst wpisuje się, zdaniem Torniellego, „w toczącą się walkę frakcji anty-Franciszkowej ze zwolennikami papieża w Kościele, polityce międzynarodowej i w mediach”.

W związku z tym autor komentarza zgadza się z poglądem, że kard. Sodano mógł ukrywać przed schorowanym Janem Pawłem II różne fakty dotyczące byłego już kardynała. W sprawie sankcji nałożonych na niego przez Benedykta XVI abp Viganò oskarża obecnego arcybiskupa Waszyngtonu kard. Donalda Wuerla, że to on nie dopuszczał do urzeczywistnienia nakazów i zakazów papieskich. I wreszcie Tornielli pyta, dlaczego były dyplomata nie zachęcał Franciszka do ujawnienia sankcji nałożonych przez jego poprzednika.

KAI/Vatican Insider/ks


POPE FRANCIS IRELAND

Czytaj także:
Papież w Dublinie: Jestem poważnie zgorszony, sytuacjami wykorzystywania małoletnich przez członków Kościoła

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
nadużycia seksualnepapież FranciszekStolica ApostolskaUSA
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail