Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jedyne pytanie, na które będzie trzeba odpowiedzieć w momencie śmierci

HEAVENS GATE
2jenn | Shutterstock
Udostępnij

I to Bóg o to zapyta.

Cóż to za radość wejść do kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu wypełnionej modlącymi się. Oni kochają Jezusa i są tam ze względu na Niego. W takich momentach zwykłem prosić: „Panie, daj im to, o co Cię proszą”.

Czuję się mały i nic nie wiedzący w Jego obecności. On jest nieśmiertelny, ja nie. On jest miłością, ja nie. On jest miłosierdziem i prosi, bym i ja był miłosierny.

Wiele lat temu pewien ksiądz powiedział w kazaniu takie zdanie o miłości: W dzień, w który odejdziecie z tego świata i spotkacie się z Bogiem, On zada wam tylko jedno pytanie: Czy kochałeś?

Pod wpływem tej myśli zacząłem się zastanawiać nad definicją miłości, jaką znajdujemy w Piśmie Świętym. Oto jeden z najważniejszych fragmentów:

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma (1 Kor 13, 4-7).

Wiedząc to, zapytuję samego siebie: Czy rzeczywiście kochałem? I zdaję sobie sprawę, że brakuje we mnie prawdziwej miłości, takiej, która przebacza i wszystko kocha. Dlatego tak często odwiedzam Jezusa w Najświętszym Sakramencie, gdyż On jest miłością.

Czasami Jezus jest tam taki samotny, że aż mnie boli gdzieś głęboko w duszy. Bywa jednak i tak, że kaplica jest zbyt mała, aby pomieścić wszystkich, którzy chcą być z Jezusem.

Właśnie sobie coś przypomniałem! Skończyła się święta godzina i wszedłem do kaplicy, aby pozdrowić Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Tyle tu pokoju…. Panujący tu nastrój wprowadza cię w modlitwę i adorację. Tutaj podnosisz swój wzrok i wpatrujesz się w Niego.

Oto On. Król królów. Pokorny. Cichy. Nic nie mówi. Przebywa w Najświętszym Sakramencie z własnej woli. Więzień miłości. Pozostaje tu, aby dać nam okazję zbliżenia się do Niego.

Mogę Cię o coś prosić? Gdy pójdziesz zobaczyć Jezusa w Najświętszym Sakramencie, powiedz Mu: „Claudio przesyła pozdrowienia”. Wiesz, że uwielbiam Go zaskakiwać, prawda?

Jakże dobry jest Jezus!

Cytaty za: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Biblia Tysiąclecia, wydanie trzecie poprawione, Wydawnictwo Pallotinum, Poznań-Warszawa, 1990.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail