Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/07/2021 |
Św. Ignacego z Loyoli
home iconFor Her
line break icon

Niedoskonałe, ale zanurzone w doskonałej Miłości – chcę w to wierzyć

KOBIETA W LESIE

Kane Taylor/Unsplash | CC0

Maja Moller - 10.11.18

W głębi serca wciąż jestem chwilami przekonana, że On czeka nie na mnie, ale na laurkę z pobożnym wierszykiem. Że muszę ubrać się na galowo i jak najlepiej wypełnić wszystkie oczekiwania, które… zaraz, zaraz… które On ma wobec mnie? Czy które sama sobie stwarzam?

Po prostu być

W październiku powinno się odmawiać różaniec. W listopadzie – pamiętać o zmarłych. Grudzień z kolei to czas pobożnego oczekiwania, po to, by w czasie Bożego Narodzenia przeżywać radość, jaką u każdego chrześcijanina powinien budzić ten dzień. Brzmi znajomo?

Co jakiś czas moje dzieci przygotowują w szkole coś nadzwyczajnego. Czasem to jasełka, innym razem recytowane z przejęciem: „Babciu, Babciu, coś ci dam, jedno serce które mam”. Ostatnio córka nuci pod nosem „Warszawskie dzieci” i „Pałacyk Michla”, co oznacza zapewne przedstawienie z okazji stulecia odzyskania niepodległości.

Te dziecięce starania wzruszają, a kolejne wydarzenia, w które się angażują, utrwalane są przez nas na zdjęciach. Jesteśmy dumni. A jednak dla nas, rodziców, te chwile nie są najważniejsze. Są piękne, owszem. Ale jesteśmy dumni z naszych pociech zarówno wtedy, gdy zaśpiewają piosenkę na scenie, jak i wtedy, gdy sami zawiążą sznurowadło, podzielą się cukierkiem z bratem albo podzielą się wrażeniami z ostatnio przeczytanej książki. Ja z kolei najbardziej rozczulam się, gdy patrzę jak śpią – czyli nie wtedy, gdy robią coś nadzwyczajnego, lecz gdy po prostu są…

Litanie dobrych uczynków

Złapałam się ostatnio na myśleniu o tym, jak słabo wygląda moja modlitwa. Zdarza się, że brakuje na nią czasu albo sił, gdy niemalże zasypiam. Zdecydowanie za rzadko wpisuję się też we wszystkie „powinnam”, o jakich słyszę od innych albo stwarzam sobie sama.

A sama chciałabym czasem, aby moje myśli, pragnienia i wybory były poustawiane w głowie równiutko jak książki na półce w bibliotece. Chciałabym przychodzić na modlitwę bez bałaganu nielubianych przeze mnie uczuć – bo przecież kto to widział, by chrześcijanka czuła złość albo wszechogarniające przygnębienie.

Zamiast tego najchętniej recytowałabym litanie dobrych uczynków, które udało mi się wypełnić. Dołożyłabym do tego to wszystko, co wypada mi robić, czyli w październiku różaniec, a w grudniu oczekiwanie pełne nadziei, nawet jeśli tak naprawdę moje serce byłoby puste i pozbawione wiary w to, że może nastąpić jakakolwiek zmiana na lepsze.

Ale przecież moja modlitwa musi się Panu Bogu podobać. Tak mi się przynajmniej wydaje. W głębi serca wciąż jestem chwilami przekonana, że On czeka nie na mnie, ale na laurkę z pobożnym wierszykiem. Że muszę ubrać się na galowo i jak najlepiej wypełnić wszystkie oczekiwania, które… zaraz, zaraz… które On ma wobec mnie? Czy które sama sobie stwarzam?

Modlitwa okiem Boga

O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody,
przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy!
Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy
i bez płacenia za wino i mleko! (Iz 55,1)

W taki sposób On mówi o modlitwie. W taki sposób On zaprasza do spotkania. Jeśli jesteś spragniony – przyjdź i zaczerpnij życia. Za darmo. Nie musisz spełniać żadnych warunków. Niepotrzebne są wyuczone pobożne formułki, nienaganne zachowanie i jakiekolwiek „powinnam”. Modlitwa to nie przedstawienie, w trakcie którego mam zabawić Pana Boga miłą rozmową czy bezbłędnym wykonaniem śpiewanych z zapałem pobożnych pieśni. To spotkanie, z którego czerpię życie. To czas, w którym On chce dawać mi siły, podnosić z upadków i przemieniać.

Komu bardzo chce się pić, ten nawet w biegu chwyci szklankę wody, zachwycając się jej smakiem i doświadczając tego, że orzeźwia. Może tak samo jest z modlitwą? Oczywiście, potrzebne są takie chwile, w których mamy czas tylko dla Boga. Potrzebne są spotkania wspólnoty, pielgrzymki czy rekolekcje. Ale na co dzień, gdy świat pędzi, a my nie możemy nadążyć, może ważna jest nie tyle forma, co sam fakt spotkania z Bogiem?

Z czułością

Zamiast spinać się, że mam za mało czasu na wszystko, a więc również na „porządną modlitwę”, może warto pozwolić sobie na kilka minut prostego bycia z Nim? Opowiedzenia Mu o ciężarach, które dźwigam i o lęku, który nie pozwala spać w nocy? I stanąć przed Nim z pustymi rękami, a jednocześnie z wiarą, że On może mi pomóc, bo przyszedł na świat nie po to, by go potępić, lecz by go zbawić. Wtedy, dwa tysiące lat temu. I teraz, w moim świecie, pełnym pośpiechu, niedoskonałości i niespełnionych oczekiwań…

Wierzę, że On patrzy z czułością NA NAS. Nie na ilość odmówionych zdrowasiek albo grubość pobożnej książki, którą postanowiliśmy przeczytać, by poczuć się bardziej doświadczonymi. Nie na dobre czy złe uczynki. NA NAS. Na swoje dzieci. Niedoskonałe, ale zanurzone w doskonałej Miłości.




Czytaj także:
Czy znasz te niezwykłe kobiety, które inspirują, zadziwiają i pokazują, czym jest geniusz kobiecości?


MATKA Z DZIECKIEM

Czytaj także:
Jak zmienia się duchowość kobiety po urodzeniu dziecka?


RÓŻNORODNOŚĆ, KOBIETY

Czytaj także:
Słownik Kobiet: Różnorodność

Tags:
kobiecośćkobietamodlitwawiara
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
3
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
6
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 27 lipca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail