Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Bożonarodzeniowe prezenty – jak spiąć budżet?

JAK SPIĄĆ BUDŻET PREZENTOWY
Shutterstock
Udostępnij

Miłość to na pewno najlepszy doradca w kwestii prezentów.

Budżet prezentowy

Kultura obdarowywania się prezentami z okazji Bożego Narodzenia z każdym rokiem coraz mocniej wrasta w świąteczną tradycję, wywołując efekt wielogodzinnych poszukiwań odpowiedniego podarunku. Coraz mocniej też odznacza się w budżecie, bo na przygotowanie niespodzianek dla kilku najbliższych osób przydaje się niemal mała fortuna.

Jak dobrać upominek, by wywołał uśmiech na twarzy i przy okazji nie doprowadzić się do stanu upadłości konsumenckiej?

 

Ile pieniędzy wydam?

Pierwsza i fundamentalna kwestia w planowaniu prezentowego budżetu to określenie, ile pieniędzy można wydać i rozbić tę kwotę na liczbę osób, którym zamierzamy pod choinkę coś zorganizować. Zakres tych wydatków niech będzie maksymalny i warto spiąć się tak, by jednak go nie przekroczyć.

Dopiero po takim wstępnym ustaleniu limitów można przejść do samego wybierania. I tutaj zaczynają się schody. Co dzisiaj, w świecie, w którym niemal wszystko dostępne jest na wyciągnięcie ręki, może być dobrym prezentem?

Przez długi czas wielką popularnością cieszyły się prezenty praktyczne, możliwe do wykorzystania w codziennym życiu. W zależności od okresu, zwyczajów i możliwości dawano sobie pościele, koce, ubrania, przydatne narzędzia i urządzenia. Obecnie, coraz częściej odchodzi się od tej konwencji na rzecz upominków może mniej praktycznych, ale wywołujących więcej radości, śmiesznych i zapadających w pamięć.

Trudno się dziwić – wszak dysponujemy większymi możliwościami i w większości wypadków te potrzebne, praktyczne rzeczy jesteśmy w stanie zapewnić sobie sami, czego nie można było powiedzieć jeszcze 30 lat temu. Mimo tego wyjątkowa część garderoby czy na przykład perfumy wciąż są dobrym pomysłem na prezent.

 

Daj czas

Trudno stworzyć ogólne zasady przygotowania podarunków, które zawsze by się sprawdzały. Jako ludzie jesteśmy tak bardzo różni, że zawsze znajdzie się ktoś, komu dana rzecz będzie bardzo pasowała, a innej zupełnie odwrotnie. Można stworzyć jednak pewien katalog prezentów nieco uniwersalnych, które powinny spodobać się przynajmniej zdecydowanej większości.

Warto przy tym pamiętać, że najcenniejszą rzeczą, którą możemy dać drugiej osobie jest nasz czas. Co więcej, to prezent absolutnie bezcenny i mający głębsze znaczenie niż konkretny przedmiot. Dlatego nie ma co traktować poszukiwań upominków jako przykrego, przedświątecznego obowiązku, który wywołuje wiele stresu i odbiera cenny czas na inne przygotowania.

Lepiej, by była to chwila, którą poświęcamy dla drugiej osoby jako zasadniczą część naszego podarunku, której dana rzecz stanowi jedynie pewien owoc. Myślę, że można śmiało powiedzieć, że to zagwarantuje, że prezent wywoła oczekiwany efekt.

 

Niematerialne

Z powodzeniem rośnie uznanie dla wyjątkowego typu prezentów, jakim są bilety do teatru, opery czy filharmonii. Dla osób, które zwykle nie mają kiedy wybrać się do takich miejsc będzie to doskonała okazja, by w końcu to uczynić.

Ceny biletów zwykle wahają od ok. 30 zł do 200 zł. Zwiększa się też popularność śmiesznych gadżetów, które mają pozytywnie zaskoczyć obdarowywanego. Koszt takiego upominku oscyluje między kilka a kilkadziesiąt złotych.

Starym i niezmiennie genialnym prezentem wszech czasów jest oczywiście dobra książka, przy czym w tym wypadku szczególnie mocno trzeba zwrócić uwagę na literacki gust osoby, której chcemy ją wręczyć. Podobnie też ze wspomnianymi wyżej prezentami praktycznymi. Sprawdzą się przede wszystkim wtedy, gdy mamy pewność, że są one rzeczywiście przydatne i oczekiwane.

Zawsze pozostaje rezerwa w postaci przygotowania kosza pełnego smakołyków. Pewne kontrowersje wśród znawców dobrych obyczajów wzbudza prezentowanie alkoholu, ale to już najlepiej pozostawić pod indywidualną ocenę.

 

Coś dla siebie

Na koniec (a może na początek?) warto tez pomyśleć o prezencie dla samego siebie. Jakby nie patrzeć, to w końcu z tą osobą spędza się 365 dni w roku i wypada zadbać o tę relację. Może realizacja jakiegoś dłużej planowanego marzenia bądź wolny wieczór z ulubionym serialem?

Najlepiej po prostu oddać się jakiejś swojej pasji. Jeżeli chcemy kochać naszych bliźnich tak, jak samych siebie to w końcu samych siebie też musimy kochać. A miłość to na pewno najlepszy doradca w kwestii prezentów.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail