Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Zatańczysz z Ubogimi? W Krakowie kolejna edycja wyjątkowego sylwestra!

KRAKÓW, SYLWESTER Z UBOGIMI
Udostępnij

Już po raz trzeci potrzebujący i ubodzy z Krakowa spotkają się na imprezie sylwestrowej. Ta noc to dla nich jednak nie tylko zabawa.

Inspiracją dla krakowskiej odsłony akcji był „Sylwester z Ubogimi”, który od ponad 20 lat organizowany jest w Katowicach. Co roku uczestniczy w nim około 150-200 bezdomnych, którzy mają okazję do spędzenia tego ostatniego wieczoru w roku na wspólnej modlitwie, a także z ciepłym posiłkiem i tańcami.

„W Krakowie zaczęło się w roku ze Światowymi Dniami Młodzieży. To był duży impuls do tego. Jak mówił do nas młodych wtedy papież Franciszek – zeszliśmy z kanapy, włożyliśmy buty i chcieliśmy dać coś z siebie tym, o których często społeczeństwo zapomina” – mówi Magdalena Chyłka, koordynatorka wydarzenia w ubiegłych latach.

 

Nie tylko rozrywka

Czy krakowscy organizatorzy „Sylwestra z Ubogimi” spotkali się z pytaniami, czemu nie pomagają ubogim bardziej konkretnie, niż tylko organizując imprezę? Magdalena Chyłka podkreśla, że nie można w patrzeniu na bezdomnych i ubogich zatrzymać się wyłącznie przez pryzmat zaspokajania ich codziennych potrzeb.

„To oczywiście bardzo ważne, ale tym zajmują się inne instytucje – w Krakowie dla przykładu Dzieło Pomocy św. o. Pio. My wiemy, że przez tę jedną noc nie zmienimy życia naszych gości czy nie naprawimy błędów lub złych decyzji, które w nim zapadły. Chcemy jednak, by każdy z uczestników naszego Sylwestra poczuł, że wszystko jest przygotowane z myślą o nim. Że nie musi martwić się tylko o to, by coś zjeść, umyć się czy gdzieś przespać, ale właśnie jak zwyczajny człowiek może porozmawiać, pośpiewać czy zatańczyć” – podkreśla.

 

Tańczyć można nawet… na wózku!

Jak przyznają wolontariusze pomagający w organizacji nocy sylwestrowej dla potrzebujących, historie, które się podczas niej wydarzają i które można usłyszeć, zaskakują. Karolina Dura wspomina jednego z uczestników, który przybył na wózku inwalidzkim z powodu m.in. cukrzycy i trzymał się na uboczu, patrząc na bawiących się ludzi.

„Kiedy do niego podeszłam, okazało się, że kiedyś tańczył bardzo dobrze. Zaproponowałam, żeby zatańczył ze mną na wózku, na co się zdziwił, ale się udało. Nawet zapytał mnie potem, czy jestem silna i zatańczyliśmy jeden taniec bez wózka. Był naprawdę wzruszony i szczęśliwy, mówiąc, że to najpiękniejsza noc w jego życiu” – opisuje.

Z kolei Krzysztof Szymkiewicz dodaje, że te spotkania w ostatni dzień roku uczą czegoś naprawdę ważnego. „Na pewno doceniać to, co się ma. Że trzeba mieć świadomość, że wystarczy naprawdę niewiele, by stracić normalne życie i miejsce w społeczeństwie. I przede wszystkim tego, że ubodzy czy bezdomni to tacy sami ludzie jak my i że nie można na nich patrzeć stereotypowo i bez chęci poznania historii każdego z nich, co wyjątkowo dzieje się przy naszym sylwestrowym stole” – mówi.

 

Zaopiekowani

Ubodzy, którzy w ostatnich latach bawili się na takim sylwestrze, wskazywali, że naprawdę poczuli, że ich los nie jest obojętny innym ludziom. „Cieszę się, że mogliśmy się pomodlić o północy na Eucharystii. Czuć tutaj niezwykłą jedność, która daje nadzieję. Nie mam domu i błąkam się po Krakowie, ale tutaj znalazłem chwilę wytchnienia” – mówił rok temu pan Paweł.

Dwa lata temu na wydarzeniu bawiła się z kolei pani Ewa. „Urzeka mnie życzliwość i troska o nas tych młodych ludzi. Także sama zabawa jest przednia – już wiele tańców za mną, ale mam nadzieję, że jeszcze sporo przede mną” – powiedziała z radością.

 

Trzecia edycja

Także w tym roku zbliżającego się „Sylwestra z Ubogimi” w Krakowie można wesprzeć – modlitwą, darami materialnymi oraz datkami. „Do paczek, którzy otrzymają nasi goście zbieramy koce polarowe, a na stoły sałatki, krokiety i ciasta. Już teraz dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli za okazane serce” – zachęca do współorganizacji wydarzenia Magdalena Chyłka.

Szczegółowe informacje o całej inicjatywie, także o wsparciu tego dzieła, dostępne są na ich stronie internetowej.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!