Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/07/2021 |
Św. Piotra Chryzologa
home iconDobre historie
line break icon

W ciągu 10 lat pastor uratował ponad półtora tysiąca porzuconych noworodków

PASTOR URATOWAŁ NIEMOWLĘTA

Shutterstock

Katolicka Agencja Informacyjna - 08.02.19

W ciągu niespełna 10 lat z inicjatywy pastora Lee Yong-raka udało się uratować w Seulu od pewnej śmierci 1526 noworodków porzuconych przez ich matki zaraz po porodzie. Stało się to możliwe dzięki Oknu Życia, zainstalowanemu z inicjatywy 64-letniego duchownego ze wspólnoty protestanckiej Kościół Wspólnoty Jusarang działającej na południu metropolii stołecznej.

Wspomniane Okno Życia – pierwsze w Korei Południowej – uruchomiono w 2009 r. i od tamtego czasu znalazło w nim schronienie ponad półtora tysiąca noworodków. Według pastora i współpracujących z nim osób większość matek, które podrzucają tam swoje świeżo urodzone dzieci, zaszła w ciążę poza małżeństwem lub w wyniku przemocy seksualnej. Ponad połowa przypadków dotyczy dziewcząt 20-letnich i młodszych. „Matki pozostawiają zwykle dziecko wraz z listem, w którym opisują swe przejmujące historie i obiecują, że wrócą” – powiedział pastor południowokoreańskiej agencji Yonhap. Dodał, że kobiety te „żyją w rozpaczliwych warunkach, nie mając dokąd pójść ani do kogo mogłyby się udać z prośbą o pomoc”.

Po niezbędnym dochodzeniu policyjnym i załatwieniu różnych procedur administracyjnych dzieci trafiają do sierocińca lub do domu rodzinnego. Wspólnota prezbiteriańska Jusarang, do której należy Lee, zajmuje się dziećmi przez sześć miesięcy. Samotne matki, które postanawiają wychować niemowlaka z Okna Życia jako własne dziecko, otrzymują różne formy wsparcia, łącznie z finansowym i pomoc doradczą.


OKNO ŻYCIA W LUBAWIE

Czytaj także:
Okno Życia w prywatnym domu? Owszem, kolejne takie powstało w Lubawie

Okno Życia w Korei

Ale od początku działalność Okna Życia budzi też zastrzeżenia i sprzeciwy w Korei, mającej od lat jeden z najniższych na świecie przyrostów naturalnych. Krytycy zarzucają pastorowi i jego otoczeniu, że istnienie takiej formy pomocy zachęca matki, ale nieraz też ojców dzieci do beztroskiego życia i uchylania się od odpowiedzialności rodzicielskiej.

Przez wiele lat rząd prosił pastora o odłożenie decyzji w sprawie otwarcia Okna, ostrzegając go przed ewentualnymi oskarżeniami i sprawami karnymi z powodu przyczyniania się do porzucania dzieci. Duchowny ze swej strony odmawiał zainstalowania tam kamer bezpieczeństwa a także zabezpieczania odcisków palców pozostawionych w Oknie, aby nie dopuścić do zatrzymywania i karania rodziców.

Otwarcie „szkatułki życia”, jak bywa to nazywane w samej Korei, wywołało głośny oddźwięk w łonie Kościoła, również budząc sprzeczne opinie. W odpowiedzi pastor próbuje przekonywać rodziców, aby nie pozostawiali dzieci. Według niego prawie 95 proc. z nich odbyło z nim przynajmniej jedną krótką rozmowę, a 17 proc. zmieniło swą pierwotną decyzję.

Wzrost liczby porzuconych dzieci

Od czasu rewizji południowokoreańskiego prawa o adopcji dzieci w 2012 r. wolontariusze wspólnoty dostrzegają gwałtowny wzrost liczby podrzuconych dzieci. Jeśli w 2011 r. było ich 22, to w rok później liczba ich zwiększyła się do 79, w 2013 r. – do 220 i w 2014 r. – do 248. Obecne przepisy wymagają, aby rodzice zapisywali swe dzieci z ich imionami, jeśli chcą je oddać do adopcji.

Z myślą o opiece nad matkami i dziećmi w wypadku niechcianych ciąż pastor Lee Jong-rak zgłosił w ubiegłym roku do parlamentu projekt ustawy, która pozwalałby takim kobietom rodzić anonimowo, pozostawiając następnie noworodka państwu i zachowując swą tożsamość w dokumentach poświadczonych w urzędzie państwowym. Dzieci miałyby prawo poznać tożsamość swych rodziców biologicznych, gdy skończą 16 lat i po wyrażeniu na to zgody przez sąd.

kg (KAI/OR) / Seul


FOTOMONTAŻ Z OKNEM ZYCIA

Czytaj także:
Żenujący fotomontaż zdjęcia Okna Życia w Radomiu. Ma tysiące udostępnień


MACIERZYŃSTWO

Czytaj także:
Macierzyństwo zawsze jest czymś autorskim

Tags:
Koreapomocpro-life
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
3
EUCHARIST
Philip Kosloski
Jak się modlić, gdy podczas mszy ksiądz wznosi hostię i kielich?
4
ŻAŁOBA
Katolicka Agencja Informacyjna
Straciła syna i napisała papieżowi o buncie n...
5
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
6
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 27 lipca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail