Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Jest niewidomy i częściowo sparaliżowany. Pojechał na ŚDM ze szczególną misją

juan pablo barón
Udostępnij

Juan Pablo Barón Rivera ma w życiu jedną misję: dzielić się mocą codziennej komunii.

Juan Pablo Barón Rivera, 17-latek z Kolumbii, nie pozwolił, żeby jakiekolwiek przeciwności zatrzymały go przed wyjazdem na Światowe Dni Młodzieży w Panamie. To, że mógł w nich uczestniczyć, było cudem! Jak wyjaśniał w rozmowie z katolicką agencją prasową ACI:

Kiedy miałem dziesięć miesięcy, zostałem sparaliżowany, a pomiędzy 5 i 6 rokiem życia przestałem widzieć obojgiem oczu. Gdy miałem 11 lat, lekarze się poddali i powiedzieli, że dożyję tylko 14 roku życia. Od tamtej pory nie wróciłem do lekarzy. Nie mam nic przeciwko nim, ale od tego czasu minęło już 7 lat. Dzisiaj mam 17 lat… Wierzę tylko całkowicie w Boga, codziennie chodzę na mszę, przyjmuję Eucharystię i dziś czuję się zupełnie normalny. Udaje mi się poruszać, żyję. Nikt nie jest w stanie tego wyjaśnić: tylko Bóg.

Jakby to spontaniczne i całkowicie przekonujące świadectwo nie wystarczyło, Juan Pablo opowiedział dalej o swojej misji życia:

Moją jedyną misją na świecie jest pokazanie, że żyję dzięki codziennej komunii. Chodzę codziennie na mszę i to jest moja nauka dla wszystkich młodych ludzi. Moim największym marzeniem zawsze będzie porozmawiać z papieżem Franciszkiem, po to pojechałem do Panamy.

Chłopak choruje na mukopolisacharydozę, rzadkie schorzenie, które powoduje ciężkie fizyczne dolegliwości i niepełnosprawności. Jego choroba nie zatrzymuje go jednak przed aktywnym uczestniczeniem w życiu parafii pw. Chrystusa Zmartwychwstałego w Cudinamarca, pół godziny drogi od Bogoty, stolicy Kolumbii. Juan Pablo udał się do Panamy ze swoim najlepszym przyjacielem i mamą, Maríą del Carmen Rivera Torres, specjalnie żeby uczestniczyć w ŚDM i – może nawet bardziej – spróbować spotkać papieża.

W rozmowie z ACI Juan Pablo powiedział, że gdyby spotkał papieża Franciszka, poprosiłby go, żeby zawsze mówił o „znaczeniu codziennej komunii”.

Jego mama, María del Carmen, także rozmawiała z ACI:

Mój syn zawsze niesie ludziom przesłanie zmiany, pełnej miłości Boga. Wychowywaliśmy go w wierze od kiedy był mały, ale więcej niż my go nauczyliśmy, on uczy nas dzień za dniem, dając swoje świadectwo: nie ma ograniczeń, wszystko jest możliwe i jeśli trzymasz Boga za rękę, możesz zajść daleko.

Diego López Marina, dziennikarz, który rozmawiał z Juanem Pablo i jego mamą, opublikował także zdjęcie na Twitterze:

Czy Juan Pablo spotkał w końcu osobiście papieża Franciszka? Tego nie wiemy. Ale niezależnie od tego, czy osiągnął swój cel, nauczył nas, że niepełnosprawność i choroba nie czyni życia mniej ważnym albo mniej wartym przeżycia. Osiągnął także drugi cel: głosi, przez samą swoją obecność, moc Bożej łaski – szczególnie w Eucharystii – która daje siłę w trudzie pokonywania przeciwności.

Czytaj także: Panama w obiektywie. Tak obchodzimy Światowe Dni Młodzieży 2019

Czytaj także: „Wiem tylko, że jest z Salwadoru”. Rozmowa z harcerzem, który uratował dziewczynę w Panamie

Odkryj inne, podobne historie!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail