Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jak w świecie kobiet mężczyźni mogą odnaleźć swoją tożsamość?

Shutterstock
Udostępnij

Została nam tylko jedna pewna droga, żeby odnaleźć swoją męską duszę. Ale i tak trzeba ją przejść w inny sposób, niż robili to nasi ojcowie.

Władza i pieniądze już nie są domeną mężczyzn. Walczyć w korporacjach i na misjach wojskowych? Dziś kobiety potrafią to równie dobrze jak mężczyźni.

 

Świat kobiet

Dziś wszystko kręci się wokół kobiet. Największe zainteresowanie budzą sukcesy kobiet. W centrum uwagi jest kobieca niezależność. Zastanawiamy się, jak wychować dziewczynki na silne kobiety. Największy rozgłos ma dyskryminacją i walka o równe prawa kobiet. Oburzenie by wywołało, gdybym napisał, że to jest złe. Wyrazów uznania mógłbym się spodziewać, gdybym napisał, że to jest dobrze. Jaką mam intencję? Chcę pokazać, w jakim świecie przyszło żyć współczesnym mężczyznom.

Jest to świat, w którym to, co było tradycyjnie zarezerwowane dla mężczyzn, już takim nie jest. Współczesne kobiety mogą piastować stanowiska i wykonywać zawody, o jakich ich matki nawet nie myślały. Jako rodzic córek bardzo się z tego cieszę. Jako mężczyzna mam świadomość, że dla wielu moich kolegów jest to poważne wyzwanie, ale też i szansa. Wyzwanie, bo muszą znaleźć inne sposoby niż zawód czy stanowisko, by zdefiniować swoją tożsamość. Szansa, bo z pomocą władzy lub pieniędzy trudno naprawdę tę tożsamość zrozumieć.

 

Gorsza wersja kobiety

My, mężczyźni, jesteśmy gorsi. Zbyt agresywni. Za mało empatyczni. Słabo się komunikujemy. Myślimy tunelowo. Nawet jeśli mamy większe bicepsy, to to się po prostu dziś już nie liczy. Co było potrzebne w czasach łowców-zbieraczy, dziś nie ma już takiego znaczenia.

Dziś ważniejsza jest współpraca niż współzawodnictwo. Siła umysłu niż siła mięśni. Umiejętność wyciągania wniosków z porażek niż wygrywanie za wszelką cenę. Wiele cech tradycyjnie przypisywanych kobietom jest dziś bardziej pożądana, niż te tradycyjnie przypisywane mężczyznom. Czy to znaczy, że mężczyzna XXI wieku to tylko gorsza wersja kobiety?

Niektórzy mężczyźni mogą czuć się przymuszeni do naśladowania kobiet. Niektórzy czują się tym przytłoczeni i manifestują swoją męskość zbudowaną na sile i władzy. Inni widzą w tym szansę na rozwój nowych kompetencji. Przecież ucząc się empatii czy komunikacji, nie tracimy swojej męskiej tożsamości. A może nawet jaśniej potrzebujemy zdefiniować, czym ona dla nas jest.

 

Redefiniowanie pragnień?

Wiele się nie zmieniliśmy. Mężczyźni nadal przeważnie chcieliby: stoczyć zwycięską walkę, przeżyć przygodę, uratować piękną kobietę i wreszcie zbudować dom dla swojej rodziny. Te wszystkie rzeczy są ważne, ale mają sens, jeśli odbywają się w relacji do drugiej osoby (żony, dziecka, innych ludzi).

Szacunek i partnerstwo to cechy relacji uznawanych dziś za najbardziej efektywny. Żeby odnaleźć swoją tożsamość, nie trzeba wyzbywać się głębokich pragnień. Wystarczy, że popatrzymy na nie przez pryzmat tych dwóch aspektów: szacunku i partnerstwa. Właściwie to nie musimy się tego specjalnie uczyć. Wielu młodych mężczyzn dokonuje tej zmiany spojrzenia intuicyjnie, wchodząc w najbardziej męską ze wszystkich ról.

 

To samo, ale inaczej

Bycie tatą to rola, w której męska tożsamość jest kluczowa. Tata pokazuje córce wzór partnera i ojca jej przyszłych dzieci. Synowi tata pokazuje jak traktować żonę i dzieci. Możesz lubić piłkę nożną albo operę. To nie ma znaczenia. Swoją tożsamość z powodzeniem odnajdziesz, każdego dnia stając się bardziej świadomym tatą. To jedyna rola, w której kobiety nie mogą nas zastąpić. A jednak trzeba tę rolę na nowo odkrywać.

Twój ojciec był innym ojcem niż jego ojciec. A jednak odziedziczył po nim wiele cech, które przekazywał również tobie, ale których ty nie chciałbyś przekazać swoim dzieciom. Warto przejść ojcowską drogę, ale lepiej zrobić to inaczej niż własny ojciec.

Wpisaną w męskie DNA walkę i budowanie dziś szczególnie potrzeba ukierunkować na walkę ze swoimi słabościami i budowanie dobrych relacji. To w relacjach, a szczególnie w głębokich relacjach z dziećmi, mężczyźni mogą odnaleźć swoją tożsamość. Bez względu na to, w jakim świecie przyjdzie im żyć.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail