Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 21/01/2021 |
Św. Agnieszki
home iconDuchowość
line break icon

Czy ludzie dokoła i Jezus rozpoznają, żeśmy Jego uczniami? Życzenia na Wielkanoc 2019

JESUS CHRIST

Robert Zünd

Konrad Sawicki - 20.04.19

I tego właśnie, drodzy Czytelnicy Aletei, Wam życzę – rozpoznania Jezusa, który naprawdę kroczy z Wami przez życie, doświadczenia Jego obecności w Waszej codzienności: nie tylko w Niedzielę Zmartwychwstania, ale też w poniedziałek, wtorek, środę… każdego, szarego dnia roku.

Dlaczego tak hucznie świętujemy te wiosenne dni? Bośmy przecież chrześcijanie, uczennice i uczniowie Jezusa z Nazaretu – tego, który za nas cierpiał, umarł na krzyżu i trzeciego dnia powstał z martwych. Prawda, tak przynajmniej o sobie mniemamy. Ale czy inni dokoła nas i przede wszystkim czy On, nasz Mistrz, mają podobne o nas zdanie? Czy bez pytania rozpoznają w nas prawdziwych naśladowców Chrystusa?

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali (J 13, 34-35).

Przeczytajmy te zdania po trzykroć. Czymś wspaniałym jest poczucie dumy z tego, że naśladuję Jezusa, przez chrzest włączony jestem w niezwykłe misterium chrześcijaństwa, a poprzez życie modlitwą oraz sakramentami mogę owocować, wypuszczać piękne i pachnące kwiaty, jak owocowe drzewa kwitnące wokół nas. To stąd czerpię życiodajne soki do tego, by służyć ludziom, tym bliskim w rodzinie i tym najbardziej potrzebującym.

Ale rozejrzyjmy się wokół siebie po naszej rodzinie, miejscu pracy, okolicy, naszym mieście i ojczyźnie. Spójrzmy na nastroje społeczne i zajrzyjmy do mediów. A zaraz potem wróćmy do słów Jezusa: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.

To Jezusowe „jeśli” może się okazać bolesne. No bo odwróćmy tę myśl: jeżeli my, polscy katolicy i wszyscy polscy chrześcijanie nie miłujemy się wystarczająco, to by oznaczało, że nikt dokoła wcale w nas chrześcijan nie rozpozna, że wcale nie zobaczą w nas uczniów Jezusa. Jeśli więc nie będziemy dla świata świadectwem, to czym właściwie? Może zgorszeniem?

Ale szczęśliwie przychodzą te niezwykłe święta Wielkiej Nocy poprzedzone przejmującym doświadczeniem Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty. Jezus na naszych oczach w liturgii „ponownie” cierpi i umiera – jakby chciał nam powiedzieć: Jeszcze nie zrozumieliście? To pokażę Wam jeszcze raz, o co tak naprawdę w chrześcijaństwie chodzi. I „ponownie” zstępuje do otchłani, by wyciągnąć za kołnierz nie tylko Adama i Ewę, ale nas wszystkich, niejako awansem – i Ciebie, i mnie.

A ponieważ jesteśmy chrześcijanami, czyli ludźmi nadziei, to nie tracimy cierpliwości, że może kiedyś, za którymś razem, za którąś Wielkanocą (a może już dziś?) w końcu otworzą nam się oczy, jak uczniom podążającym do Emaus i pojmiemy: Aha! Bo przecież – teoretycznie wszyscy to wiemy – to „Aha!” może się zrodzić tylko i wyłącznie z prawdziwego spotkania z Jezusem, który – nierozpoznany – nieustannie jest z nami w drodze (jak z uczniami w drodze do Emaus).

I tego właśnie, drodzy Czytelnicy Aletei, Wam życzę – rozpoznania Jezusa, który naprawdę kroczy z Wami przez życie, doświadczenia Jego obecności w Waszej codzienności: nie tylko w Niedzielę Zmartwychwstania, ale też w poniedziałek, wtorek, środę… każdego, szarego dnia roku.

Oby ta Jego obecność Was przemieniała, rodziła w Was nowego człowieka, stwarzała ludzi Wielkiej Nocy – czyli prawdziwych chrześcijan, którzy faktycznie się miłują. Życzę i Wam, i sobie, żeby nikt dokoła nie miał wątpliwości, żeśmy Jezusowi, żeśmy prawdziwi i dumni chrześcijanie, których znakiem rozpoznawczym jest wzajemna miłość.

Konrad Sawicki, zastępca redaktor naczelnej wraz z redaktorami portalu Aleteia.pl

Tags:
triduum paschalneWielkanocżyczenia
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
ARCHANGEL
Philip Kosloski
Kim są archaniołowie? Istoty, które od Boga otrzymały specjalną m...
4
RADY DUCHOWE KONRADA KRAJEWSKIEGO
Anna Artymiak
Kilka rad kard. Krajewskiego, jak być gotowym na śmierć
5
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
6
ARTUR GODNARSKI NIE ŻYJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Zmarł ks. Artur Godnarski, organizator Przyst...
7
Larry Peterson
Żona, matka, dwukrotna rozwódka, a w końcu zakonnica. Wspaniała k...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail