Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconDuchowość
line break icon

Czy ludzie dokoła i Jezus rozpoznają, żeśmy Jego uczniami? Życzenia na Wielkanoc 2019

JESUS CHRIST

Robert Zünd

Konrad Sawicki - publikacja 20.04.19

I tego właśnie, drodzy Czytelnicy Aletei, Wam życzę – rozpoznania Jezusa, który naprawdę kroczy z Wami przez życie, doświadczenia Jego obecności w Waszej codzienności: nie tylko w Niedzielę Zmartwychwstania, ale też w poniedziałek, wtorek, środę… każdego, szarego dnia roku.

Dlaczego tak hucznie świętujemy te wiosenne dni? Bośmy przecież chrześcijanie, uczennice i uczniowie Jezusa z Nazaretu – tego, który za nas cierpiał, umarł na krzyżu i trzeciego dnia powstał z martwych. Prawda, tak przynajmniej o sobie mniemamy. Ale czy inni dokoła nas i przede wszystkim czy On, nasz Mistrz, mają podobne o nas zdanie? Czy bez pytania rozpoznają w nas prawdziwych naśladowców Chrystusa?

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali (J 13, 34-35).

Przeczytajmy te zdania po trzykroć. Czymś wspaniałym jest poczucie dumy z tego, że naśladuję Jezusa, przez chrzest włączony jestem w niezwykłe misterium chrześcijaństwa, a poprzez życie modlitwą oraz sakramentami mogę owocować, wypuszczać piękne i pachnące kwiaty, jak owocowe drzewa kwitnące wokół nas. To stąd czerpię życiodajne soki do tego, by służyć ludziom, tym bliskim w rodzinie i tym najbardziej potrzebującym.

Ale rozejrzyjmy się wokół siebie po naszej rodzinie, miejscu pracy, okolicy, naszym mieście i ojczyźnie. Spójrzmy na nastroje społeczne i zajrzyjmy do mediów. A zaraz potem wróćmy do słów Jezusa: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.

To Jezusowe „jeśli” może się okazać bolesne. No bo odwróćmy tę myśl: jeżeli my, polscy katolicy i wszyscy polscy chrześcijanie nie miłujemy się wystarczająco, to by oznaczało, że nikt dokoła wcale w nas chrześcijan nie rozpozna, że wcale nie zobaczą w nas uczniów Jezusa. Jeśli więc nie będziemy dla świata świadectwem, to czym właściwie? Może zgorszeniem?

Ale szczęśliwie przychodzą te niezwykłe święta Wielkiej Nocy poprzedzone przejmującym doświadczeniem Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty. Jezus na naszych oczach w liturgii „ponownie” cierpi i umiera – jakby chciał nam powiedzieć: Jeszcze nie zrozumieliście? To pokażę Wam jeszcze raz, o co tak naprawdę w chrześcijaństwie chodzi. I „ponownie” zstępuje do otchłani, by wyciągnąć za kołnierz nie tylko Adama i Ewę, ale nas wszystkich, niejako awansem – i Ciebie, i mnie.

A ponieważ jesteśmy chrześcijanami, czyli ludźmi nadziei, to nie tracimy cierpliwości, że może kiedyś, za którymś razem, za którąś Wielkanocą (a może już dziś?) w końcu otworzą nam się oczy, jak uczniom podążającym do Emaus i pojmiemy: Aha! Bo przecież – teoretycznie wszyscy to wiemy – to „Aha!” może się zrodzić tylko i wyłącznie z prawdziwego spotkania z Jezusem, który – nierozpoznany – nieustannie jest z nami w drodze (jak z uczniami w drodze do Emaus).

I tego właśnie, drodzy Czytelnicy Aletei, Wam życzę – rozpoznania Jezusa, który naprawdę kroczy z Wami przez życie, doświadczenia Jego obecności w Waszej codzienności: nie tylko w Niedzielę Zmartwychwstania, ale też w poniedziałek, wtorek, środę… każdego, szarego dnia roku.

Oby ta Jego obecność Was przemieniała, rodziła w Was nowego człowieka, stwarzała ludzi Wielkiej Nocy – czyli prawdziwych chrześcijan, którzy faktycznie się miłują. Życzę i Wam, i sobie, żeby nikt dokoła nie miał wątpliwości, żeśmy Jezusowi, żeśmy prawdziwi i dumni chrześcijanie, których znakiem rozpoznawczym jest wzajemna miłość.

Konrad Sawicki, zastępca redaktor naczelnej wraz z redaktorami portalu Aleteia.pl

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
triduum paschalneWielkanocżyczenia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail