Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

33 lata temu Ukraińcy obchodzili prawosławną Wielkanoc. I wtedy wybuchła elektrownia w Czarnobylu [GALERIA]

Sergei SUPINSKY / AFP
Udostępnij

26 kwietnia 1986 roku w Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej na Ukrainie wybuchł jeden z czterech pracujących tam reaktorów jądrowych. Do dziś zdarzenie uważa się za największą katastrofę w historii energetyki jądrowej. Niech fotografie pomogą poskromić naszą ciekawość i pokażą, jak rejon Prypeci wygląda po latach od eksplozji.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Do tragedii doszło wskutek eksperymentu w bloku energetycznego nr 4. Okazało się, że doszło wówczas do przegrzania reaktora, wybuchu wodoru, pożaru, a następnie rozprzestrzenienia się substancji promieniotwórczych.

Katastrofa w Czarnobylu dotknęła w różnym stopniu 17 państw Europy oraz 8 proc. Azji, 2 proc. Afryki i 0,3 proc. Ameryki. Są to dane pochodzące z jednej z niezależnych analiz, wykonanych na zlecenie Unii Europejskiej. Według tychże wyników skażenie promieniotwórcze objęło 38 proc. ówczesnego ZSRR. Organizacja społeczna „Związek Czarnobyl Ukrainy” podał, że w usuwaniu skutków tragedii wzięło udział 829 tys. ludzi, z których przeżyło ją ok. 219 tysięcy.

Według specjalistów skutki promieniowania można porównać z mocą 500 bomb atomowych zrzuconych na Hiroszimę. Władze radzieckie początkowo ukrywały te fakty, narażając życie wielu nieświadomych ludzi obchodzących w tym czasie prawosławną Wielkanoc. W Kijowie odbywało się kryterium uliczne jednego z etapów Wyścigu Pokoju na ulicach wypełnionych nieświadomą zagrożenia publicznością.

W Polsce już 28 kwietnia zanotowano wyraźny wzrost promieniowania radioaktywnego. W Polsce niesuwerennej, podporządkowanej radzieckim interesom informację o katastrofie cenzura przetrzymała przez kilkadziesiąt godzin – przypomniał prof. Jerzy Eisler podczas audycji „Kronika dwóch tysiącleci” na antenie Polskiego Radia.

Dzisiaj retoryka jest już inna. W rosyjskich programach telewizyjnych przypomina się historię katastrofy i otwarcie mówiono o odpowiedzialności ówczesnych władz radzieckich za zaistniałą sytuację. Wspominano fałszowanie danych o zagrożeniu napromieniowaniem.

Żyjący jeszcze mieszkańcy ewakuowanego po katastrofie i zamkniętego na wiele lat miasta przy elektrowni opowiadają, jak przedstawiciele władzy uspakajali ich opowieściami o bezpiecznych reaktorach jądrowych w Czarnobylu, o niemożliwości awarii z powodu bezpiecznych technologii stosowanych przy budowie tego obiektu.

Być może jest to ostrzeżenie dla entuzjastów budowy nowych elektrowni atomowych w różnych częściach świata.

Źródło: KAI, Polskie Radio

Top 10 na Aleteia
  1. Czytane
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail