Aleteia
środa 28/10/2020 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
Dobre historie

Czarnobyl, 7 lat w sierocińcach, amputacja. Losy paraolimpijki Oksany Masters

OKSANA MASTERS

AFP/EAST NEWS

Dominika Cicha - publikacja 16.03.18

Gdy matka Oksany widzi, jak zdeformowane jest ciało córki, natychmiast oddaje ją do adopcji. Dziewczynka znajdzie dom dopiero po 7 latach upokorzeń. Dziś jest jedną z najbardziej znanych reprezentantek USA w paraolimpiadach.

Jedna noga krótsza o piętnaście centymetrów. Brak nerki i kciuków. Pięć zrośniętych palców u rąk, sześć u stóp – wpisują w kartę nowo narodzonej Oksany lekarze. Jest rok 1989. Trzy lata wcześniej wybuchł reaktor elektrowni w Czarnobylu i wszystko wskazuje na to, że schorzenia dziewczynki są skutkiem tego zdarzenia. Matka nie jest w stanie się nią zaopiekować. Oddaje córkę do adopcji, ale nikt nie chce przygarnąć takiego noworodka.

Oksana trafia do trzech sierocińców. Przymiera w nich głodem, jest poniżana i molestowana seksualnie. Nie wie, czym jest wolność. Nie wie, że są na świecie dzieci, które mogą wybierać, na co mają ochotę. Nie wie, czym są lalki. Co dzień modli się, by mieć mamę.

Oksana Masters. Z sierocińca do USA

Gdy kończy 5 lat, po raz pierwszy spotyka ciepłą kobietę o jasnych włosach. To Gay Masters, profesor logopedii ze Stanów Zjednoczonych, która stara się o jej adopcję. Niestety, akurat wtedy Ukraina blokuje zagraniczne procedury adopcyjne. Oksana nosi przy sobie zdjęcie „mamy” przez kolejne 2 lata.

Byłam rozrabiaką. Wplątywałam się w mnóstwo kłopotów i nie wyciągałam z nich lekcji. Jeśli mnie bili, po prostu się śmiałam. W końcu zaczęli mówić: twoja mama po ciebie nie przyjedzie, bo jesteś złą dziewczynką. Zaczęłam w to wierzyć – wspomina.

Któregoś dnia Oksana budzi się jednak, czując dotyk na ramieniu. Pochyla się nad nią znajome spojrzenie. „Znam cię! Jesteś moją mamą. Mam twoje zdjęcie” – wykrzykuje po ukraińsku. Gay Masters, korzystając z pomocy tłumacza, odpowiada: „A ja znam ciebie. Jesteś moją córeczką”.

Oksana Masters: Byłam Kopciuszkiem

Dziewczynka wyrusza z nową mamą do Buffalo (potem przeniosą się do Louisville). Kiedy wchodzi do swojego pokoju, przeciera oczy ze zdumienia. Nigdy wcześniej nie widziała tylu zabawek. Nie wie, co ma z nimi zrobić, ani którą wybrać. Nie zna słowa po angielsku. Jej mama nie umie zdania po ukraińsku. Dogadują się gestami.

Oksana została nauczona, by nie okazywać emocji i nie płakać. Gdy mówi po ukraińsku, że boli ją brzuch, odruchowo się uśmiecha. Jej mama odczytuje to jako radość. Takich sytuacji jest mnóstwo.

View this post on Instagram

#TBT The first time I ever saw a doll was at age 7 1/2. My mom has always said the expression on my face was priceless when she gave me it. I had no clue what it was or what to do with it. I am so thankful for my moms brave heart to adopt me, being a single parent. There will never be the right words or enough words to say thank you and how much I love you.💕

A post shared by Oksana Masters🇺🇸🇺🇦 (@oksanamasters) on

Od początku pobytu w Stanach Zjednoczonych Oksana bierze udział w rehabilitacjach. Lekarze diagnozują hemimelię i stwierdzają, że na zębach dziewczynki nie ma szkliwa. W wieku 9 lat lekarze amputują jej jedną nogę, 5 lat później drugą. Przechodzi też operacje dłoni.

Kiedy ma 13 lat, zaczyna zauważać, że nie jest taka sama, jak jej koleżanki z klasy. Ukrywa protezę pod ubraniami, chowa dłonie. Ale nie daje sobie wmówić, że jest zbyt drobna, by uprawiać sport. Zapisuje się na zajęcia z wioślarstwa. Gdy zaczyna płynąć, po raz pierwszy w życiu czuje się silna. Jest wolna, ma nad wszystkim kontrolę. „Poczułam, że właśnie zaczęło się dla mnie nowe życie” – mówi.

Paraolimpiada po raz pierwszy

W 2011 roku poznaje Roba Jonesa, byłego żołnierza, który stracił nogi w wybuchu. W ciągu 31 dni przebiega na protezach 31 maratonów. Z Oksaną dogadują się świetnie. Trenują wioślarstwo w duecie i w 2012 roku w Londynie zdobywają brąz. Gdy stają na podium, Oksana widzi uśmiechniętą mamę. Podbiega do niej i wtula się w jej ramiona. „Mówiłam ci. Mówiłam ci, że możesz to zrobić. I zrobiłaś” – słyszy.

W 2013 roku Oksana i Rob wyjeżdżają na zawody do Korei Południowej. Kilka minut po starcie kobieta zaczyna czuć ostry, straszliwy wręcz ból pleców. To ostatnie zawody wioślarskie w jej życiu.

Nie zamierza jednak rezygnować ze sportu. Jeszcze w tym samym roku zostaje mistrzem świata w biegach narciarskich (jako pierwszy reprezentant USA).

W 2014 roku w Soczi zdobywa srebro i brąz. Zakochuje się w tym sporcie na zabój. I nie tylko w sporcie – poznaje Aarona Pike’a, paraolimpijczyka, z którym związana jest do tej pory.

Kolejnym sportem, w którym Oksana próbuje swoich sił, jest kolarstwo ręczne. W 2016 r. w Rio de Janeiro zajmuje 4. miejsce. Jej kolejnym ważnym sukcesem jest srebrny medal w Pjongczangu w biathlonie.

W każdym wywiadzie Oksana podkreśla, że sukces osiągnęła wyłącznie dzięki odwadze swojej mamy. Śmieje się, że jest jej prezentem ślubnym, bo Gay Masters przeznaczyła na adopcję wszystkie pieniądze, które jej rodzice odłożyli dla niej na ślub.

Źródła: New York Times, oksanamastersusa.com, teamusa.org, visa.com, cosmopolitan.com, Ukraine Today


CHELSEA WERNER

Czytaj także:
Paraolimpijka, mistrzyni świata i modelka. Poznajcie tę wyjątkową kobietę!




Czytaj także:
Nigdy się nie poddawaj! Inspirująca historia z paraolimpiady [wideo]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
niepełnosprawnośćsport
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail