Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Eugenia Elisabetta Ravasio: wizjonerka, która widziała i słyszała Boga Ojca

SIOSTRA EUGENIA RAVASIO
Udostępnij

Włoskiej zakonnicy, żyjącej w XX wieku, ukazał się Bóg Ojciec i przemówił do niej. Mówił, że ukazuje się, aby wygnać pewien przesadny lęk. A także zdradził, kiedy doznaje największej radości.

Nazywana przez Boga Ojca umiłowaną córką. To do niej jedynej przemówił. Objawienia Boga Ojca siostrze Ravasio zostało uznane przez Kościół po wielu latach wnikliwych badań teologicznych. O czym mówią? Przeczytajcie.

 

Odkryła lekarstwo na trąd

Urodziła się  w San Gervasio d’Adda (obecnie Capriato San Gervasio), małym miasteczku w prowincji Bergamo we Włoszech, 4 września 1907 roku, w rodzinie chłopskiej. Otrzymała tylko podstawowe wykształcenie.

Po kilku latach pracy w fabryce wstąpiła do Zgromadzenia Matki Bożej Apostolskiej. Miała wtedy 20 lat. To właśnie tu rozwinęła się u niej charyzmatyczna osobowość.

W wieku 25 lat została wybrana matką generalną zgromadzenia. W ciągu dwunastu lat prowadzonej przez siebie działalności misyjnej otworzyła ponad 70 ośrodków w najdalszych zakątkach Afryki, Azji i Europy.

To ona odkryła pierwszy lek na wyleczenie trądu, wydobywając go z nasion rośliny tropikalnej. Lek ten został potem poddany badaniom w Instytucie Pasteura w Paryżu.

W latach 1939-1941 Eugenia była inicjatorką projektu powstania w Azopte (Wybrzeże Kości Słoniowej) centrum przeznaczonego dla osób chorych na trąd, który do dziś pozostaje jednym z wiodących nie tylko afrykańskich, ale i światowych ośrodków.

 

Zobaczyła Boga Ojca

Siostra Eugenia Elisabetta Ravasio prawdopodobnie jako jedyny człowiek widziała Boga Ojca, który ukazał się jej przy dwóch różnych okazjach, najpierw 1 lipca 1932 roku, a następnie 12 sierpnia 1932 roku.

Treść tego objawienia została ujawniona w 1981 roku. Do tej pory Bóg Ojciec nie ukazywał swojej obecności.

„Nie mogę już drugi raz ofiarować Mojego umiłowanego Syna, aby udowodnić Moją miłość do ludzi! (…) Popatrz, odkładam Moją koronę i całą Moją chwałę, aby przybrać postawę zwyczajnego człowieka” – powiedział zakonnicy Bóg Ojciec.

 

Długo badano treść objawień

Nadzwyczajny charakter tych objawień uznał biskup Grenoble, Aleksander Caillot – ordynariusz diecezji, na terenie której znajdował się dom macierzysty zgromadzenia, w którym przebywała siostra Eugenia w czasie objawień. Badający s. Eugenię teolodzy nie chcieli uwierzyć w to, co im zakonnica mówiła.

„Pragnę, aby namacalny duch Mojej niewidzialnej obecności był obrazem ukazującym, że naprawdę jestem obecny”; „Przychodzę, aby wygnać przesadny lęk, który Moje stworzenia odczuwają wobec Mnie. Pragnę dać im do zrozumienia, że Moja radość polega na tym, abym był znany i kochany przez Moje dzieci, to znaczy przez całą ludzkość, obecną i przyszłą” – mówił Bóg Ojciec.

Dodał: „Czas nagli. Chciałbym, żeby człowiek dowiedział się jak najprędzej, że kocham go i doznaję największej radości przebywając z nim i rozmawiając jak Ojciec ze swymi dziećmi”.

W świadectwie biskupa Grenoble, spisanego na podstawie raportu sporządzonego w czasie badania kanonicznego dotyczącego siostry Ravasio, czytamy m.in.: że już od pierwszych dni swojego życia Eugenia przyciągała uwagę innych swoją pobożnością i pokorą. „Ma jasne i właściwe rozeznanie w każdej sytuacji, także w sprawach sumienia” – napisał bp Grenoble. Orędzia, które Bóg Ojciec przekazał s. Ravasio są w języku łacińskim, a więc języku zupełnie jej nie znanym.

To On jest światłem, które przenika ludzkość: „Jestem światłem świateł: tam, gdzie ono przenika, będzie życie, chleb i szczęście. To światło oświeci pielgrzyma, sceptyka, ignoranta, oświeci was wszystkich – inaczej mówiąc ludzi, którzy żyją na tym świecie pełnym ciemności i grzechów. Gdybyście nie mieli Mojego światła, wpadlibyście w otchłań wiecznej śmierci!”.

Bóg Ojciec poprosił s. Eugenię, by 7 sierpnia ustanowiono święto ku Jego czci. „Pragnę, żeby jeden dzień lub przynajmniej jedna niedziela była poświęcona dla uczczenia Mnie w szczególny sposób pod imieniem Ojca całej ludzkości”.

 

Obraz Boga Ojca

Bóg Ojciec powiedział, że zawsze chciał być blisko ludzi, to On obiecał światu Mesjasza, działał w osobie Syna, ale miłość Jego została przez ludzi zapomniana. Mówi o sobie, że jest miłosierny i dobry, nawet dla największych grzeszników.

On znajduje się tam, gdzie człowiek i pragnie, aby wszyscy mogli Jego poznać. Stale również czuwa nad Kościołem, od momentu jego powstania, a szatan jest odpowiedzialny u ludzi za ich lęk przed Bogiem Ojcem.

Zapewnił też s. Eugenię, że ludzie mają wszelkie prawo, by zbliżyć się do Niego i otworzyć swoje serca na Jego działanie, by mogli poznać Jego łaskawość i dobroć.

Korzystałam z: fathersspeaks.net; preghiereagesuemaria.it; E. Ravasio, Bóg Ojciec mówi do swoich dzieci, Katowice 2006.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail