Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Styl życia

Bóg między burrito i kawiarniami. Kim On dla nas jest?

BÓG, BURRITO

fot. archiwum autorki

Katarzyna Wyszyńska - publikacja 26.06.19

Przychodzi do nas Bóg, wyciągamy telefony, by zrobić mu fotkę. Potem wracamy do przerwanych na chwilę rozmów i pośpiechu. Inni wytykają Go palcami, szepczą za plecami, śmieją się. Myślę sobie, że ta przedziwna procesja staje się w pewnym sensie Drogą Krzyżową.

W zeszłym tygodniu przeszły ulicami miast i wsi procesje Bożego Ciała. Widok w naszym kraju raczej zwyczajny, choć budzący różne odczucia. Dla jednych ważna tradycja, lokalny koloryt czy manifest wiary, dla innych głupota, strata czasu, ale przynajmniej dzień wolny od pracy. Tak zupełnie inny niż ten, który miałam okazję przeżyć rok temu.

Wielkie miasto

Jedna z najludniejszych aglomeracji świata. Ludzi na ulicy tłum, przytłacza mnie ogrom budynków i wyczuwalny w powietrzu pośpiech. Słychać, czuć i widać przedziwną mieszankę języków, zapachów i kultur. Drapacze chmur, zgiełk i trąbienie samochodów. Ukryte między wieżowcami, schowane w ich cieniu i takie małe na pierwszy rzut oka, nieliczne kościoły.

Pamiętam, jak ktoś powiedział kiedyś o moim rodzinnym mieście, jak zdumiewające jest, że mimo upływu czasu najwyższe są w nim kościoły. Tu gdzie teraz jestem, trudno mi znaleźć dogodną mszę w ten dzień, a wśród odnalezionych propozycji, tylko jedna zapowiada również procesję.

Ołtarz pierwszy

Idziemy. Pierwszy ołtarz to skromny stoliczek z białym obrusem. Stoją na nim kwiaty. Nad nim o wiele bardziej krzykliwy plakat z burrito w roli głównej, za jedyne 8,95 dolara. Obraz tego ołtarza niesamowicie mnie dotyka. Taki ukryty, wciśnięty między krzykliwą codzienność, cichy wśród tego zgiełku, tak bardzo zwyczajny i niepozorny, gdy wokół kolorowe bilbordy, twarze, samochody. Zarazem tak bardzo nadzwyczajny w tej swojej odstającej od reszty prostocie. Nikomu się nie narzuca, wręcz przeciwnie, tak łatwo go przegapić, nie zauważyć. A jednak stanowi tak wyraźny znak, w swej bieli i prostocie wyraża pewien niemy sprzeciw i siłę. Myślę sobie, cały Ty, Jezu.

Ołtarz drugi

Idziemy. Dostaję kartki z tekstami pieśni, żadna nie wydaje się znajoma, ale po linii melodycznej z radością rozpoznaję niektóre z nich. Idziemy. Suniemy dość wąskim chodnikiem, nikt przecież nie zamknie ulicy, by ułatwić nam przejście. Przejście dla grupy może maksymalnie 50 osób.

Mijamy okna Starbucksów, restauracji, sklepowych witryn. Ludzie za szybami przerywają rozmowy, spoglądają ze zdziwieniem. Pokazują nas palcami, wyciągają telefony by nagrać to osobliwe dla nich wydarzenie. Zamierają na chwilę, po czym wracają do swoich niecierpiących zwłoki spraw, do choroby „bieżączki”, obojętni na to ciche wezwanie.

Ołtarz trzeci

Idziemy. Autobus, który nas mija, zwalnia, bo kierowca chce popatrzeć. Nikt z pasażerów nie zwraca mu uwagi – wszyscy tak jak i on, przyglądają się przyklejeni nosami do szyby. Tak bliscy i tak dalecy. Te szyby przywodzą mi na myśl akwarium.

Za nimi inny świat, nie mający świadomości co się po drugiej stronie dzieje. Przychodzi do nas Bóg, wyciągamy telefony, by zrobić mu fotkę. Potem wracamy do przerwanych na chwilę rozmów i pośpiechu. Inni wytykają Go palcami, szepczą za plecami, śmieją się. Myślę sobie, że ta przedziwna procesja staje się w pewnym sensie Drogą Krzyżową.

Ołtarz czwarty

Idziemy. Nic się nie zmieniło, myślę. Tak jak przed czasy – On wychodzi do człowieka, a człowiek… Nie wiadomo, co na to człowiek. Dla jednych staje się znakiem hańby, dla innych dziwactwem. Odrzucony, wyśmiany. Kim jest dla nas, tych którzy kroczą w tym pochodzie? Nie wiem, nie znam tych ludzi obok mnie, widzę ich pierwszy i pewnie ostatni raz w życiu. Na ten jeden raz splatają się nasze drogi, a ci obcy ludzie, stają się w pewien sposób bliscy. Tworzymy wspólnotę bez słów, skupionej na tym co ukryte, ale dla nas warte tego wytykania palcami. Kim On dla nas jest?

Myślę sobie, w Polsce mamy nawet ustawowo dzień wolny od pracy. Czy On jest jednak dla nas Kimś więcej?


BOŻE CIAŁO PRZED WOJNĄ W WARSZAWIE

Czytaj także:
Boże Ciało przed wojną. Zobacz, jak wyglądała procesja w Warszawie!




Czytaj także:
Abp Ryś: Jest Miłość, która cię nie zawiedzie! Tłumy na Arenie Młodych w Łodzi [ZDJĘCIA]


PROCESJA BOŻEGO CIAŁA

Czytaj także:
Dlaczego procesje z okazji Bożego Ciała powinny być wystawne?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
procesjawiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail