Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kto wyznacza kierunek w twoim życiu duchowym? Duchowy azymut jest kluczowy

KOBIETA NA PLAŻY
Adam Bixby/Unsplash | CC0
Udostępnij

Człowiek w swoim doświadczeniu duchowym nigdy nie powinien zostać sam. Łatwo wtedy pobłądzić i popaść w pychę

Duchowy azymut

Jedną z najtrudniejszych rzeczy, jaką wspominam z lat szkolnych, było obliczanie azymutu na lekcjach geografii. Wyznaczanie poprawnego kierunku w stosunku do Gwiazdy Polarnej wydawało mi się rzeczą skomplikowaną, a jednocześnie wiedziałem, że w historii odkryć geograficznych umiejętność ta ratowała życie podróżnikom i żeglarzom.

Dzisiaj, kiedy zajmuję się bardziej duchowością niż geografią, znowu powracam do wyznaczania azymutu, tym razem jednak nie chodzi już tylko o azymut geograficzny, ale o ludzi, którzy w naszym życiu pełnią rolę „duchowych azymutów”.

Człowiek w swoim doświadczeniu duchowym nigdy nie powinien zostać sam. Łatwo wtedy pobłądzić i popaść w pychę. Potrzebujemy przewodników, towarzyszy i kierowników – ludzi, którzy przeszli już pewną drogę i wiedzą, jak dobrze wyznaczyć kurs w kierunku Boga.

Nie bez powodu chrześcijaństwo od samego początku określane było jako „droga”. Przewodnikami duchowymi są ludzie wiary, którzy dzięki swojemu słowu i świadectwu przekonują nas, że droga, którą wybraliśmy jest poprawna lub nie. Wołają o nawrócenie lub umacniają nas na obranej ścieżce rozwoju duchowego.

Często takimi ludźmi w początkach życia duchowego są rodzice, którzy uczą nas prawd wiary. Później jednak człowiek odnajduje także inne osoby, które przez swoje świadectwo dają nam pewność, że rozwój duchowy ma sens, a Bóg nie jest jedynie abstrakcyjną rzeczywistością. Mam tu na myśli świętych, którzy dali świadectwo, że droga, którą wybrali miała jasno określony duchowy azymut.

 

Dobry kierunek życia duchowego

W pogłębianiu życia duchowego ważną rolę pełnią spowiednicy i kierownicy duchowi, którzy dzięki łasce Ducha Świętego rozeznają i towarzyszą osobom, które chciałyby pogłębić swoją relację z Bogiem.

Wyznaczenie duchowego azymutu to przede wszystkim troska o wierność drodze, którą się wybiera. Tak jak w kartografii konieczne jest dobre określenie Gwiazdy Polarnej, tak w życiu duchowym wszystko ma być ukierunkowane na Chrystusa. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie odnajdywać własną drogę i kierunek, który zawsze jest pewnym odniesieniem do centralnego punktu.

Czasami mogłoby się wydawać, że życie duchowe pozbawione jest reguł i powinno dokonywać się w całkowitej wolności. To nie do końca prawda. Uporządkowanie i wierność zasadom to warunek konieczny dobrego rozwoju duchowego. Wolność i samodzielność przychodzą zawsze w oparciu o nie.

Dziękujmy Bogu, za każdy „azymut”, który udało się nam odnaleźć w naszym życiu duchowym. Często może nie jesteśmy świadomi, że dzięki pomocy kogoś doświadczonego uniknęliśmy wielu niebezpieczeństw.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail