Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Na klęczkach po odbiór meczowych karnetów. Pomysłowość kibiców nie zna granic

KLĘCZNIK NA WIDZEWIE
Udostępnij

Kibice Widzewa od poniedziałku 29 lipca mogą odbierać wyczekiwane karnety na nowy sezon swojego ukochanego klubu. Wskutek projektowych zaniedbań okienko kasowe, w którym czekają na nich te bilety, znajduje się na wysokości pasa. Fani łódzkiego futbolu - zamiast się przesadnie schylać - postanowili więc pożyczyć z kościoła klęcznik…

O tym, jak kibice Widzewa kochają swój klub, można było się przekonać podczas sprzedaży karnetów. Mimo że Widzew Łódź miał za sobą niezbyt udany sezon i utknął w II lidze, to fani udowodnili, że wciąż pozostają mu wierni i solidarni bez względu na wyniki.

Klub poinformował, że sprzedano 16 389 karnetów, co jest rekordem w Polsce.

Część karnetów wysłano pocztą (do tych kibiców, którzy taką opcję wybrali), natomiast pozostali muszą odebrać je w stadionowych kasach przy al. Piłsudskiego w Łodzi.

Do przyniskiego okienka ustawia się sznur cierpliwych kibiców. Gdy do niego dochodzą, muszą się bardzo nisko schylić. Przyznają, że nie rozumieją osobliwego rozwiązania budowlanego. Niektórzy sądzili, że może chodzić o udogodnienia dla osób na wózkach inwalidzkich.

Łódzka „Gazeta Wyborcza” postanowiła poszukać odpowiedzi w Miejskiej Arenie Kultury i Sportu – jest to spółka zarządzająca stadionem.

Roman Lewandowski, dyrektor ds. technicznych MAKiS, wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzem „GW” Bartłomiejem Derdzikowskim, co jest powodem przesadnie obniżonego okienka w kasie stadionu:

Projekt Stadionu Miejskiego zakładał montaż w tym miejscu otwieranego okna. W trakcie prac wykończeniowych stwierdzono jednak, że ze względów bezpieczeństwa – w pomieszczeniu miała znaleźć się kasa – okno nie powinno się otwierać. Wtedy też Zarząd Inwestycji Miejskich, odpowiedzialny za odbiór stadionu, zdecydował się zamienić je na typowe okienko kasowe. Niestety było już za późno na zmiany w projekcie i podniesienie witryny okiennej.

Martyna Pajączek, prezes Widzewa, zapowiedziała, że zwróci się z wnioskiem do MAKiS o naprawienie tego konstrukcyjnego błędu.

Tymczasem kibice korzystają z „pobożnego” udogodnienia. Zamieścili w sieciach społecznościowych fotografię, która przedstawia kibiców korzystających z klęcznika. Całość została opatrzona żartobliwym hashtagiem #SCHODEKDONIEBA.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Facebook.com/OSKTylkoWidzew

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail