Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 24/01/2021 |
Św. Franciszka Salezego
home iconDobre historie
line break icon

Ksiądz zatelefonował pod "zły" numer. I Bóg zdziałał wielkie rzeczy!

prete smartphone

Twitter - Fr. Goyo

Gelsomino del Guercio - Matthew Green - 20.08.19

O. Goyo Hidalgo opowiedział tę historię na Twitterze. A ona błyskawicznie rozbiegła się po internecie.

O. Goyo Hidalgo jest księdzem katolickim pochodzącym z Hiszpanii, który aktualnie pracuje w Kalifornii.

Pewnego razu doświadczył, jak za sprawą „Bożego przypadku” popełnił błąd, który pomógł mu dotrzeć do osoby w potrzebie.

O. Goyo chciał oddzwonić do parafianina, który zostawił mu wiadomość, ale telefon nie odpowiadał. Nagrał się więc na pocztę głosową: „Tu o. Goyo. Wiem, że potrzebowałeś ze mną porozmawiać. Jestem”. Nie miał pojęcia, że nie skontaktował się z osobą, z którą zamierzał, dlatego nie zdziwił się wcale, kiedy usłyszał dźwięk telefonu dwie minuty później.

Po drugiej stronie na linii nie znajdował się jednak parafianin, ale nieznajomy mężczyzna, który powiedział: „Od dłuższego czasu chciałem porozmawiać z księdzem, ale byłem zdenerwowany. Skąd wiedziałeś?”. O. Goyo wyjaśnił na Twitterze: nie wiedziałem, po prostu wybrałem zły numer.

Kocham moją dysleksję

Twitt został udostępniony przez tysiące internautów i katolickie media na całym świecie. W Radiu Relevant o. Goyo dopowiedział, że, po pierwsze, Bóg działa poprzez nas „podwójnym ciosem” – Boża łaska przechodzi przez nas a potem wraca, wywierając jeszcze wpływ na nas samych. Sytuacja, która się zdarzyła, była dla niego znacząca. Wydarzyła się bowiem w ostatnim dniu pobytu na jego pierwszej parafii, a zmiana duszpasterska była dla niego trudna. Kusiło go, żeby wcale nie dzwonić, bo przecież „jutro już go nie będzie”, a parafianin nie będzie dłużej pod jego odpowiedzialnością.

Mimo to chwycił telefon, myląc kalifornijski numer kierunkowy z nowojorskim. Osoba, która się odezwała, mieszkała po drugiej stronie kraju! Mężczyzna był dokładnie tym człowiekiem, z którym o. Goyo – zgodnie z wolą Boga – miał porozmawiać. „Modlił się o znak, żeby ktoś wyciągnął do niego rękę. Potrzebował wiele duchowej pomocy, której mu, tak sądzę, udzieliłem, a Bóg zatroszczył się o nas obu w tym samym czasie, w niesamowity sposób”.

O. Goyo mówi, że ma dziś przyjaciela w Nowym Jorku, którego skontaktował z księdzem z lokalnej parafii. Twierdzi też, że teraz patrzy na swoją dysleksję (która często powoduje, że mieszają mu się numery) w innym świetle. „Moja dysleksja była zawsze moją wadą, nie lubiłem jej. Teraz ją kocham” – śmieje się.

Wśród wielu ludzi, którzy odpowiedzieli na twitt o. Goyo, niektórzy dzielili się swoimi historiami „zbiegów okoliczności”, które pomogły im na nowo odkryć wiarę po długiej przerwie w Kościele. Jedna z kobiet napisała: „Wróciłam do kościoła po 10 latach, czując, że po prostu muszę go odwiedzić. To była sobota. Nie miałam intencji, żeby zobaczyć się z księdzem. Nie miałam pojęcia, że kościół został dopiero co otwarty na czas spowiedzi i mszy, i ksiądz mnie zauważył…”

Nie ulega wątpliwości, że Bóg wykorzystuje zwyczajne okoliczności, by działać niezwykłe rzeczy. O. Goyo powiedział w Radiu Relevant, że lubi nazywać Boga „łagodnym tornado, ponieważ działa niesamowite rzeczy, w które nie możemy uwierzyć, nie popychając nas do skrajności”. Niech ten wiatr zawsze wieje w naszym życiu!


WRONG,NUMBER,TEXT,KAIZLER

Czytaj także:
Wysłała wiadomość pod zły numer. I odmieniła życie całej rodziny




Czytaj także:
A może to nie przypadek?

Tags:
dobra historiaksiądz
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ŚMIERĆ
Dorota Mazur
Ksiądz, który przeżył śmierć kliniczną: przejście do wieczności j...
2
Joanna Operacz
Jak pięknie umierać? Nauczy was 6-latek chory na raka
3
PRIEST WHITE COLLAR
Redakcja
Ksiądz poszedł do spowiedzi, a potem znaleziono go martwego. Pros...
4
Ksiądz modli się przy ołtarzu
Sergio Argüello Vences
Jezus mnie skarcił, gdy odprawiałem mszę świętą
5
BIBLE GLASSES
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [21 stycznia]
6
young woman park
Edifa
Jak odczytywać znaki od Boga? Poznaj sposób św. Ignacego!
7
Redakcja
„Kto nie rabotajet, to i nie kuszajet”. Powiedzonka waszych babć
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail