Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Marysia wraca do Polski! W Bambino Gesu spędziła 395 dni, czyli jedną trzecią swojego życia

KOTEKMARYSI
Udostępnij

Marysia Szlązak ze Świdnika po ponad roku leczenia w rzymskim szpitalu Bambino Gesu wraca do domu. Dziewczynka spędziła tam 395 dni, co stanowi ponad jedną trzecią jej całego życia! W jej rodzinnej parafii zostanie odprawiona dziękczynno-błagalna msza święta.

O dacie powrotu rodzice poinformowali na facebookowym profilu Wspieramy Marysię w walce z nowotworem #KotekMarysi:

Po ponad rocznej nieobecności w kraju – Marysia wraca do domu! Leczenie onkologiczne i rehabilitacja we włoskiej klinice kończy się z z początkiem listopada, dlatego 8 listopada 2019 roku Marysia wraz z rodzicami ponownie wzbije się w przestworza i wróci do Polski.

 

Rodzice Marysi relacjonują na Facebooku cały przebieg leczenia oraz walkę o powrót do zdrowia Marysi. Jak możemy przeczytać w jednym z najnowszych wpisów, ostatni tydzień obfitował w różne wrażenia:

Ten tydzień był intensywny – test mentalny, echo serca, wyjęcie broviaca (tzn. kabelków, przez które podawana była chemia, krew i inne leki). W międzyczasie fizjoterapia i reszta codziennych czynności. Dziś odebrałam wózek, więc będę miała swój porządny środek transportu. To wszystko dzięki Waszej pomocy, m.in. z Waszego 1%.

 

Marysia do rodzinnego domu wróci 8 listopada, a dwa dni później, w niedzielę w jej intencji zostanie odprawiona dziękczynna msza święta:

Wdzięczni za dar życia Marysi, ale także jej powrót do zdrowia – pragniemy modlić się podczas uroczystej Eucharystii, która sprawowana będzie dn. 10 listopada 2019 r. o godzinie 11.30 w kościele pw. Chrystusa Odkupiciela w Świdniku. Podczas Mszy świętej prosić będziemy także o dalsze błogosławieństwo dla Marysi, jej najbliższych, ale także za wszystkich tych, którzy towarzyszyli i towarzyszą jej w walce o zdrowie.

Okropna diagnoza i szansa w Rzymie

W 2018 roku u Marysi wykryto guz na móżdżku – okazało się, że jest to medulloblastoma o czwartym, najwyższym stopniu złośliwości. Początkowo leczenie prowadzono w Polsce, jednak potem okazało się, że możliwości w naszym kraju się wyczerpały. Kilka razy doszło do infekcji płynu mózgowego, która wymusiła intensywną terapię antybiotykami.

Stan Marysi pogorszył się – dziewczynka straciła wzrok, jej mięśnie zwiotczały, w końcu pojawiły się przykurcze lewych kończyn oraz problemy z samodzielnym przełykaniem. Propozycja nadeszła ze Szpitala Pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Dzięki szeroko zakrojonej akcji charytatywnej zebrano 400 tysięcy złotych na leczenie oraz rehabilitację we Włoszech.

 

Nie ma śladu nowotworu, ale to nie koniec walki

„Kurier Lubelski” dotarł do Aleksandry Burdan, przyjaciółki rodziny Szlązaków, która przekazała informacje na temat obecnego stanu zdrowia Marysi:

Badania wykazały, że nie ma śladu nowotworu, a płyn rdzeniowo-mózgowy jest w porządku. Nie można jeszcze opowiedzieć, że Marysia została całkowicie wyleczona, bo musi minąć kilka lat, aby być spokojniejszym. Marysia jest w coraz lepszej kondycji. Stawia pierwsze kroki, ćwiczy w ortezach, jest w stanie sama się utrzymać na stojąco z podparciem. Widzenie też się poprawia. W Polsce będzie trwać dalsza rehabilitacja.

Choć leczenie w Rzymie dobiegło końca, przed Marysią pozostała jeszcze długa droga do pełnego odzyskania zdrowia. Wciąż prowadzona jest zbiórka na jej leczenie, w którą można się włączyć przelewając środki na numer konta: 62 1600 12860003 0031 8642 6001. W tytule przelewu należy wpisać „Szlązak, 9828”.

O Marysi i jej walce o zdrowie pisaliśmy na Aletei kilkukrotnie:

Czytaj także: „Dzięki Tobie jestem bliżej Boga”. Marysia jest poważnie chora, ale wokół niej dzieją się cuda


Czytaj także: „Udało się powstrzymać rozwój nowotworu”. Dzielna Marysia walczy jednak dalej

Tags:
chorobadzieckoLublin
Top 10 na Aleteia
  1. Czytane
  2. Katolicka Agencja Informacyjna
    „Krzyczącym z bólu wkładano w usta …
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail