Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Jak znaleźć swoją misję w życiu? 3 rady od światowej sławy lekarza-misjonarza

Udostępnij

Bóg ma dla ciebie szczególne wyzwanie – oto, jak je znaleźć i realizować.

Jeśli jest ktoś, kto wie, jak być wiernym swojemu powołaniu wbrew wszelkim przeciwnościom, to jest to dr Tom Catena. Jako chirurg od dziesięcioleci w jednym z najodleglejszych miejsc na świecie pozostaje wierny powołaniu Boga pomimo przeszkód, które czasem wydają się nie do pokonania.

Catena zdał sobie sprawę, że Bóg wzywa go, by został lekarzem misjonarzem już tuż po ukończeniu studiów, ale ponieważ nie studiował medycyny, musiał wrócić i wziąć dodatkowe zajęcia, aby przygotować się do szkoły medycznej. Po studiach medycznych spędził lata w marynarce wojennej, a następnie na studiach w swojej specjalności. Łącznie czas od rozpoznania swojego powołania do jego realizacji wyniósł w pełni 14 lat.

Catena bardzo dobrze pamięta szczególne wyzwania związane z czasem spędzonym na przygotowaniach do pracy. „Doprowadza mnie to do szaleństwa, gdy ludzie pytają: »Co robisz, dlaczego to robisz? Czy nie musisz zacząć zarabiać?«” – mówi.

Jednak kiedy spędzał czas z Bogiem na modlitwie, odpowiedź była jasna: odnalazł pokój, wykonując wezwanie, które Bóg dał mu jasno przed laty. „Możesz wiedzieć, że zmierzasz we właściwym kierunku, jeśli czujesz się komfortowo” – mówi.

Nie musisz być wezwany do czegoś rzadkiego lub niezwykłego, aby skorzystać z sugestii Cateny dotyczących znalezienia własnej misji w życiu. Oto jego 3 najważniejsze porady, których on sam przestrzegał i które nadal stosuje…

 

1
OTWÓRZ SWÓJ UMYSŁ I SERCE NA WSZYSTKO, O CO BÓG CIĘ PROSI

„Pierwszą rzeczą jest otwarcie się na głos Boga – mówi Catena – który często będzie po prostu małymi szturchnięciami i pchnięciami, otwieraniem i zamykaniem drzwi”.

Boża wola dla ciebie może nie być czymś oczywistym lub oczekiwanym, dlatego potrzebna jest postawa ufnego poddania się. Catena mówi, że modli się o rozeznanie, mówiąc Bogu: „Jestem tutaj, by służyć Tobie, rób ze mną, co chcesz”.

2
POZOSTAŃ MOCNO ZAKORZENIONY W MODLITWIE I SAKRAMENTACH

Catena widział najgorsze rzeczy, jakie ludzie mogą znieść po wojnach domowych i zbombardowaniu własnego szpitala, nie wspominając o niekończącym się strumieniu chorób i ran, które leczy każdego dnia. Codzienna modlitwa i Eucharystia dają mu łaskę, by iść naprzód.

„Jako katolicy mamy bardzo potężną broń duchową w modlitwie i sakramentach – powiedział. – Codziennie chodźcie na mszę św. I każdego dnia stawiajcie się w obecności Boga. Korzystajcie z sakramentów i odmawiajcie codziennie różaniec dla własnej duchowej ochrony i siły. To są bardzo potężne rzeczy i nie możemy o tym zapomnieć”.

3
NIE POZWÓL, ABY DEMON ZEPCHNĄŁ CIĘ Z KURSU

Nasze społeczeństwo ceni bardziej przyjemność niż świętość i zwykle nie udziela wsparcia tym, którzy wybierają inną drogę. Przyjaciele i krewni o dobrych intencjach mogą cię zniechęcić. Nawet twoje własne wątpliwości i obawy mogą zdradzić twoje najlepsze intencje. Wobec wszystkich tych przeszkód Catena zachęca do stałości i wytrwałości na ścieżce, do której powołał cię Bóg.

„Ścieżka może iść w górę i w dół, zygzakiem – mówi. – Musisz mieć dużo cierpliwości w modlitwie”.

Pozostając wiernym powołaniu, które wydaje się dalekie i trudne do osiągnięcia, Catena dobrze o tym wie. Niepowodzenia i trudności są nieuniknione i być może łatwiej będzie wytrwać, jeśli podejmiemy swoją misję z taką świadomością.

„Każdy, kto jest wierzący, będzie miał w życiu takie chwile, kiedy nagle wszystko się zmieni – mówi Catena. – Skorzystaj z broni duchowej i nie rozpaczaj. Nie rezygnuj, gdy robi się ciężko. Znalezienie swojego powołania i trzymanie się go wymaga cierpliwości i czasu”.

Formuła wydaje się prosta: otwórz swoje serce na głos Boży, zbliż się do Niego w modlitwie i sakramentach, a następnie trzymaj się powołania, które daje ci pokój. Wdrożenie tego w życie jest jednak zadaniem na całe życie i musimy widzieć, że raz powzięty wybór będziemy ponawiać wiele razy.

Czytaj także: A gdyby tak zmienić swój sposób przeżywania rachunku sumienia?

Czytaj także: Studenci na misjach – co ich ciągnie w dalekie kraje?

Czytaj także: S. Michaela Rak i jej misja specjalna – chce wybudować hospicjum dla dzieci!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail