Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 02/08/2021 |
Św. Euzebiusza
home iconStyl życia
line break icon

Chciał przybliżyć skrawek nieba. Taki był Mieczysław Fogg

MIECZYSŁAW FOGG

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Iwona Flisikowska - 24.11.19

Kochany, szanowany i podziwiany. Łączył pokolenia dzięki niepowtarzalnemu stylowi. W czasie Powstania Warszawskiego, jako żołnierz Armii Krajowej, miał misję specjalną: koncertowania w domach powstańczych, szpitalach i schroniskach. Takich niezwykłych koncertów było ponad sto.

Często śpiewał z Hanką Ordonówną „ku pokrzepieniu serc”. Uhonorowany tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata piosenkarz wspierał zaprzyjaźnionych artystów pochodzenia żydowskiego. Kapelmistrzowi z „Qui Pro Quo” pomógł wydostać się razem z rodziną z warszawskiego getta, ratując w ten sposób ich życie. Mieczysław Fogg: Baryton liryczny.

Z chóru kościelnego na światowe sceny

Artyści do dzisiaj sięgają po interpretację największych, ponadczasowych hitów pieśniarza: „Tango milonga”, „Piosenka o mojej Warszawie”, „To ostatnia niedziela”, ”Mały, biały domek”, „Bo to się tak zaczyna”, a także żartobliwie wykonaną piosenkę „Już taki jestem zimny drań”. A płyta zatytułowana „To ostatnia niedziela”, która ukazała się przed wojną, sprzedała się w ponad 100 tysiącach egzemplarzach, co było wtedy rekordem!

Pierwsze muzyczne kroki Fogg stawiał, dosłownie, śpiewając w chórze, m.in. u sióstr wizytek i w kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Utalentowanego młodzieńca wypatrzył sam Ludwik Sempoliński, na jednej z prób kolęd, który od razu zaproponował konkretną drogę: skierował m.in. na naukę śpiewu do prof. Jana Łysakowskiego, który uczył na Wydziale Wokalistyki w Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina.

Sempoliński miał powiedzieć: „Powinien się pan wziąć poważnie do nauki śpiewu. Będą jeszcze z pana ludzie”. Aby mieć pieniądze na drogie lekcje, Mieczysław zatrudnił się jako klakier w warszawskiej Operze. A jego nieoficjalny debiut miał miejsce w Chórze Dana w ramach występu w Teatrze Qui Pro Quo w 1928 roku. Dziesięć lat później Mieczysław Fogg zadebiutował jako solista i zwycięzca ogólnopolskiego plebiscytu słuchaczy Polskiego Radia.

W czasie Powstania Warszawskiego, jako żołnierz Armii Krajowej (jego opaska znajduje się w Muzeum Powstania Warszawskiego), miał misję specjalną: koncertowania w domach powstańczych, szpitalach i schroniskach.

Takich niezwykłych koncertów było ponad sto. Często śpiewał z Hanką Ordonówną „ku pokrzepieniu serc”. Uhonorowany tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata: piosenkarz wspierał zaprzyjaźnionych artystów pochodzenia żydowskiego. Kapelmistrzowi z „Qui Pro Quo” pomógł wydostać się razem z rodziną z warszawskiego getta, ratując w ten sposób ich życie. Za udział w Powstaniu Warszawskim piosenkarz został oznaczony przez londyński rząd polski Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami.

„Miałem szczęście przeżyć wojnę, ale piętno jej pozostaje na zawsze w pamięci i w sercu. Tylko wiara w opiekę i pomoc Bożą pomogła mnie i najbliższym przetrwać” – powiedział piosenkarz podczas audycji w Polskim Radiu.

Fogg po zakończeniu wojny założył słynną kawiarnię artystyczną jego imieniem na ulicy Marszałkowskiej: Caffe Fogg, skupiającą ówczesną „bohemę artystyczną”. Muzykowi udało się też założyć własną wytwórnię płyt gramofonowych Fogg Records, co było fenomenem jak na tamte, komunistyczne czasy. Niestety, Caffe Fogg i Fogg Records zostało z biegiem czasu przejęte oficjalnie z powodu „złych warunków” przez władze komunistyczne i zlikwidowane.

Ambasador polskiej piosenki

Piosenkarz jako pierwszy polski artysta wystąpił z utworami w telewizji, które nuciła cała Polska. Dokładnie występ nadała Telewizja Polska 5 października 1938 oraz 26 sierpnia 1939 w pokazie próby transmisji telewizyjnej z wieżowca Prudential, w Warszawie.

W ciągu całej swojej kariery, która trwała prawie 60 lat artysta zaśpiewał w 16 tys. koncertach w różnych miejscach na świecie. A po śmierci francuskiego pieśniarza Maurice’a Chevaliera (w 1972 r.) Fogg był najstarszym występującym piosenkarzem świata.

Z sympatii do legendarnego pieśniarza tworzono przeróżne anegdoty – jak się okazuje znane były też samemu artyście – a świadczące o jego nieustającej popularności. Jedna z nich, chyba najbardziej znana mówi, że kiedy polscy archeolodzy w Egipcie wykopali starożytną mumię, to ona zapytała się: Skąd jesteście? – Z Polski – odpowiedzieli archeolodzy. – Aaa – zdziwiła się mumia i chwilę zastanawiając się, zapytała: – A Fogg jeszcze śpiewa?

Piosenka o mojej Warszawie

Piosenkarz lubił poszukiwać nowych muzycznych wyzwań. Cieszył się i doceniał koncerty, na które był zapraszany na całym świecie: Ameryka, Kanada, Wielka Brytania, Francja, Australia, Nowa Zelandia, a nawet Tasmania. Ale muzyk cenił sobie bardzo swoją rodzimą publiczność i fanów. Dlatego występował z własnym recitalem oraz programem kabaretowym z Mirą Sygietyńską i jej mężem, pianistą Tadeuszem Sygietyńskim (założycielem zespołu Mazowsze). We trójkę koncertowali prawie w 50 miastach, do których całą trójkę woził Fogg swoim własnym samochodem.

Słynne i oblegane tłumnie przez wielbicieli talentu Fogga były też występy w wspomnianej Caffe Fogg. Koncerty transmitowało Polskie Radio! To było naprawdę dla wszystkich niezwykłe. Do dzisiaj wspomina się, że piosenkarz często wykonywał znany i poruszający utwór napisany przez Alberta Harrisa „Piosenka o mojej Warszawie”.

Artysta wspominał, że jego serce i dom do którego powraca, pomimo dalekich podróży i życiowych zawieruch, to właśnie Warszawa. To pamiętny kościół św. Anny na Krakowskim Przedmieściu, gdzie odkrył, że jego wielką pasją i drogą, którą będzie podążał, to muzyka i śpiew, który ma przybliżyć każdemu skrawek nieba, często w szarej rzeczywistości. „Takie właśnie jest życie, rzadko czarno-białe”, zwierzał się na jednym z koncertów Mieczysław Fogg. Liryczny baryton.


GOD ONLY KNOWS

Czytaj także:
Czujesz, że nikt cię nie rozumie? Ta piosenka jest dla ciebie!




Czytaj także:
Piosenka U2 pełna duchowych przemyśleń? Posłuchaj „In a Little While”


ERIC CLAPTON

Czytaj także:
Eric Clapton i jego piosenka, którą napisał specjalnie dla Maryi

Tags:
muzykapiosenkarz
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
4
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
5
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
6
WOMAN, UPSET, TEARS
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 29 lipca
7
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail