Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 15/06/2021 |
Bł. Jolanty
home iconStyl życia
line break icon

Obojętność – czy to choroba naszych czasów?

OBOJĘTNOŚĆ

Maria Teneva/Unsplash | CC0

Dawid Feliszek - 21.12.19

Pomagać, czynić dobro, działać – chcą niemal wszyscy. W tym pragnieniu łatwo jednak skupić się na rzeczach trudnych lub nawet niemożliwych do zrobienia i stracić perspektywę pozwalającą na zobaczenie tych potrzeb, które są w naszym zasięgu. Nie wydaje się zatem, że jako ludzkość obojętniejemy i przestajemy się przejmować – tracimy jedynie czas i energię na rzeczy, które nie są skuteczne.

Nie lubię mówić, że żyjemy w trudnych lub wyjątkowych czasach. Odbiera to trochę trud i wyjątkowość wszelkim poprzednim wiekom. Na swój sposób przecież każdy czas, każda epoka były szczególne i niosły ze sobą szereg wyzwań i problemów. Trudno jednak nie przyznać racji poglądowi, że wyzwania współczesne na pewno są ciekawe i o tyle inne, że wiążą się z ogromnym postępem technologicznym. Elektronizacja i internetyzacja społeczeństwa wraz z postępującą za nimi galopującą globalizacją stawiają przed ludzkością zupełnie nowe i nieznane wcześniej problemy.

Dobroczynność

W kilka sekund jesteśmy w stanie otrzymać i przetworzyć informacje z innej części globu, ale często nie mamy pojęcia, kto mieszka w mieszkaniu naprzeciwko. Przy wielu różnych tragediach dziejących się w rodzinach pada pytanie, dlaczego sąsiedzi nie reagowali. Czy nie wiedzieli? Czy nie byli pewni? Nie chcieli wchodzić w nie swoje sprawy? A co jeśli zareagujemy i się okaże, że byliśmy w błędzie? Trudno znaleźć dzisiaj właściwe i zawsze pasujące rozwiązanie. A skoro takiego brakuje, to zawsze prościej się nie mieszać. Czy to znaczy, że ludzkość obojętnieje? Nie wydaje się, żeby tak było, jeśli spojrzymy całościowo, także przez pryzmat świata wirtualnego.

Wydaje się, że dobroczynność, podobnie jak wiele innych sfer życia, przeniosła się do mediów społecznościowych, gdzie osiąga dobre wyniki. Kolejne charytatywne akcje prowadzone w internecie zbierają duże owoce. Jest to bardzo proste, wystarczy zwykle kilka klików, żeby pomóc, przelać pieniądze i podzielić się informacją.

Trudno też byłoby uznać, że ludzkość utraciła właściwą sobie wrażliwość na tragedie. Zmieniły się jednak wydarzenia, na które reagujemy. Za sprawą mediów dostajemy bardzo szybko informacje o smutnych wydarzeniach z odległych krajów i one właśnie pochłaniają naszą uwagę. Nie dostrzegamy przez to mniejszych problemów, które są pod nosem. I to akurat nie jest dobra tendencja. Wydaje się, że dzięki takiemu skupianiu uwagi na problemy daleko tracimy większość energii i aktywności. Mocno uderzają w serce tragedie, które spotkały dzieci w Afryce i zwykle długi czas zajmują nasze myśli, a jednocześnie na tyle mocno zaciemniają umysł, że nie widzimy biednych dzieci, które sami mijamy na ulicy. Z dobrych intencji łatwo wpadamy w pokusę rzeczy wielkich i omijamy te małe. A przecież na zdecydowaną większość wydarzeń, które nas poruszają nie mamy żadnego wpływu.

Wrażliwi i działający

W jakimś stopniu panuje jednak przekonanie, że nie powinno się wtrącać w czyjeś sprawy. Trudno oprzeć się wrażeniu, że często jest to jedynie hasło służące do uspokojenia własnego sumienia. I jak tu nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że żyjemy w czasie, kiedy topilibyśmy się w wodzie, będąc w blasku fleszy i bez koła ratunkowego? Czasami jednak każda zwłoka w zainteresowaniu się tematem i udzieleniu pomocy może mieć kolosalne znaczenie. Nie jest tak, że nie chcemy pomagać, ale boimy się to czynić, szczególnie gdy trzeba zapłacić za to utratą własnej, bezpiecznej i kontrolowanej pozycji. Dopiero wtedy, po kolejnym unikaniu odpowiedzialności, zainteresowania i realnego działania zaczyna pojawiać się obojętność. I kolejnej sytuacji już zauważyć nie można.

Wciąż umiemy być wrażliwi, ale czy wciąż umiemy przekuć tę wrażliwość na konkretne czyny? Może żal za głodnych w Afryce można przekuć na pomoc głodnym i bezdomnym, których nie brak na ulicach naszych miast? Może troskę o klimat warto przekuć w organizację kolejnych akcji zalesiania? Z samego żalu, wrażliwości, przemyśleń i głoszenia mądrych postulatów nie pojawią się owoce. Potrzeba do tego konkretnych działań i pewnej sprawczości. I to już jest bardzo konkretne zadanie i wyzwanie. Inaczej istnieje ważne ryzyko, że pogrążymy się w pustej obojętności na problemy, które będziemy mieć tuż pod nosem.


CHRISTMAS

Czytaj także:
Cztery słowa klucze na rodzinny czas oczekiwania na Boże Narodzenie




Czytaj także:
Zawieranie przyjaźni wśród dorosłych – 7 wskazówek

Tags:
odpowiedzialnośćrelacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
2
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
3
KSIĄDZ MICHAŁ ŁOS FDP
Iwona Flisikowska
Ksiądz Michał z onkologii. Dzielny wojownik, który odszedł w opin...
4
ŚWIĘTY OJCIEC PIO
Iwona Flisikowska
Ojcze Pio, zrób coś, bo ja już naprawdę nie mogę… Uwaga! Ta modli...
5
Dominika Cicha
Rozdzielone. O siostrach bliźniaczkach, które poznawały się w kla...
6
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
7
SIGRID UNDSET
Joanna Operacz
Noblistka, która w wieku 42 lat poprosiła o przyjęcie do Kościoła
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail