Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Cudowny krucyfiks, który ocalił Rzym od zarazy. Teraz papież sprowadził go do Watykanu

KRZYŻ ŚWIĘTEGO MARCELEGO
fot. ks. Potr Iosephus Bajor
Udostępnij

Ten gest Franciszka jest świadectwem troski następcy św. Piotra o swój lud, wołaniem o wiarę, „która góry przenosi” oraz o zaufanie w Bożą obecność również w czasie epidemii koronawirusa.

AKTUALIZACJA: w czwartek, 26 marca – zachowując specjalne środki ostrożności – przeniesiono krucyfiks z kościoła św. Marcelego do bazyliki św. Piotra, aby Franciszek mógł modlić się u jego stóp. W piątek o 18.00 na dziedzińcu bazyliki św. Piotra papież będzie się przed nim modlił w intencji ustania pandemii koronawirusa oraz udzieli wiernym specjalnego błogosławieństwa. Aleteia będzie transmitować online to wydarzenie.

 

W połowie marca świat obiegło poruszające zdjęcie Franciszka pielgrzymującego opustoszałymi ulicami Rzymu, zdawałoby się samotnego, w widocznej z oddali białej sutannie. Ale dodajmy: w towarzystwie kilku oficerów Gwardii Szwajcarskiej.

To, co się zdarzyło w trzecią niedzielę Wielkiego Postu przejdzie na pewno do historii nie tylko Rzymu, ale współczesnego świata. Pierwszy raz nie sprawowano mszy świętej publicznie i choć kościoły były otwarte, to bez wiernych. Po południu papież Franciszek wyruszył pieszo do miejsc, które od wieków są uważane za miejsca modlitwy o zwycięstwo nad epidemią w Wiecznym Mieście.

 

Ocalenie Ludu Rzymskiego

Franciszek najpierw dotarł do bazyliki Santa Maria Maggiore, gdzie znajduje się przepiękna ikona Matki Bożej, nazywana również takim tytułem: Ocalenie Ludu Rzymskiego. Miano to maryjna ikona otrzymała dlatego, że właśnie do niej modlili się Rzymianie o ochronę i uwolnienie z różnego rodzaju epidemii.

I tak w 593 roku papież Grzegorz Wielki, aby zatrzymać rozprzestrzeniającą się dżumę, niósł osobiście obraz ulicami Rzymu, błagając o ustanie ciężkiej choroby. I miał zostać wysłuchany.

Po XII wiekach, bo w 1837 roku, papież Grzegorz XVI modlił się przed cudownym wizerunkiem Maryi o zatrzymanie i uwolnienie z epidemii cholery. Poprosił też wszystkich duchownych i wiernych o modlitwę w tej intencji.

Franciszek również w osobistej modlitwie zawierzył wszystkich zmagających się z chorobą koronawirusa i prosił Maryję – Ocalenie Ludu Rzymskiego – o ratunek.

 

Krucyfiks San Marcello

Drugim miejscem pielgrzymowania Franciszka był kościół św. Marcelego znajdujący się na via del Corso. Początki tego miejsca sięgają V wieku, kiedy to papież Bonifacy konsekrował świątynię w 418 roku. W czasie pożaru, który zniszczył prawie cały kościół, ocalał zupełnie nienaruszony krucyfiks. To była niezwykła sytuacja, ponieważ po ludzku patrząc, nie było możliwości, aby krzyż nie spłonął.

PAPIEŻ JAN PAWEŁ II
GABRIEL BOUYS / AFP
Papież Jan Paweł II obejmuje krzyż na znak pokuty i czci. Wydarzenie to miało miejsce 12 marca 2000 roku w Bazylice św. Piotra podczas Dnia Przebaczenia, kiedy papież Jan Paweł II prosił Boga o przebaczenie grzechów popełnionych przez synów i córki KOścioła zarówno w przeszłości, jak i w czasach obecnych.

Kiedy w 1522 r. w Wiecznym Mieście zaczęła się w szybkim tempie rozwijać epidemia dżumy, jej mieszkańcy wynieśli krucyfiks na ulice Rzymu. Przez ponad dwa tygodnie wierni – niosąc krzyż w najdalsze zakątki miasta – modlili się o powstrzymanie epidemii i uratowanie od zagłady.

Jak mówią przekazy – tam, gdzie niesiony krzyż docierał, stopniowo choroba rzeczywiście mijała. Kiedy po 16 dniach grupa modlących się przyniosła krucyfiks do kościoła św. Marcelego, epidemia się zakończyła. Od tamtej pory krucyfiks San Marcello uważany jest do dzisiaj przez mieszkańców Rzymu za cudowny.

Piesza pielgrzymka Franciszka z Domu św. Marty do Bazyliki Matki Bożej Większej i do krzyża św. Marcelego jest świadectwem troski następcy św. Piotra o swój lud: wołaniem o wiarę, „która góry przenosi”. Zaproszeniem do zaufania w Bożą obecność i opatrzność również w czasie epidemii koronawirusa.

KRZYŻ ŚWIĘTEGO MARCELEGO
fot. ks. Potr Iosephus Bajor

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail