Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Oddał swój respirator młodszemu. Nie żyje 72-letni kapłan chory na Covid-19

KSIĄDZ ODDAŁ RESPIRATOR
sfam_photo | Shutterstock
Udostępnij

„Był księdzem, który słuchał wszystkich, wiedział, jak słuchać, ktokolwiek się do niego zwracał, wiedział, że może liczyć na jego pomoc”. Włoscy internauci porównują jego postawę do św. Maksymiliana Kolbego.

UWAGA: Pojawiają się informacje, że opisana historia miała nieco inny przebieg i nie mamy pewności, jak było naprawdę. Pracownicy szpitala nie potwierdzają ani nie zaprzeczają, a dyrekcja zasłania się ochroną prywatności pacjenta. Wszyscy są jednak zgodni co do jednego: zmarły był wspaniałym, lubianym i podziwianym kapłanem.

Historię ks. Giuseppe Berardelliego opisują dziennikarze włoskiego portalu araberara.it. Ks. Giuseppe Berardelli miał 72 lata. Wierni wspominają go jako człowieka niezwykle pogodnego, oddanego pracy duszpasterskiej, ale też posiadającego zdolności ekonomiczne i dar rozwiązywania wszelkich trudności finansowych.

 

Jak Maksymilian Kolbe

Gdy okazało się, że zaraził się koronawirusem, wspólnota parafialna zakupiła dla niego respirator, tym potrzebniejszy, że kapłan już w przeszłości miał kłopoty ze zdrowiem. On jednak odmówił przyjęcia dla siebie tego daru – mimo że był mu potrzebny – i z własnej woli odesłał sprzęt medyczny pacjentowi młodszemu od niego. Wkrótce potem zmarł w szpitalu w Lovere w diecezji Bergamo, na północy Włoch.

„Był księdzem, który słuchał wszystkich, wiedział, jak słuchać, ktokolwiek się do niego zwracał, wiedział, że może liczyć na jego pomoc” – wspomina go wieloletnia burmistrz Fiorano, gdzie ks. Berardelli przez lata był proboszczem. Włoscy internauci porównują jego postawę do św. Maksymiliana Kolbego.

 

Od początku pandemii koronawirusa we Włoszech zmarło już 50 księży. 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail