Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Dobre historie

Rudolf Weigl – Polak, który opracował szczepionkę na tyfus

RUDOLF WEIGL

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Ewa Rejman - publikacja 29.03.20

Tyfus. Samo to słowo miało moc przerażania tych, którzy cokolwiek wiedzieli o tej strasznej chorobie. Rudolf Weigl – zawsze uważający się za Polaka, choć urodzony w austriackiej rodzinie – dzięki opracowaniu szczepionki uratował życie być może milionów osób.

„Walka z tyfusem plamistym nie wyglądała bardzo korzystnie tak długo, aż na widownię wstąpił znakomity badacz polski, profesor Rudolf Weigl ze Lwowa” – powiedział o nim francuski biolog Charles Nicolle, laureat Nagrody Nobla z 1928 r. Kim był Weigl i dlaczego sam nie otrzymał tej nagrody, choć niewątpliwie na nią zasłużył?

Adoptowana ojczyzna

Po polsku nauczył się mówić dopiero jako kilkulatek. Po śmierci ojca jego mama wyszła powtórnie za mąż za polskiego nauczyciela i przeniosła się do Galicji. Poznając polską kulturę, Rudolf podjął wtedy decyzję, że to Polskę będzie zawsze uważał za swoją ojczyznę. Zdania nie zmienił nigdy, chociaż ten upór wiele go kosztował.

Po maturze podjął studia na Uniwersytecie Lwowskim – nie studiował jednak medycyny, ale nauki przyrodnicze. Szło mu tak świetnie, że zamierzał rozpocząć też kierunek lekarski, ale plany pokrzyżował wybuch I wojny światowej. Został skierowany do wojskowego laboratorium, w którym miał badać wszy – to one przenosiły tyfus plamisty.

Tyfus i jego skutki

Według różnych szacunków na tę chorobę umierało nawet 50-60 procent zakażonych. Nie istniał żaden skuteczny sposób na uodpornienie się czy zwalczenie infekcji. Chorzy cierpieli na silny ból brzucha, wysoką gorączkę, biegunkę i majaczenie. Mówi się, że w czasie I wojny światowej z jej powodu zmarło nawet 3 miliony ludzi.

Weigl był pracoholikiem i kiedy zaczynał już jakieś badania, nie mógł się od nich oderwać. Nie odchodził od próbówek, bo wiedział, że jeśli uda mu się wynaleźć szczepionkę, uratuje rzesze ludzkich istnień. Pierwsze eksperymenty przeprowadzał na samym sobie.

Został poproszony o realizację swoich szczepień na terenie katolickich misji belgijskich w Chinach, a ogromny sukces tej akcji przyniósł mu międzynarodowy rozgłos. W 1939 roku wyjechał do Abisynii, aby tam pomóc w opanowaniu epidemii. Wrócił do kraju wcześniej niż planował, bo w obliczu niespokojnej sytuacji wiedział, że będzie tu bardzo potrzebny.

Pozostał Polakiem

W 1941 roku Niemcy dokonali słynnego mordu profesorów lwowskich. Weigla nie było jednak na liście ofiar – dla hitlerowców okazał się zbyt cenny, aby mogli sobie pozwolić na zabicie go. Zgodził się na produkcję szczepionek na potrzeby Wermachtu, ale w zamian zażądał prawa do samodzielnego wyboru współpracowników. Dzięki temu udało mu się uratować wielu wybitnych naukowców.

Odmówił jednak podpisania Volkslisty, mimo że „z krwi” nie był Polakiem. „Ojczyznę wybiera się jeden raz. Ja dokonałem wyboru w roku 1918” – stwierdził w odpowiedzi na taką propozycję. Choć w 1942 roku został nominowany do Nagrody Nobla to, z powodu prezentowanej postawy, III Rzesza skutecznie zablokowała jego kandydaturę.

RUDOLF WEIGL
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Możecie mnie zabić. Ale jako polskiego profesora

Za zgodą Weigla potajemnie przemycono na teren warszawskiego getta około 30 tysięcy szczepionek na tyfus. Oficjalnym powodem było testowanie ich na Żydach i pozyskiwanie nowych zarazków od chorych.

W międzyczasie Himmler kolejny raz proponował mu przyjęcie niemieckiego obywatelstwa, zawierając w swoim liście niezbyt dobrze maskowane groźby. W odpowiedzi Weigl stwierdził, że zaakceptowanie takiej oferty byłoby dla niego hańbą.

Jako biolog znam zjawisko śmierci i często myślę o śmierci, bo życie stało się takie smutne i beznadziejne. Więc możecie mi zrobić przysługę i mnie zabić, albo musicie mnie akceptować jako polskiego profesora narodowości polskiej – odpisał.

„Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”

Po wojnie nadal był szykanowany – tym razem przez nową władzę. Kontynuował wprawdzie swoje prace naukowe, ale nie mógł liczyć na żadne zewnętrzne wsparcie czy uznanie. Wyjątkowo bolesne były też dla niego oskarżenia o rzekomą kolaborację z Niemcami. Miał jednak świadomość wygrania walki, którą toczył całe życie – walki z tyfusem.

Zmarł nagle, w 1957 roku. Został uhonorowany dopiero w roku 2003 – medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.


EUGENIUSZ ŁAZOWSKI I STANISŁAW MATULEWICZ

Czytaj także:
Jak polscy lekarze przechytrzyli nazistów i wywołali epidemię na niby


ARCYBISKUP JÓZEF BILCZEWSKI

Czytaj także:
Abp Józef Bilczewski. Święty, który zmarł z… przepracowania [Wszyscy Świetni]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dobra historiahistoria
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail