Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 23/04/2021 |
Św. Wojciecha
home iconDuchowość
line break icon

Całe życie wyśmiewał i atakował ludzi wierzących. Aż koleżanka zabrała go na mszę…

NATURE

Free-Photos | Pixabay CC0

Katolicka Agencja Informacyjna - 08.04.21

„Byłem przekonanym ateistą, nie potrzebowałem religii. Każda rozmowa o Kościele i Bogu była dla mnie okazją do kpiny i ataku” – opowiada Giuseppe. Przeczytajcie, co się wydarzyło potem.

Chrzest zadeklarowanego ateisty

Podczas Wigilii Paschalnej w kościołach na całym świecie znów odbywał się tradycyjny chrzest dorosłych katechumenów. W ubiegłym roku z powodu pandemii w wielu miejscach został on przeniesiony na inny termin. W bazylice św. Jana na Lateranie, która jest katedrą biskupa Rzymu, chrzest w tym roku przyjęło sześć osób.

W tym gronie był m.in. pochodzący z Albanii 47-letni Giuseppe Panajot, zadeklarowany ateista. Jak mówi, całe życie krytykował Kościół i wyśmiewał księży i siostry zakonne. Spotkał Boga dzięki koleżance z drużyny sportowej. To właśnie z nią poszedł pierwszy raz w życiu na mszę świętą, co stało się przełomowym wydarzeniem.

Świadectwo nawrócenia

„Byłem przekonanym ateistą, nie potrzebowałem religii. Każda rozmowa o Kościele i Bogu była dla mnie okazją do kpiny i ataku. Pewnego dnia umówiłem się na spotkanie z trenującą z nami Amerykanką, która, jak się okazało, studiowała w Rzymie teologię moralną. Oczywiście od razu ją ostro zaatakowałem. Ona się tym nie przejęła, była dalej miła i uprzejma. Zaczęliśmy wiele rozmawiać i wspólnie wspinać po górach” – mówi Radiu Watykańskiemu Giuseppe Panajot.

„Pewnego dnia zaprosiła mnie na mszę, pierwszą w moim życiu. Tam doświadczyłem czegoś, czego nie rozumiałem, ale wiedziałem, że jest to coś ważnego. Wewnątrz cały łkałem, ale nie uroniłem łzy, by jej niczego nie pokazać. To był początek, który zaprowadził mnie do odkrycia, że właśnie wtedy spotkałem Jezusa.

O pomoc w lepszym poznaniu Go poprosiłem księdza, który odprawiał wówczas mszę. Z nim szedłem drogą dekalogu i w konsekwencji poprosiłem o chrzest. To kompletnie zmieniło moje życie”.

Odkrycie wspólnoty Kościoła

Giuseppe Panajot wyznaje, że wielkim odkryciem było dla niego odkrycie wspólnoty Kościoła, która towarzyszyła mu w drodze.

„Zrozumiałem, że moje życie zmieniło się na zawsze. Doświadczałem miłosierdzia, odkrywałem moc przebaczenia i zacząłem rozumieć czym jest prawdziwa miłość” – dodaje.

Podkreśla, że w czasie pandemii jego droga neokatechumena była trudna, często pozbawiona elementu realnego spotkania, kontaktu ze wspólnotą.

„Czuję, że dotarłem do bardzo ważnego celu. Chrzest jest dla mnie niesamowitym darem. Jestem już innym człowiekiem, na pewno lepszym. Moje życie uległo zmianie” – mówi Panajot.

Beata Zajączkowska/vaticannews.va/ks

Tags:
ateistachrzestmszanawrócenieświadectwo
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
3
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
4
GETTO WARSZAWSKIE
Wydawnictwo ZNAK
Do getta trafił jako 9-latek. Dzieci – ostatni świadkowie Zagłady...
5
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
6
AMY BROOKS
Ewa Rejman
Urodziła się bez rąk i nóg. „Bóg nie popełnia błędów”
7
girl stop in the street
Claudio de Castro
„Przyjdź do mnie” – nalegał Jezus z tabernakulum. To było niezwyk...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail