Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 13/06/2021 |
Św. Antoniego
home iconDobre historie
line break icon

Mark Hublar – „adwokat” z zespołem Downa, który pomaga niepełnosprawnym

MARK HUBLAR

@markhublarspeaks | Instagram

Anna Gębalska-Berekets - 21.05.21

Nigdy nie pozwolił, aby jego niepełnosprawność powstrzymała go w spełnianiu marzeń. Mówi, że wszystko, co osiągnął jest cudem. Mark Hublar ma zespół Downa, a mimo to pomaga innym – dzieli się z nimi swoją historią i osiągnięciami.

„Bóg jest zadowolony z tego, co robię. On pracuje w niebie, a ja pracuję tutaj” – mówi Mark Hublar. Mężczyzna ma zespół Downa. Na co dzień jest mówcą motywacyjnym i „adwokatem” osób niepełnosprawnych. „Są dwie rzeczy, które powinieneś o mnie wiedzieć: kocham ludzi i uwielbiam rozmawiać” – wyjaśnia Hublar.

„Bóg może usłyszeć każde twoje słowo”

Kiedy w 1964 roku urodził się Mark, jego rodzicom powiedziano, że ich dziecko ma mongolizm – takiego terminu używano wówczas na określenie zespołu Downa. Lekarze nie dawali mu szans na normalne życie. Sugerowali nawet, by małżonkowie oddali chłopca do specjalnej placówki. Al i Linda Hublarowie sprzeciwili się temu pomysłowi. „Nie umieszczamy naszego syna w placówce, ale zabieramy go do domu” – powiedzieli wówczas. Wiedzieli, że muszą polegać jedynie na Bogu.  

Al pamięta jak modlił się słowami: „Boże, nie wiem, co się stanie. Proszę, pozwól mu mieć wystarczająco dużo inteligencji, aby mógł Cię poznać, kochać i Tobie służyć”. Po kilku latach Mark powiedział do ojca: „Tato, wiesz, że Bóg może usłyszeć każde słowo, które do niego mówisz?” – opowiada Al Hublar. I dodaje: „Wtedy wiedziałem, że moja modlitwa została wysłuchana”. Mark z dobrymi wynikami ukończył szkołę średnią, zdobył dyplom i z pomocą rodziny stworzył własny biznes o nazwie: „Mark Hublar Speaks”.

View this post on Instagram

A post shared by Mark J Hublar (@markjhublarspeaks)

Ważny jest cel

Dziś jego przesłanie jest proste: dać szansę osobom niepełnosprawnym, szansę na rozwój oraz pełne i szczęśliwe życie. Mark tłumaczy, że jego rodzina wspomagała go w pracy nad sobą i zachęcała go do tego, by był tym, kim chce.

„Kiedy ludzie pytają mnie, dlaczego chciałem być mówcą motywacyjnym, odpowiedź brzmi – mam coś do powiedzenia! Dorastałem w domu, w którym mnie kochano, wspierano,                           zachęcano, i chcę, aby inni wiedzieli, że takie życie jest możliwe” – wyjaśnia Mark. Mężczyzna podczas przemówień podkreśla, że ważny jest w życiu cel. Jego misją jest kochanie ludzi i mówienie o tym, że wszyscy tak naprawdę jesteśmy tacy sami.

Bóg jest zadowolony z tego, co robię

Obecnie Hublar prowadzi zespół, który pomaga osobom niepełnosprawnym zidentyfikować ich mocne strony. Kontaktuje się z pracodawcami, aby podzielić się z nimi informacjami dotyczącymi korzyści z zatrudnienia osób niepełnosprawnych. „Kocham wszystkich. Moi przyjaciele, rodzice i trzej bracia byliby znudzeni, gdybym się nie urodził” – mówi z uśmiechem.

Na jego liście wdzięczności jest również Bóg. „Pomógł mi się urodzić, pomógł mojej mamie i tacie nie umieścić mnie w instytucji. Dał mi kochającą rodzinę. Nie obwiniam Boga za mój zespół Downa. To nie ma znaczenia, co ja mam” – wyjaśnia. Jego starszy brat, Greg, jest zdumiony mądrością brata, jego zdolnością do miłości i przebaczenia. Za swoją aktywność na rzecz osób niepełnosprawnych Mark otrzymał wiele nagród, wyróżnień oraz stypendiów. Woda sodowa nie uderzyła mu jednak do głowy.  „Bóg jest zadowolony z tego, co robię” – mówi Mark. I dodaje: „On pracuje w niebie, a ja pracuję tutaj”.

Korzystałam z: catholic-sf.org; archindy.org; arcinal.org; Mark J. Hublar/Facebook.

Tags:
niepełnosprawnośćzespół Downa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
MARYJA
Katarzyna Szkarpetowska
Chciał przeklinać pod obrazem Maryi: „Jakaś siła sprawiła, że ode...
2
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
PÓŁTAWSKA, WOJTYŁA
Joanna Operacz
Czy Bóg karze nas za radość i szczęście? Pyta Półtawska, a Wojtył...
5
Oleada Joven
Ojciec Pio radzi, jak obchodzić się z aniołem stróżem
6
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
7
Philip Kosloski
Dlaczego księża ubierają się na czarno i noszą sutanny?
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail