Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 01/12/2022 |
Św. Karola de Foucauld
Aleteia logo
Pod lupą
separateurCreated with Sketch.

Czy można nie zdobyć żadnego medalu, a i tak być zwycięzcą?

REPREZENTACJA UCHODŹCÓW

Yomiuri Shimbun/Associated Press/East News

Redakcja - 11.08.21

29 sportowców i sportsmenek z 11 państw na ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Tokio współtworzyło Drużynę Uchodźców. Żadne z nich nie zdobyło medalu, ale prawdopodobnie wywalczyli coś znacznie ważniejszego...

Igrzyska Olimpijskie dobiegły końca. Sportowcy wrócili do przygotowań do kolejnych mistrzostw, lecz jeden zespół może na kolejnej olimpiadzie zaskoczyć nas zupełnie nowym składem i dyscyplinami. Mowa o Drużynie Uchodźców, której reprezentanci występują pod flagą olimpijską – i jest to dla nich jedyną szansą na udział w najważniejszym sportowym wydarzeniu na świecie.

Drużyna Uchodźców w Tokio

Drużyna Uchodźców po raz pierwszy zaprezentowała się na Igrzyskach w Rio w 2016 roku. Skromny, bo zaledwie dziesięcioosobowy skład, pozwolił na udział w rywalizacji reprezentantom Sudanu Południowego, Syrii, Etiopii i Demokratycznej Republiki Konga. W ubiegłym roku obserwowaliśmy zmagania aż 29 sportowców z 11 państw. Za każdym z olimpijczyków kryje się indywidualna walka o lepsze życie, z dala od wojny, głodu i przemocy.

– Ci, którzy będą tu w Tokio, wystąpią na igrzyskach nie tylko dla siebie. Na barkach dźwigają odpowiedzialność za nadzieję i aspiracje dla około 80 milionów obywateli Ziemi, którzy chwilowo utracili ją przez wojny, przemoc, dyskryminację i prześladowania – powiedział przed rozpoczęciem tamtych zawodów Filippo Grandi, Wysoki Komisarz ds. Uchodźców przyONZ.

W drużynie największą część reprezentacji stanowili sportowcy z Syrii – aż 9 z nich uciekło z ogarniętego wojną państwa na Bliskim Wschodzie. Wśród nich Yusra Mardini, pływaczka, której dom na przedmieściach Damaszku został zbombardowany. Ona wraz z siostrą uciekły do Libanu, następnie do Turcji. W trakcie dalszej ucieczki do Grecji jej talent pomógł uratować uchodźców, którzy znaleźli się na przeciekającej łodzi. Wraz z trzema innymi osobami przez ponad 3 godziny utrzymywała ją na wodzie wyłącznie siłą własnych mięśni. Nastolatka trenowała pod okiem ojca i podczas pływania na basenie w Damaszku przez zniszczony bombami dach mogła oglądać niebo. Dzięki wsparciu niemieckiego klubu pływackiego spełniła marzenie o starcie w igrzyskach.

Drużyna Uchodźców, czyli sportowcy z marzeniami

– Bycie uchodźcą nie znaczy, że nie możemy mieć marzeń. Czasem, gdy znajdujesz się w trudnej sytuacji, nie masz wielu opcji, więc musisz poradzić sobie z tym, co masz. Wtedy przekonujesz się o swojej sile – mówiła pływaczka, która ma na swoim koncie start w dwóch edycjach igrzysk.

W podobnym czasie tą samą trasę z Turcji do Grecji pokonał Ali Noghandoost, irański zawodnik taekwondo. Gdy usłyszał, że musi opuścić swój rodzinny dom, spakował strój sportowy i dokumenty potwierdzające odniesione w Iranie zwycięstwa. Sportowe doświadczenie wykorzystał jeszcze na łodzi, wiosłując przez ponad trzy godziny. Nie mógł sobie pozwolić na poddanie się. Tak nie robią mistrzowie, a on przecież jeszcze niedawno był reprezentantem Iranu i członkiem narodowej drużyny taekwondo. I taki sam plan miał na nowe życie, które rozpoczął w Europie.

Zaraz po zamieszkaniu w jednym z obozów dla uchodźców w austriackim Grazu, rozpoczął poszukiwania klubu, w którym mógłby kontynuować treningi. Teraz, już w Chorwacji, swojej nowej ojczyźnie, sam prowadzi młodych zawodników z doświadczeniem uchodźczym jako trener i mentor. W sporcie widzi szansę na poradzenie sobie z traumatyczną przeszłością, której sam doświadczył.  

Możesz wesprzeć Polską Misję Medyczną i pomóc Syrii TUTAJ.

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
papież FranciszeksportUchodźcy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail