Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 15/10/2021 |
Św. Teresy z Avili
Aleteia logo
home iconKościół
line break icon

Jan Paweł II, pamięć o ludobójstwie Ormian, Charles Aznavour i modlitwa, która porusza góry

JAN PAWEŁ II W ARMENII

fot. Adam Bujak

Iwona Flisikowska - 03.10.21

Charles Aznavour trzymał mikrofon drżącą ręką i zaśpiewał „Ave Maria”. Słyszymy w tej pieśni nie tylko pozdrowienie Maryi, ale także męczeństwo narodu ormiańskiego, tak symbolicznie wyrażone przez artystę [wideo].

Jednym z najbardziej symbolicznych zdjęć z historycznej wizyty Jana Pawła II w Armenii – we wrześniu 2001 roku, czyli 20 lat temu – jest to, które przedstawia zatopionego w modlitwie „pielgrzyma pokoju” razem z patriarchą Armenii, Gareginem II przy pomniku ormiańskich męczenników, gdzie płonie „wieczny ogień”.

Papież był jednym z pierwszych moralnych autorytetów, który miał odwagę powiedzieć o ludobójstwie, jakie miało miejsce na początku XX wieku, w którym zostało zamordowanych 1,5 miliona chrześcijańskich Ormian.

Ludobójstwo Ormian

Można napisać wiele książek o niezwykłej historii bohaterskiej Armenii. I wielu z nas zastanawia się, gdzie dokładnie mogła być słynna biblijna Arka Noego. Jedno jest pewne – Ormianie są przekonani, że znajdowała się na świętej dla każdego Ormianina górze Ararat, która przez wieki należała do Armenii (a obecnie znajduje się na terenie dzisiejszej Turcji).

Warto przypomnieć głos tradycji mówiący, że jednym z pierwszych apostołów w Armenii był święty Juda Tadeusz. Przełomową datą dla narodu ormiańskiego był rok 301, kiedy to król Tiridetes przyjął chrzest i wprowadził chrześcijaństwo do swojej ojczyzny. Ormianie przeżywali swoje „złote lata” kilkaset lat wcześniej, a ich życiodajny kraj rozciągał się od Morza Śródziemnego do Morza Kaspijskiego.

Niestety Imperium Osmańskie, czyli sąsiedzi, zgotowali piekło na ziemi ormiańskiej ludności. Najtragiczniejsze wydarzenia miały miejsce na przełomie XIX i XX wieku, kiedy Turcy chcieli, cytując ich hasła, „oczyścić swój kraj z chrześcijańskiej krwi”. Dochodziło do masowych mordów i wypędzania Ormian na nieprzyjazne pustynie. Tam ludzie umierali z powodu chorób i głodu.

W latach 1915-1917 zginęło około 1,5 miliona Ormian! Ludzie, którzy przeżyli lub uciekli z Turcji, rozproszyli się po wszystkich kontynentach. Obecnie w Armenii mieszka 3 miliony Ormian, a osób żyjących w diasporze jest około 7 milionów, m.in. we Francji, w Stanach Zjednoczonych, Argentynie, Libanie, Syrii, Iranie, Kanadzie, Grecji, Australii, a także w Rosji i na Ukrainie. Jest też spora grupa Ormian w Polsce, żyjących tu od wielu pokoleń, bo od 750 lat.

Pielgrzym pokoju

Jan Paweł II – określany w czasie tej niezwykłej pielgrzymki przez media i obserwatorów „pielgrzymem pokoju” – przybył do Muzeum Ludobójstwa Ormian: Genocid i uczcił tragiczny los zamordowanych w XX wieku. Niezwykłe muzeum znajduje się na wzgórzu Cicernakaberd (czyli „twierdza jaskółki”) w Erywaniu, stolicy Armenii.

Papież w czasie modlitwy wypowiedział po ormiańsku: „Metz Yeghern”, czyli wielkie ludobójstwo. Ojciec Święty był jednym z nielicznych współczesnych mu międzynarodowych autorytetów, który odważył się mówić o ludobójstwie Ormian. Przy pomniku męczenników modlono się wspólnie, „aby agonia narodu ormiańskiego w XX wieku przyniosła plon życia trwający na wieki„.

Bezpośrednim powodem pielgrzymki papieża były uroczyste obchody 1700-lecia chrześcijaństwa w tym kraju. Jan Paweł II został zaproszony do Armenii przez Garegina II.  „W 1700. rocznicę ogłoszenia chrześcijaństwa oficjalną religią tego umiłowanego kraju cały Kościół katolicki dzieli z wami głęboką radość wszystkich Ormian” – powiedział Jan Paweł II zwracając się do patriarchy Garegina II i dziękując za zaproszenie. 

Gość honorowy przypomniał także niezwykłe świadectwo życia Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego na przestrzeni wieków. Aż do XX wieku, „który był dla Was czasem niewypowiedzianej grozy i cierpienia”.

Modlitwa Jana Pawła II w Armenii

O Sędzio żywych i umarłych, zmiłuj się nad nami!

Wysłuchaj, o Panie, jęku, który wznosi się z tego miejsca,
jęku zmarłych z otchłani Metz Yewgern,
krzyku niewinnej krwi, która woła jak krew Abla,
jak Rachel płacząca za swoimi dziećmi, których już nie ma.

Posłuchaj, o Panie, głosu Biskupa Rzymu,
który powtarza błaganie swego poprzednika, papieża Benedykta XV,
kiedy w roku 1915 podniósł głos w obronie
narodu ormiańskiego głęboko strapionego,
doprowadzonego do progu unicestwienia.

Spójrz na naród tej ziemi,
który dawno położył w Tobie nadzieję,
który przeszedł przez wielki ucisk
i nigdy nie przestał być Tobie wierny.

Otrzyj z jego oczu wszelką łzę
i spraw, żeby jego agonia w dwudziestym wieku
przyniosła plon życia trwającego na wieki (…).

O Sędzio żywych i umarłych, zmiłuj się nad nami!
Panie zmiłuj się, Chryste, zmiłuj się, Panie, zmiłuj się.

Jedna z najważniejszych pielgrzymek

W czasie wizyty Jana Pawła II w Armenii był tam również ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz Ormian polskich, obrządków ormiańskiego i łacińskiego. Był też Adam Bujak, papieski fotograf i przyjaciel Jana Pawła II, który utrwalił na zdjęciach najważniejsze spotkania:

– Uważam, że to była jedna z najważniejszych zagranicznych pielgrzymek Ojca Świętego – mówi fotografik. – To, co na zawsze zapadło mi w sercu i pamięci, to modlitewne spotkanie przy pomniku ormiańskich męczenników, gdzie płonie wieczny ogień” na wzgórzu nazywanym Cicernakaberd. [Spotkanie] było głośnym wołaniem do Boga w imieniu pomordowanych 1,5 miliona Ormian, bezbronnych dzieci, ich rodziców i dziadków. Do dzisiaj wspominam niesamowitą, piękną, ormiańską liturgię – opowiada nam Adam Bujak.

Charles Aznavour: honorowy ambasador Ormian      

Jeden z najsłynniejszych śpiewaków XX wieku, a na pewno najsłynniejszy Ormianin, Charles Aznavour, przybył specjalnie z Francji na spotkanie z Janem Pawłem II. Był także honorowym ambasadorem swojego narodu mieszkającego w diasporze. Te dwie niesamowite osoby bardzo dobrze się rozumiały, bo każda z nich była obdarzona wyobraźnią, sercem i „artystyczną duszą”.

Gdy Aznavour miał swój ostatni koncert w Warszawie, opowiedział publiczności, że już wiele tygodni wcześniej kontaktował się ​​z Janem Pawłem II, zanim spotkali się w Armenii. Muzyk zwierzył się wtedy papieżowi, że przygotowuje swoją interpretację Ave Maria i zapytał, w jakim języku ma wykonać tę piękną pieśń. Na co Ojciec Święty uśmiechnął się i dwukrotnie odpowiedział porozumiewawczym tonem: po francusku, po francusku!

Operator dokumentujący uroczyste spotkanie w Muzeum Ludobójstwa uchwycił piękną, muzyczną interpretację Charlesa Aznavoura, który trzymał mikrofon drżącą ręką i zaśpiewał Ave Maria. Słyszymy w niej nie tylko pozdrowienie Maryi, ale także męczeństwo narodu ormiańskiego, tak symbolicznie wyrażone przez artystę.

Pamiętne zdjęcie

Charles Aznavour po poruszającym wykonaniu Ave Maria w języku francuskim podszedł do Jana Pawła II i z wielkim wzruszeniem ucałował jego dłonie. Tę scenę dokładnie pamięta Adam Bujak, któremu udało się uchwycić na fotografii niepowtarzalne spotkanie.

Chociaż pielgrzymka Jana Pawła II do Armenii odbyła się 20 lat temu, jest wciąż obecna we wspomnieniach Ormian, którzy mieli możliwość uczestniczenia w tej historycznej wizycie. Pamiętajmy też, że pierwszy chrześcijański kraj na świecie cały czas potrzebuje nie tylko naszej pamięci, ale też modlitwy, obecności i pomocy.

Specjalne podziękowania dla Abrahama Yakoubiana i Adama Bujaka.

Tags:
Armeniajan paweł IIludobójstwomodlitwa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
2
NEWBORN BABY
Joanna Operacz
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki
3
CARLO ACUTIS, CIAŁO
Redakcja
Czy ciało Carla Acutisa jest nietknięte? I czy został pochowany w...
4
JERZY BIELECKI
Dominika Cicha-Drzyzga
Miłość za drutami. Uciekli z Auschwitz, spotkali się po 39 latach
5
FATIMA
Agnieszka Bugała
Fatima, rozmowy pastuszków z Maryją i jedno jej zdanie o czyśćcu,...
6
MĘKA JEZUSA
Joanna Operacz
Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dz...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 11 października
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail