separateurCreated with Sketch.

Reklama seksgadżetów nielegalnie nagrana w bazylice. Wierni oburzeni, aktor przeprasza

Kościół i sex shop
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - publikacja 13.01.23
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Miejscowa diecezja określiła incydent jako „nikczemny, niestosowny, lekceważący naszą wiarę".

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

Do bulwersującego zdarzenia doszło 27 grudnia w bazylice św. Antoniego Padewskiego w mieście Americana w południowej Brazylii. Znany brazylijski aktor, Andre Bankoff wykorzystał wnętrze świątyni do nielegalnego nagrania... reklamy jednego z sex-shopów.

Sytuacja spotkała się z oburzeniem miejscowych wiernych, jak też duchownych. Diecezja Limeira i rektor bazyliki wydali wspólne oświadczenie, w którym określili czyn Bankoffa jako „nikczemny, niestosowny, lekceważący naszą wiarę atak na moralność i dobre obyczaje mieszkańców naszego miasta”.

Co ważne, mocna reakcja parafian i władz kościelnych szybko skłoniła aktora i jego zleceniodawców do przeprosin i usunięcia zrealizowanych nagrań z sieci. Już 31 grudnia aktor zamieścił na swoim Instagramie filmik, w którym wyraził ubolewanie z powodu wywołanego skandalu.

"(...) popełniliśmy błąd. (...) najlepszą drogą jest uznanie swojego błędu i przeprosiny za to, co się stało. I właśnie to zrobiłem (...). Poszedłem osobiście porozmawiać z księdzem [rektorem], przepraszając go i prosząc go o wybaczenie przykrości, jaką wyrządziłem jemu i całej wspólnocie katolickiej" – zadeklarował Bankoff.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!