Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 26/01/2023 |
Świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa
Aleteia logo
Duchowość
separateurCreated with Sketch.

Największe „grzechy” wizyty duszpasterskiej. Katolicy mówią, czego nie lubią w kolędzie

Opinie o kolędzie

Karol Porwich/East News

Redakcja - 15.01.23

Formalizm, sprinterskie tempo i jałowe rozmowy o pogodzie – oto z czym zaangażowanym katolikom kojarzy się często "kolęda". Postanowiliśmy spytać kilku z nich, jak nie powinna wyglądać wizyta duszpasterska. Chcecie wiedzieć, co odpowiedzieli?

„Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również – jeśli w czymś nie domagają – roztropnie ich korygując” – czytamy w Kodeksie Prawa Kanonicznego.

Czyli głównym zadaniem wizyty duszpasterskiej jest pobłogosławienie domu i ożywienie relacji między wiernymi a parafią. Ale też ojcowska pomoc w rozwiązywaniu ewentualnych problemów, z którymi borykają się poszczególne rodziny. Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce?

Sprinterskie tempo, jałowa rozmowa i masa formalności

Czy „kolęda” faktycznie sprzyja poznawaniu parafian? Czy to w ogóle możliwe, by podczas 10-minutowego spotkania, które ma miejsce raz do roku, nawiązała się jakakolwiek relacja albo chociażby nić porozumienia? Czy ksiądz ma wtedy czas i ochotę na coś więcej niż naskórkową wymianą zdań, sprinterską modlitwę i pospieszne uzupełnienie kartoteki?

Aż wreszcie: co można zrobić, by wizyta duszpasterska wyglądała inaczej? Żeby była spotkaniem, które sprzyja szczeremu zainteresowaniu i faktycznemu pogłębianiu relacji z kapłanem? Spytaliśmy o to kilku wierzących, praktykujących i zaangażowanych katolików. Zobaczcie, co najbardziej drażni ich w „kolędzie” i – co najważniejsze – czy mają jakieś pomysły, by zmienić ją na lepsze.

Oto kilka rzeczy, których katolicy szczególnie nie lubią w wizycie duszpasterskiej:

Tags:
ksiądzpo kolędzie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail