Śmiałe „nie” pod Ścianą Płaczu - to był dopiero początek
19 lipca 2023 roku opat Dormitio na Górze Syjon, o. Nikodemus Schnabel, gdy towarzyszył niemieckiej minister edukacji, Bettinie Stark‑Watzinger, spotkał się z prośbą, by zasłonił swój krzyż. Pracownica Western Wall Heritage Foundation uzasadniła to względami estetyki tego miejsca – że krzyż jest „naprawdę duży i nieodpowiedni”. O. Schnabel jednak stanowczo odpowiedział: „Jestem opatem, to moja szata” – i nie podporządkował się tej sugestii. Jego decyzja była wyrazem poszanowania zarówno własnej godności, jak i wolności religijnej. To był dopiero początek jego drogi, którą kontynuuje w roku 2025.
Duchowe spojrzenie na całą sytuację

Opat wskazał, że krzyż nie stanowi prowokacji ani zabytku – to codzienna część jego stroju zakonnego, jego tożsamości, wyrazu wiary. Podkreślił, że prośba o zdjęcie krzyża była nie tyle prośbą o dostosowanie, co – w jego odczuciu – naruszeniem jego praw człowieka. W tym duchu nazwał tę prośbę „zbyt ostrą” i niepotrzebną barierą modlitwy i obecności chrześcijan w miejscu świętym dla wszystkich trzech religii .
Reakcja i echo w mediach
Media relacjonowały ten incydent jako symptom narastających napięć religijnych w Jerozolimie. Wzrasta liczba aktów przemocy i pogardy wobec chrześcijan – od plucia po fizyczne ataki. Western Wall Heritage Foundation wydała oficjalne przeprosiny, podkreślając, że nie funkcjonuje żadne oficjalne prawo wymagające zasłaniania krzyża – była to osobista inicjatywa jednej z pracownic i nie skutkowała odmową wejścia na teren Ściany Płaczu.
A był to dopiero początek drogi
Od roku 2023 o. Schnabel był kilkukrotnie obiektem ataków ze strony żydowskich ekstremistów – m.in. podczas nagrania (lutego 2024), kiedy został opluty i wyzwany, choć sam mówił o nich: „nie jestem na nich zły, modlę się za nich” . Pomimo dramatycznych sytuacji, opat cały czas nawołuje do dialogu, edukacji religijnej i wzajemnego szacunku, również między chrześcijanami Ziemi Świętej .
„Oceany cierpienia” – duchowe świadectwo opata
W wywiadzie z EWTN Vatican (wrzesień 2024) o. Schnabel zwracał uwagę, że choć w Ziemi Świętej panuje „ocean cierpienia”, benedyktyńska zasada stabilitas nakazuje pozostanie i służbę – otwarte kościoły, modlitwa, schronienie. Wyraził też zaproszenie dla pielgrzymów: „Przyjdźcie, możesz przyjechać”.
We wrześniu 2024 r. opat zorganizował też niedzielne spotkania dla różnych wspólnot chrześcijańskich (katolików, Ormian, anglikańskiego Kościoła itp.) w Dormitio. Ich celem było budowanie jedności i jednego, wspólnego świadectwa chrztu wobec wzmożonej presji na chrześcijan.
Schronienie i opieka w obliczu niebezpieczeństwa
Jak podaje OSV News, 24 czerwca 2025 r. opat Schnabel wraz z dwoma pozostałymi zakonnikami i ośmioma gośćmi przebywał w schronie podziemnym Dormition Abbey, chroniąc się przed irańskimi rakietami wymierzonymi w Izrael. Mimo wyzwań, pozostał we wspólnocie, wspierając zarówno zakonników, jak i pielgrzymów – oferując im poczucie bezpieczeństwa i modlitwy.
Cichy bohater niespokojnego czasu
O. Nikodemus Schnabel przez ostatnie miesiące w czasie trwającej na wielu frontach wojny 2025 nie tylko nie opuścił Jerozolimy, ale aktywnie stał przy swoim klasztorze jako sługa schronienia, modlitwy i dialogu. W obliczu zagrożenia i nietolerancji nie zaprzestaje wezwań do pokoju i wzajemnego szacunku – zarówno duchownych różnych wyznań, jak i polityków. Jego postawa to konkretne świadectwo benedyktyńskiej odwagi, stabilności i miłości chrześcijańskiej.
O. Nikodemus – kim jest i co mówi dalej?
O. Schnabel od 2003 roku związany jest z klasztorem Dormitio. W lutym 2023 został wybrany opatem, a w maju – oficjalnie objął funkcję. Jest Niemcem i od lat pełni rolę obrońcy praw chrześcijan w Ziemi Świętej.









![Zdewastowano figurę Jezusa w Jerozolimie. To kolejny już akt agresji w tym mieście [zdjęcia]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2023/02/Attack-occured-at-the-Chapel-of-the-Condemnation-Flagellation-Sanctuary-in-the-Old-City-of-Jerusalem13.jpg?resize=300,150&q=75)