Na obrazie „Zapowiedź Samsona” w słupie ognia pojawia się postać, której zarysy są raczej zasugerowane niż nakreślone. Nawet anioł, z którym walczy Jakub, to postać bardzo tajemnicza. Czyż nie tak właśnie niekiedy objawia się nam rzeczywistość duchowa? Czasem trzeba się uważnie przyjrzeć, żeby zrozumieć, z czym mamy do czynienia. Anioły, Boży posłańcy, też bywają bardzo subtelni. Takie refleksje mogą nasuwać obrazy i grafiki Marii Monikowskiej-Tabisz.
„Anioły towarzyszą mi przez całe życie - artystyczne i duchowe. To nie tylko wiara w ich istnienie, ale głębokie przekonanie, że są obecne wśród nas, towarzyszą nam w życiu bez względu na stopień naszej religijności - mówi Maria Monikowska-Tabisz. - Tworząc kolejne wizje aniołów starałam się lepiej zrozumieć ich przesłanie. Wierzę, że ta wystawa, dostępna również w internecie, dotrze przede wszystkim do tych, którzy jeszcze nie odkryli anielskiej mocy pomagania ludziom w potrzebie”.
Tabisz zaskakuje nowatorską techniką. Imponuje, że dojrzała artystka sięga po odmienny warsztat i odkrywa dla siebie inną metodę malarską. Rzadko zdarza się, by na tym etapie działalności twórczej ktoś schodził z obranej stylistycznie drogi i ryzykował dalsze poszukiwania i eksperymenty.








![Anioły są wśród nas. Te obrazy to „dowód” na ich istnienie [GALERIA]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2024/04/Projekt-bez-nazwy17-3.jpg?w=620&h=310&crop=1?resize=620,310&q=75)


