Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta

Instagram, Snapchat, TikTok… Czy nastolatek potrzebuje kontroli rodziców w mediach społecznościowych?

SOCIAL

Blurryme - Shutterstock

Edifa - publikacja 23.09.20

Rodzicom często trudno jest śledzić aktywność dzieci w internecie. Jak daleko może jednak sięgać ta chęć kontroli?

Któż nie zastanawiał się kiedyś, czy by tak nie zajrzeć ukradkiem na profil swojego dziecka w mediach społecznościowych? Oczywiście musimy mieć świadomość, że istnieje wyraźna granica, której nie wolno nam przekraczać. Spojrzeć przez ramię dziecka na to, co robi w sieci i zapytać: „Wszystko u ciebie w porządku?” to jedno, a nauczyć się hakować jego konto, by tropić je w sieci czy też podszywać się pod jakiegoś znajomego, by wyciągnąć od niego interesujące nas informacje, to drugie.

Pozwólmy dziecku używać swojej wolności

Dla własnego spokoju chcielibyśmy wszystko wiedzieć. Musimy jednak zdobyć się na akt zaufania. Zaufanie jest kwestią decyzji. Nie usuwa wątpliwości ani niepokoju. Ale za to kładzie kres niezdrowej ciekawości, wyzwala myśl i popycha do działania.

Z pozoru wydaje się, że znacznie łatwiej jest nie obdarzać zaufaniem i dusić w zarodku wszelką inicjatywę, trzymać rękę na pulsie i mieć wszystko pod kontrolą: ryzyko spada praktycznie do zera. Ale w rzeczywistości właśnie wtedy gwałtownie rośnie: osłabiamy drugiego w korzystaniu z wolności pod płaszczykiem jej ochrony. Wolności nie buduje się na płaszczyźnie abstrakcyjnej, ale poprzez czyny. Ten, kto nigdy niczego nie wybiera, czy to przez słabość woli, czy też przez przeszkody zewnętrzne, może tylko przyglądać się, jak jego wolność słabnie z dnia na dzień, do tego stopnia, że kiedy w końcu stanie przed jakimś wyborem, nie będzie w stanie podjąć decyzji ani się zaangażować.

Zaufanie oznacza także zrzeczenia się całkowitej kontroli, nawet wtedy, gdy możemy ją sprawować. W przeciwnym razie, po co mielibyśmy ufać? Pokładane zaufanie zmusza nas do rezygnacji ze złudzenia wszechmocy, pełni władzy. Ten, kto ufa, staje się bardziej ludzki. Ufać to paradoksalnie uznać swoją własną kruchość. Tu bierze początek dar, jakim przez zaufanie obdarzamy drugiego, który powinien go przyjąć z wdzięcznością i pielęgnować.

Zaufanie pełne miłości i rozsądku

Pamiętajmy, że ścieżką zaufania musimy podążać świadomie, musimy sami ją wybrać, rozumiejąc jednocześnie, że zakłada ona element niepewności. Ten dobrowolny akt jako taki powinien dokonać się rozumowo: czy to rozsądne, aby tego, kto pozostaje pod moją opieką, obdarzyć wolnością, której się domaga? Ślepe czy nieracjonalne zaufanie jest tak naprawdę ucieczką.

W stosunku do dzieci rozeznanie w kwestii zaufania musi uwzględniać ich zdolność do korzystania z wolności bez narażania się na niebezpieczeństwo, gdyż naszym zadaniem jest je chronić. Zawsze też powinniśmy wyjaśniać im, co leży u podstaw naszego zaufania, tak, aby czuły, że nie wypływa ono z jakiejś arbitralnej decyzji. Warto również uzmysławiać im, że zaufanie opiera się na żywej więzi, którą należy podtrzymywać.

Przede wszystkim, powierzajmy nasze dzieci Temu, który je obdarzył wolnością i uznał, że my nadajemy się do tego, by powierzyć je w nasze ręce. Temu, który sam nad nimi czuwa.

Jeanne Larghero


FAMILY

Czytaj także:
Radość w rodzinie – czy jesteś gotowy, by podjąć wyzwanie?


WOMAN BEHIND COMPUTER

Czytaj także:
Komentować, nie komentować, udostępnić czy nie – co robisz, gdy temat w sieci „grzeje”?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
internetnastolatkiwychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej