Aleteia

Samobójstwo każdego dnia popełnia 22 weteranów. Możesz im pomóc

Kadr z filmu promującego akcję
Udostępnij

Podejmij wyzwanie #22pushups for #22KILL (czyli 22 pompki dla 22 zabitych).

Pearl Harbor, Szeregowiec Ryan, Pluton, 9 kompania, Czas Apokalipsy, Byliśmy żołnierzami. To tylko kilka tytułów amerykańskich superprodukcji, które w dużej mierze kształtują nasze myślenie o wojnie i armii.

Męskie przyjaźnie, kanonada artylerii, wierne żony czekające w domach – to wszystko polane sosem czasem patetycznych przemówień o wolności czy umiłowaniu ojczyzny. I choć bywa, że w filmach równorzędnym bohaterem jest śmierć, a trup ścieli się gęsto, to… przecież to tylko film.

A życie bywa znacznie brutalniejsze niż film.

Żołnierze, zwłaszcza ci, którzy brali udział w trudnych misjach pokojowych (słowo „pokojowy” to raczej oksymoron), walczący w Iraku czy Afganistanie, broniący ludności cywilnej na terytoriach objętych przez dżihadystów – państwo i społeczeństwo interesują się ich losem, dopóki są na wojnie, dzielnie walczą w obronie ojczyzny.

Wojna się kończy, a oni wracają do domu.

Tyle, że są już zupełnie innymi ludźmi. Bo jak można być takim samym, skoro widziało się tyle trupów wokół albo żegnało przyjaciela umierającego na własnych rękach? Jak można być takim samym mężem, jeśli widziało się gwałty na kobietach i takim samym tatą, skoro widziało się rozrywane bombami ciałka dzieci?

A nawet jeśli los oszczędził komuś tych wszystkich okropności, to przecież po powrocie do domu wszystko jest inne. Żołnierz, od którego wymagano odwagi i męstwa ponad ludzką miarę, 100-procentowego skupienia, poświęcenia, ma tak z dnia na dzień założyć ciepłe kapcie, usiąść na kanapie i przerzucać kanały TV?

O tym wszystkim amerykańskie superprodukcje wojenne nie mówią. Bo zaburzenia po stresie traumatycznym (Posttraumatic Stress Disorder, PTSD) to taki niewdzięczny temat.

PTSD to zaburzenie lękowe, które pojawia się w reakcji na uczestnictwo lub bycie świadkiem traumatycznego przeżycia. Mowa o zagrożeniu życia lub fizycznej integralności – szczególnie podczas walk wojennych, ataków terrorystycznych, wypadków, katastrof czy napastowania seksualnego.

Niektórzy potrafią sobie poradzić ze stresem i po jakimś czasie wracają do normalnego funkcjonowania. U innych reakcje stresowe przybierają na sile i to właśnie oni są najbardziej narażeni na PTSD.

Amerykański Departament ds. Weteranów (w USA jest ponad 20 mln byłych żołnierzy) podaje, że odsetek żołnierzy, którzy walczyli w Iraku lub w Afganistanie, a u których stwierdzono objawy PTSD wynosił nawet 20 proc. Każdego dnia średnio 22 żołnierzy z całego świata popełnia samobójstwo. Najczęściej właśnie ze względu na zespół stresu pourazowego.

https://www.youtube.com/watch?v=KrWlEmHlwPU