Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconDuchowość
line break icon

Bł. Michał Czartoryski: mógł uciec, ale pozostał z rannymi powstańcami do końca

Kadr z filmu "13#Karcer Świętych# Bł. Michał Czartoryski | br. Paweł Szylak OP" / YouTube

Kamil Szumotalski - publikacja 06.09.16

6 września to rocznica męczeństwa polskiego dominikanina. Oto historia jego bohaterskiej śmierci podczas Powstania Warszawskiego.

Ulica Tamka, róg Smulikowskiego. Warszawa. Dokoła kawiarnie, ulicą jadą samochody do mostu Świętokrzyskiego, który dumnie wisi nad Wisłą tuż obok pomnika Syrenki. Kilkaset metrów dalej ciągnie się kolejka do wejścia do Centrum Nauki Kopernik, które ma rozbudzać apetyt na wiedzę wśród najmłodszych. 72 lata temu ten obraz wyglądał całkowicie inaczej.




Czytaj także:
Znasz tych kapelanów Powstania Warszawskiego? Ich obecność tak bardzo podnosiła na duchu!

Patrząc na zrujnowaną Warszawę

Zamiast kawiarni – powybijane w kamienicach szyby i ostrzelane gzymsy. Zamiast mostu – widok radzieckiej armii stojącej na drugim brzegu rzeki. „Syrenka”, czyli Krystyna Krahelska, która pozowała do rzeźby, już od ponad miesiąca nie żyje. Zamiast kolejki do Centrum Nauki – w szpitalu powstańczym leżą ranni, którzy czekają na nieuchronną śmierć z rąk nazistów.

Wśród nich jest osoba, która zdaje się być obecna gdzieś indziej. Która patrzy na spaloną i zrujnowaną Polskę, Warszawę, na wszystkich obok siebie, a zapewne i na samego siebie, z zupełnie innej perspektywy.

Tą postacią był ojciec Michał Maria Czartoryski. Pochodzący z książęcego rodu, żołnierz (obrońca Lwowa, uczestnik wojny bolszewickiej), aktywny działacz akademicki. Wreszcie ksiądz i dominikanin. W swoim krótkim życiu zdążył zostać inżynierem architektury, pomóc w budowie służewskiego klasztoru (gdzie potem był magistrem nowicjatu) i opiekować się Trzecim Zakonem św. Dominika.




Czytaj także:
Nadpalone talerze z Powstania Warszawskiego. Opowieść mojej Babci

Hipnotyzujący kapłan

Na początku sierpnia 1944 roku jedzie do dentysty w Warszawie. Kiedy wybucha powstanie, zostaje odcięty od klasztoru. Szybko budzą się w nim wojskowe wspomnienia. Zgłasza się do najbliższego oddziału, którego zostaje kapelanem.

Jego słowa – na przykład te wypowiedziane podczas mszy odprawionej 15 sierpnia, w Uroczystość Wniebowzięcia Maryi i jednocześnie święto Wojska Polskiego – podnoszą na duchu ludność cywilną i żołnierzy. We wszystkich wspomnieniach powtarza się jedno: Byliśmy zahipnotyzowani stoickim spokojem o. Kapelana, celebrującego Mszę św., a następnie jego kazaniem.

Po upadku Powiśla, kiedy powstańcy wycofali się już ze swoich stanowisk, było pewne, że lada moment przyjdą Niemcy. Ojciec Michał zdecydował się pozostać z rannymi. „Największy bandyta!” – te ostatnie słowa wykrzyczane przez swoich morderców, słyszy tuż przed rozstrzelaniem. Zapewne musiał się wtedy w duchu uśmiechnąć, bo przecież trudno w takim momencie nie przypomnieć sobie słów z Pisma Świętego: „Zaliczono go do grona przestępców”.




Czytaj także:
Powstanie Warszawskie: Wierzę, że Maryja wyciągnęła nas z piwnicy

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
błogosławionyDominikaniepowstanie warszawskieSłużewWarszawa
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail