Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Styl życia

Bądź przyjacielem, nie dręczycielem! „Przyjacielskie ławki” powinny się znaleźć w każdej szkole

Steven Depolo/Flickr

Natalia Białobrzeska - publikacja 28.11.16

„Przyjacielska ławka” wcale nie służy w pierwszej kolejności do siedzenia, ale do budowania relacji. Ten genialny pomysł wypromował siedmioletni Christian.

Wybierz się na kilka sekund w podróż do przeszłości, do czasów szkolnych. Jak wspominasz swoją klasę? Była podzielona na podgrupy, był w niej ktoś szczególnie nielubiany, czarna owca? Czy pamiętasz przezwiska lub zachowania, które przylepiały się do niektórych na lata? A może to Ty zostawałeś zawsze bez pary? Może ktoś naśmiewał się z twoich niemarkowych ciuchów? Może nieraz słyszałeś, że „śmierdzisz biedą”? Może dziś na samo wspomnienie dostajesz dreszczy i myślisz: Jak dobrze, że mam to już za sobą! Może boisz się o własne dziecko i zrobisz wszystko, żeby historia się nie powtórzyła?

W końcu – może właśnie ten tekst sprawi, że zapukasz do drzwi dyrektora w szkole Twojej pociechy i powiesz: Mam pomysł! Pomysł jest nieskomplikowany i zamyka się w czterech słowach: „be a buddy, not a bully”, czyli „bądź przyjacielem, nie dręczycielem”. A wypromował go w USA… siedmioletni Christian.

Szkoła to miejsce, w którym mały człowiek zderza się sam ze sobą, ze swoim potencjałem, mocnymi i słabymi cechami charakteru, z obawami, z koniecznością współpracy, rozwiązywania problemów, asertywnego stawiania granic, radzenia sobie z porażkami i sukcesami. Wyzwań jest całe mnóstwo.

Dzięki mądrym życiowo wychowawcom oraz współpracującym rodzicom dorastanie w szkolnych murach może być realnym dojrzewaniem do niezależności i empatii. Ale, niestety, dla wciąż zbyt wielu uczniów szkoła jest miejscem, w którym czują się niewidzialni, pomięci, a nawet z premedytacją izolowani.

Według Instytutu Badań Edukacyjnych blisko 10% polskich dzieci doświadcza agresji lub/i przemocy w szkole. Najczęściej dochodzi do przemocy słownej oraz relacyjnej, czyli takiej, w której dziecko pada ofiarą kłamstw na swój temat lub jest wykluczone z grupy. Wówczas w klasie powiela się scenariusz kozła ofiarnego i przywódcy grupy, który nakręca spiralę agresji.

Przerwać ją można na kilka sposobów, a jednym z nich jest właśnie „buddy bench”, czyli „przyjacielska ławka”. Nie jest to ławka zwyczajna, taka jak ta w parku czy pod blokiem. Już na pierwszy rzut oka odróżnia ją wygląd. Jest kolorowa, czasem ozdobiona rysunkami albo wspierającymi zdaniami. Taka ławka wcale nie służy w pierwszej kolejności do siedzenie, ale do budowania relacji. Wystarczy, że dziecko usiądzie na tej „przyjacielskiej ławce”, a zgodnie z ideą wysyła w ten sposób do wszystkich wokół trzy konkretne komunikaty.

Pierwszy: chcę dołączyć do zabawy. Drugi: chcę się przejść i porozmawiać. I trzeci: chcę z kimś posiedzieć i pogadać lub pobawić się. Jak to się sprawdza w praktyce? Genialnie. Dziecko nieśmiałe, nieprzebojowe lub z jakichś przyczyn wycofane i lękliwe, które nie ma w sobie odwagi, by przełamać się i wejść w bezpośredni kontakt z rówieśnikami, może w bezpieczny sposób zasygnalizować o swojej potrzebie bycia w grupie. Dzięki temu niewerbalnemu komunikatowi pozostałe dzieci dostają pozytywne wzmocnienie w działaniu (lub nawet impuls do wyłamania się spod presji przywódcy-agresora) i reagują dobrem. Powstaje efekt domina.

Wsparcie, empatia, wrażliwość na drugiego stają się nawykiem, w konsekwencji normą, a nie okazjonalnym aktem heroizmu, który należy wyróżnić wzorową oceną na koniec roku, choć tych – rzecz jasna – nigdy za wiele!

Jedna ławka, kilka wiaderek kolorowej farby, odciśnięte dłonie i napis: „Jeśli możesz być czymkolwiek, bądź miły” – czasem tylko tyle potrzeba, by wypełnić samotność dziecka obecnością.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pomocprzemocprzyjaźńrozmowaszkoła
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail