Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Prawonożna. Historia pierwszej na świecie pilotki bez rąk

Udostępnij

Chociaż urodziła się bez rąk, lata samolotami, surfuje, gra na pianinie, jeździ na rowerze. Zdobyła też czarny pas w taekwondo i nie przestaje wyznaczać sobie nowych celów. Poznajcie niezwykłą Jessicę Cox.

Czasami ludzie w restauracji dziwią się, gdy 34-letnia Jessica Cox z Arizony zaczyna kroić ciasto… stopami. Przecierają też oczy ze zdumienia, gdy wysiada z auta na parkingu albo wskakuje za ster samolotu. To nie wszystko. Jessica potrafi „własnonożnie” założyć soczewki, napisać tekst na klawiaturze, ugotować mężowi obiad, otworzyć puszkę i napić się coli, zawiązać sznurówki albo zagrać melodię na pianinie. Każda z tych czynności wymagała od niej wielu godzin praktyki.– Jako dziecko zawsze chciałam latać. Jak supermanka, nad placem zabaw. Byłam wściekła na to, jak bardzo jestem ograniczona – wspomina Jessica.

 

Zdruzgotana była także jej mama. Obawiała się, że rzadka wrodzona wada zrujnuje dziewczynce życie. Postanowiła jednak, że wychowa ją jak najlepiej i spróbuje zastąpić jej ręce.

Dzieciństwo Jessiki nie było łatwe. Wiedziała, że odstaje od rówieśników. Koledzy nazywali ją kapitanem Hakiem i stale wytykali palcami. Nie wiadomo, jak potoczyłoby się jej życie, gdyby nie obejrzała filmu przedstawiającego losy Barbary Guerry, która straciła obie ręce w wyniku porażenia prądem. Kobieta nie zamierzała się poddać i wzięła sprawy w swoje… nogi. Zdała egzamin na prawo jazdy, nauczyła się robić makijaż, została mistrzynią fitnessu, urodziła kilkoro dzieci. Błyskawicznie potrafiła przewijać maluchy przy użyciu stóp!

Czytaj także6 kobiet od których wciąż można się uczyć 

Wirtualne (a później na żywo) spotkanie z Barbie całkowicie zmieniło spojrzenie Jessiki. – Chciałam udowodnić, że potrafię być tak niezależna, jak każdy – wspomina. Zdecydowała wtedy, że na zawsze wykreśli ze swojego słownika stwierdzenie „nie mogę, nie dam rady”.

Zamiast użalać się nad sobą, postawiła na spełnianie marzeń. Uwielbiała tańczyć i trenować taekwondo – w wieku 14 lat zdobyła czarny pas. Ukończyła studia psychologiczne, zdała egzamin na prawo jazdy. Zrezygnowała też z protez rąk, którymi próbowała się wcześniej posługiwać.

W 2005 roku po raz pierwszy usiadła za sterem samolotu. Licencję pilota zdobyła 3 lata później. Udowodniła, że oklepana fraza „chcieć to móc” nosi w sobie ogromną prawdę. Swoją wytrwałością i odwagą zainspirowała już tysiące ludzi w ponad 20 krajach, łącznie z byłym prezydentem Barackiem Obamą i papieżem Benedyktem XVI.

Lotnictwo stało się dla niej okazją do walki o prawa osób niepełnosprawnych i łamania stereotypów z nimi związanych. Jak mówi, latanie dało jej coś więcej niż wymarzone w dzieciństwie skrzydła – dało jej głos.

Czytaj także:  Coraz bliżej rozwiązania zagadki śmierci Amelii Erhart

W 2012 r. Jessica poślubiła swojego trenera taekwondo – Patricka Chamberlaina. „Zaprosił mnie na lunch i powiedział, że jest pod wrażeniem, że tak dobrze radzę sobie bez rąk. Nie traktował mnie inaczej. Po prostu zobaczył we mnie Jessicę i dlatego się w nim zakochałam. Jesteśmy jak inne pary”.

Zamiast obrączki Jessica dostała złoty łańcuszek na kostkę. Mówi: „Dzień mojego ślubu był spełnieniem moich marzeń. Nie wiedziałam, czy kiedykolwiek ktoś mnie pokocha. Kolejnym krokiem jest dziecko”.

Czytaj także: Spełniło się największe marzenie Moniki Kuszyńskiej: została mamą!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.