Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Duchowość

„Dzienniczek” św. Faustyny zachwycił mnie bogactwem duchowych przeżyć

EAST NEWS

Lidia Konar - publikacja 26.04.17

Szczególnie jedno zdanie „Dzienniczka” utkwiło mi w głowie: „Odwaga i moc, która jest we mnie, nie jest moja, ale Tego, który mieszka we mnie”. Dziś z ręką na sercu przyznaję, że wówczas jakaś część mnie uległa nawróceniu.

„Dzienniczek” św. Faustyny

Niedawno w polonijnej szkole, gdzie uczę historii oraz kultury polskiej, spotkałam się z zarzutem ze strony pewnej pani, iż tekst, który podałam jednemu ze swoich uczniów do nauczenia się na pamięć do szkolnego przedstawienia zawiera błędy gramatyczne. Odparłam na to krótko: „Sama tego nie wymyśliłam. To jest fragment z Dzienniczka siostry Faustyny. Ona ukończyła tylko 3 klasy”. I na tym zakończyła się ta dyskusja.




Czytaj także:
86 lat temu Jezus polecił Faustynie namalowanie obrazu „Jezu ufam Tobie”

Świętej bowiem nie można zarzucić ani lenistwa, ani braku zdolności do nauki. Jej rodzice, Stanisław i Marianna Kowalscy, byli zbyt ubodzy, by zapewnić jej pełne wykształcenie podstawowe. Helenka – tak miała na imię ta wielka święta zanim wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia – po ukończeniu wspomnianych trzech klas szkoły podstawowej musiała ustąpić miejsca młodszemu rodzeństwu, które także potrzebowało zdobyć choćby elementarną szkolną wiedzę.

Moje zainteresowanie, a raczej fascynacja tą prostą zakonnicą zaczęła się dobrych kilka lat temu, kiedy wpadł mi w ręce Dzienniczek siostry Faustyny. Słyszałam o nim już o wiele wcześniej, ale dopiero gdy dostrzegłam go w domowej biblioteczce jednej z moich znajomych, niemal od razu się w nim zagłębiłam. Dzienniczek zachwycił mnie bogactwem duchowych przeżyć tej świętej i jej ogromną, a zarazem niezwykle prostą wiarą. Nie zważałam na żadne błędy stylistyczne w tej książce, to nie było dla mnie priorytetem.

Szczególnie jedno zdanie utkwiło mi w głowie: Odwaga i moc, która jest we mnie, nie jest moja, ale Tego, który mieszka we mnie (Dz. 91). Dziś z ręką na sercu przyznaję, że wówczas jakaś część mnie uległa nawróceniu. O ile wcześniej nauczono mnie, by przyklękać, gdy kapłan idzie z hostią, to po lekturze Dzienniczka moje padanie na kolana w takich momentach zaczęło wypływać z bardziej ożywionej wiary. Z kolei Koronka do miłosierdzia Bożego, którą znałam od lat, stała się dla mnie bardzo ważną modlitwą, taką od serca i dla Niego.

Św. Faustyna i przyjaźń z Jezusem

Święta Faustyna i jej Dzienniczek wywarły ogromne wrażenie nie tylko na mnie. „Jest jedną z moich ulubionych świętych. Ujmuje mnie jej prostota i całkowite oddanie Jezusowi. Jej droga wiary, przyjaźń z Jezusem, którego możemy poznać na kartach Dzienniczka jest dla mnie przykładem jedności, do której Jezus zaprasza i mnie” – wyznaje Ewelina, z zawodu księgowa.

„Przede wszystkim jest świętą z Polski i zawsze będzie mi się kojarzyła z Janem Pawłem II i Bożym Miłosierdziem – pełnią miłości daną nam po brzegi i bez granic. My też możemy w jakiejś części to oddać innym” – mówi Marek, pracownik myjni samochodowej.




Czytaj także:
Brat Albert i Faustyna. Miłosierdzie ludzkie i Boskie

Siostra Faustyna jest dla mnie wzorem kobiecości, delikatności, jest moją świętą, za którą jestem niezmiennie wdzięczna Panu Bogu. Moja przyjaźń z nią zaczęła się kilka lat temu. W naszej parafii organizowaliśmy przedstawienie o życiu świętej Faustyny i świętego Jana Pawła II oraz o święcie Bożego Miłosierdzia. Podczas owego przestawienia wcieliłam się w postać tej świętej.

Od tamtego czasu coś drgnęło w moim sercu, poczułam takie pragnienie, aby się z nią zaprzyjaźnić. Zagłębiłam się w jej życie, studiowałam jej Dzienniczek, robiłam wszystko, co mogłam, aby ją lepiej poznać, a w maju ubiegłego roku spełniło się moje marzenie: udało mi się odwiedzić dom siostry Faustyny w Łagiewnikach” – twierdzi Patrycja, zawodowa przedszkolanka.

Miłosierdzie Boże

Jest też Niedziela Miłosierdzia Bożego. „Kto w dniu tym przystąpi do Źródła Życia, ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar (Dz. 300)” – powiedział Chrystus siostrze Faustynie.

„Niedziela Bożego Miłosierdzia ma dla mnie duże znaczenie. Daje świadectwo wiary, świadomość, że jeżeli Bóg z nami, to któż przeciwko nam. Dodaje mi siły wbrew przeciwnościom losu, różnym trudnościom, ograniczeniom ciała i umysłu. Bo trzeba wymagać dużo od siebie, bronić tego swojego Westerplatte” – mówi Julia, malarka z zamiłowania, pedagog z wykształcenia.

„To dla mnie dobra okazja do refleksji i odnowienia wiary jak u świętego Tomasza. Ta niedziela pokazuje nam, że zawsze możemy na nowo nawrócić się i uwierzyć w Jego miłosierdzie” – szybko odpowiada na moje pytanie Brazylijka Nathalia, studentka mody.

Bóg nieprzypadkowo objawia tajemnice swego królestwa prostaczkom, bo prawdy Boże trzeba przyjąć z prostotą siostry Faustyny. Polska święta uczy nas pokornej postawy wobec życia i tego, co posiadamy. I zaprasza, by zanurzyć się z wdzięcznością w tajemnicy Miłosierdzia Bożego. Jego miłość nikogo nie zawodzi.




Czytaj także:
„Koronka za konających” – piękne dzieło duchowych córek św. Faustyny

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Boże Miłosierdzienawrócenieśw. Faustyna Kowalska
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail