Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Styl życia

Tylko Ty, Twoje dziecko i Wasze rytuały. To bardzo ważne!

LightField Studios/Shutterstock

Małgorzata Rybak - publikacja 16.05.17

Relacja to nie tylko troska w jedną stronę – to wzajemne porozumienie, w którym rodzic także odkrywa coś ze swojego świata.

„Moja córeczka jest ostatnio bardzo niegrzeczna”, poskarżyła się kiedyś moja znajoma na spotkaniu z psychologiem dziecięcym. Kobieta odpowiedziała jej: „Niech się Pani pobawi z nią przez pół godziny dziennie”. Koleżanka była zszokowana; sama pracując jako trener i terapeutka spodziewała się analizy, diagnozy i narzędzi. Zalecenie, które otrzymała w efekcie wizyty, wydało się jej banalnie proste. Jak się okazało, bardzo trafione. Córeczka po kilku dniach stała się innym dzieckiem.

Odkrywam to sama nieustannie, że podstawą wychowywania jest relacja. Gdy nie ma dobrej, głębokiej relacji, trzeba wyciągać artylerię, uciekać się do perswazji, podpierać swój autorytet tonem głosu, wywodami, siłą argumentu.

Gdy w ciągu tygodnia i w ciągu dnia znajduję czas na to, by z dziećmi rozmawiać, posłuchać ich i wiedzieć, czym żyją, albo by razem się po prostu powygłupiać, łatwiej przychodzi mi potem ustalanie z nimi, co i kiedy TRZEBA zrobić.




Czytaj także:
Pierwsze dziecko? To (nie) koniec małżeństwa!

Gdy jest czas na wspólną beztroskę, łatwiej przychodzi współpraca w ramach obowiązków. I wreszcie, gdy z mojej strony jest szczere przyznanie się do błędu i słabości, dzieci szybciej rozumieją, na czym polega „pomoc mamie”, niż gdy wymusza się ją pretensjami, sarkazmem czy narzekaniem.

Bo relacja to nie tylko troska w jedną stronę – to wzajemne porozumienie, w którym rodzic także odkrywa coś ze swojego świata. Oczywiście, na poziomie dostosowanym do wieku i wrażliwości dziecka. Jednak nie może pozostawać zamkniętą książką, z której poza mantrą słów o tym, co trzeba i kiedy trzeba, nie da się wyczytać nic – żadnych uczuć, wspomnień czy marzeń. Potrzebne jest poznanie siebie nawzajem, na które potrzeba czasu.

To, co zabezpiecza i chroni wszelkie relacje pod słońcem, to rytuał. Rytuał mówi: budowanie relacji z Tobą jest dla mnie ważne. Rytuał – to czas zarezerwowany tylko dla danej osoby, niepodlegający wymianie na co innego; to czas, którego nie można oddać sąsiadowi, pracy czy domowej krzątaninie.

Małżonkowie, którzy nauczyli się zabiegać o więź, znają potęgę rytuału – wyjścia tylko we dwoje, porannej kawy razem, kwadransa rozmowy wieczorem, gdy ważni są tylko oni dla siebie nawzajem.

Jeśli w małżeństwie chronimy relację przed napięciami przez sensownie podjęte rytuały, tak samo możemy troszczyć się o więź z każdym z dzieci. Jak? Możemy mieć nasz rytuał dzienny, jak czytanie przed zasypianiem czy rozmowa, gdy dzieci są już w piżamach.




Czytaj także:
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?

Warto jednak także zarezerwować jakiś szczególny czas w ciągu tygodnia na zrobienie czegoś jeden na jeden z każdym z dzieci. Ja na przykład bardzo lubię chwile, gdy jadę z najstarszą córką do sklepu zoologicznego i wtedy mamy czas i na rozmowę w aucie bez gwaru ze strony innych pociech, i na wspólne przejście między regałami, i na opowieści o życiu ukochanych przez córkę zwierząt. I jeszcze zahaczamy na małe co nie co w kawiarni.

Sami, jako dorośli, czujemy się ważni wtedy, gdy ktoś poświęca nam swoje sto procent uwagi. Gdy rozmawiam z kimś przez telefon i słyszę dźwięk stukania w klawiaturę, wiem, że otrzymuję tylko połowę koncentracji. Choć gdy to piszę, spostrzegam oksymoron – nie istnieje coś takiego jak „połowa koncentracji”. Koncentracja wymaga zrobienia w sobie miejsca na jedno właśnie tylko zajęcie czy osobę.

Codzienność z dziećmi to jedno wielkie rozproszenie. Dzieciakom nie przeszkadza mówienie jeden przez drugiego; mamie za to nie wadzi robienie przy okazji tysiąca rzeczy, które trzeba zrobić – zawodowo i w domu, a jeszcze często wzywa telefon z jakimiś sprawami, które już trudno odłożyć na jutro.

A przecież dzieci nie przestają sprawdzać, czy są dla nas ważne. Gdy nie mamy czasu albo gdy chcemy działać szybko, robiąc tysiąc rzeczy na raz, będą nas sprawdzać tym bardziej. Aby relacje budować efektywnie, nie da się troski o nie załatwić szybko i jako pięćdziesiątą rzecz w żonglerce multitaskingu.

Możemy narzekać na brak pomysłów, zalatanie i tak wielką ilość obowiązków, że trudno wymyślić, jak ciekawie spędzić czas razem z dzieckiem. Wystarczy jednak skorzystać z prostego klucza: wybrać takie miejsce i okoliczności, które odrywają nas od codziennego zabiegania, a z drugiej strony reprezentują coś ważnego dla świata córki czy syna. Może to być wyprawa na rowery albo na mecz, albo nawet siedzenie razem na łóżku w jego czy jej pokoju i rozmowa. Dla dziecka liczy się to, że nie będzie ważny dla nas wtedy telefon, praca czy obowiązki domowe. Że ważne będzie ono. Najważniejsze na świecie.




Czytaj także:
Twoje dzieci mają kompleksy? 5 sposobów, jak im pomóc pokochać siebie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecirodzicewychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail