Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Styl życia

Twoje ciało ma głos. Co Ci mówi?

Dominika Wernio - publikacja 24.05.17

Zauważenie i nazwanie tych stanów, uczuć czy nawet przeżytych traum uwalnia ciało od ciężaru, jaki nosi czasem przez wiele lat.

Pewnie większość z nas kojarzy ból brzucha przed klasówką, pierwszą randką, rozmową z szefem. Ciało jest wyraźnie związane z naszym przeżywaniem i potrzebami. Pamięta naszą najwcześniejszą historię, szczególnie z okresu, kiedy jeszcze nie mówiliśmy, nasze traumy, ale też czuły i kojący kontakt z ciałem matki.

Ciało umożliwia doświadczenie dotyku, ciepła, bliskości, ale jest też źródłem informacji o nas samych. Zachęcam, by przyjrzeć się swojemu ciału i spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie: czy moje ciało istnieje w ogóle w moim umyśle, tzn. czy zauważam je, potrafię określić jakie jest i co się z nim dzieje; czy odbieram sygnały pochodzące z wnętrza ciała, ale i te pochodzące z zewnątrz; czy umiem nadać im znaczenie i znaleźć przyczynę ich pojawiania się, czy i w jaki sposób zajmuję się ciałem?

Te odkrycia mogą być ciekawe. Zwłaszcza, że ciało jest nadal trochę takim nieodkrytym lądem. Zwykle niedocenianym w sile komunikacji albo zbywanym, kiedy zamiast się o nie zatroszczyć, zażywamy kolejną tabletkę przeciwbólową.

Ciało jest niezwykle połączone z emocjami, np. konkretny ból w ciele może być objawem bólu psychicznego. Objawy somatyczne często zastępują zbyt bolesne czy zbyt ekscytujące uczucia, które mogłyby się pojawić gdybyśmy dopuścili do świadomości nasze prawdziwe myśli, fantazje czy konflikty.

Tę zależność wyraźnie widać już u dzieci, np. kiedy mają iść do szkoły i mają ważny sprawdzian. Mogą się skarżyć na bóle głowy, brzucha, duszności, ale kiedy tylko są zwolnione z tego obowiązku, odzyskują świetne samopoczucie. Czy to znaczy, że symulują? Nic z tych rzeczy. Doświadczają różnych objawów somatycznych, bo nie mogą sobie poradzić z uczuciami związanymi ze stresującymi wyzwaniami czy przeciążeniem. Nie do końca potrafią jeszcze o tym mówić słowami. O tym, że jest coś nie tak, mówi wtedy ciało.

Bardzo ważna jest otwartość na doznania płynące z ciała: przyglądanie się, kiedy się zmienia, w którym miejscu boli, co przynosi mu ulgę. Im więcej o nim wiemy, tym bardziej wzrasta adekwatność naszej empatycznej reakcji na siebie i innych.

Kiedy udaje nam się zlokalizować źródło stresu psychologicznego i je usunąć lub osłabić, stres zmniejsza się na tyle, że wywołany przez niego objaw znika.

Zachęcam do przyjrzenia się dokładniej momentom, kiedy chorujemy. Warto sprawdzić, co obecnie dzieje się w naszym życiu, spróbować określić, jakich emocji doświadczamy. Być może jakieś z nich domagają się uwzględnienia i realizacji. Kiedy je skutecznie ignorujemy, to trochę tak, jakbyśmy jechali w aucie, ale pomijali wszelkie napotkane znaki drogowe. Łatwo wtedy wpaść w poślizg, przejechać na czerwonym świetle czy wylądować na drzewie.

Kiedy dociera do nas co się z nami dzieje, możemy podjąć odpowiednie kroki i próbować reagować.

Tak jak z dzieckiem: wprawdzie nie da się zawsze wyeliminować wyzwań i nie chodzić na sprawdziany, ale można poszukać, co kryje się pod objawem w ciele: porozmawiać o tym, czego dziecko się boi, jakie ma wymagania od siebie, może ma jakieś kłopoty z tym przedmiotem, zaległości, nie dogaduje się z nauczycielem. Może przeżywa jakiś konflikt wewnętrzny, o którym boi się mówić, np. nie znosi nauczyciela, ale musi mu być posłuszny. Ważne, by wspólnie poszukać sposobów na rozwiązanie trudności.

Ciało jest bogactwem informacji tych aktualnych, ale też tych z okresu dziecięcego. Wiele z ówczesnych doświadczeń zapisanych jest w napięciach mięśni, usztywnionych partiach ciała, drżeniach, a nawet poważnych chorobach psychosomatycznych.

Zauważenie i nazwanie tych stanów, uczuć czy nawet przeżytych traum uwalnia ciało od ciężaru, jaki nosi czasem przez wiele lat. Jest to jednak związane z gotowością, by odsłonić to, co prawdziwe o nas samych i zgodą na przeżycie skrywanych dotąd uczuć. Bywa tak, że to, że ciało choruje, jest ostatnią deską ratunku dla organizmu, który jest już wykończony wyzwaniami, oczekiwaniami, ciągłym sprawdzaniem się, stresem. Woła o zauważenie. Warto dopuścić je do głosu!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciałopsychologia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail