Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 16/10/2021 |
Św. Jadwigi Śląskiej
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

5 kroków, by nie być nadopiekuńczym rodzicem

Matka całuje córkę w policzek

Sergiu Birca | Shutterstock

Patricia Bailey - 09.06.17

Jest coraz więcej dowodów na to, że przytłaczające rodzicielstwo produkuje młodych dorosłych, którzy są krusi psychicznie, mniej odporni i brakuje im podstawowych umiejętności życiowych.

Kilka niedawno opublikowanych książek skupia się na problemie nadopiekuńczości rodziców (ang. helicopter parents, czyli rodzice helikoptery), którzy zarządzają swoimi dziećmi w szalonym dążeniu do akademickiego i zawodowego sukcesu. Na krótką metę wzmacniające rodzicielstwo może pomóc dzieciom w zdobywaniu wysokich ocen i zbudowaniu imponującego CV.

Ale istnieje coraz więcej dowodów na to, że przytłaczające rodzicielstwo produkuje młodych dorosłych, którzy są krusi psychicznie, mniej odporni i brakuje im podstawowych umiejętności życiowych.

Jako rodzice chcemy być zaangażowani w życie naszych dzieci i wszyscy mamy dobre intencje. Ale czasami i my potrzebujemy przewodnictwa, drobnych wskazówek, które pomogą nam wspomóc dzieci w długotrwałym sukcesie osiąganym w najważniejszych dziedzinach.

Czworo różnych autorów pokazuje 5 prostych sposobów, które właściwie ukierunkują rodziców i pomogą uniknąć tego, co jeden ze specjalistów nazywa „przytłaczającą rodzicielską pułapką”.

1. Nie bój się powiedzieć „nie”

Dr Robin Berman, autor książki „Permission to Parent: How To Raise Your Child with Love and Limits”, pisze, że wielu nowych rodziców ‒ wciąż cierpiących z powodu surowego traktowania przez własnych rodziców i braku miłości ‒ przechodzi na skrajnie przeciwną stronę pobłażliwości.

W efekcie „cała rodzinna hierarchia upadła, dzieci są pozostawione bez kontroli i rozkazują rodzicom. Z jakiegoś powodu dawanie dzieciom poczucia własnej wartości rozumiane jest jako dawanie im nagród za pokazywanie się, unoszenie się nad ich każdym ruchem, wylewanie nadmiernych pochwał i niemówienie nie w obawie przed zranieniem ich uczuć. Próbując nieustannie im dogadzać i je uszczęśliwiać, osiągnęliśmy coś zupełnie przeciwnego. To wahadło stworzyła nową rasę kruchych dzieci”.

Dr Berman sugeruje, że istnieje „wdzięczne miejsce pośrodku tych rodzicielskich skrajności”, które łączy miłość i ograniczenia, autorytet i uczucia, szacunek i zaufanie. I które zawiera także słowo nie.

2. Pomóż przyjąć odpowiedzialność

Jako rodzice często chcemy wygładzić drogę dla naszych dzieci, usunąć przeszkody i dać im prostą okazję do sukcesu. Ale czasami idziemy za daleko. W książce „How to Raise an Adult: Break Free of the Overparenting Trap and Prepare Your Kid for Success” Julie Lythcott-Haims pisze o tendencji do „uwalniania naszych dzieci z obowiązków takich jak samodzielne budzenie się, pilnowanie własnych rzeczy, robienie posiłków ‒ po części żeby pokazać naszą miłość, po części uczynić życie łatwym i przyjemnym i prawdopodobnie upewnić się, że te rzeczy zostały zrobione poprawnie”, ale niebezpieczeństwo polega na tym, że młoda osoba, której każda potrzeba zostaje zapewniona, straci w końcu umiejętność bycia samodzielną.




Czytaj także:
Dowód na to, że warto pozwolić mężowi zająć się dziećmi po swojemu

Jeden prosty sposób: daj swoim dzieciom domowe obowiązki i odpowiedzialności dopasowane do ich wieku i poziomu dojrzałości. (Bonus dla mam ‒ która nie chciałaby dodatkowej pary rąk do troszczenia się o pranie?).

3. Upraszczanie, upraszczanie, upraszczanie

Czy naprawdę potrzebujemy tych wszystkich harmonogramów w naszym domu? Kim John Payne i Lisa M. Ross w książce „Simplicity Parenting: Using the Extraordinary Power of Less to Raise Calmer, Happier, and More Secure Kids” sugerują inną formę odwagi: mówienie nie nadmiarowi, we wszystkich jego formach.

W oparciu o zasady edukacyjne Waldorfa, autorzy wskazują „cztery warstwy upraszczania”, zaczynając od zredukowania „zagracenia zbyt wielką liczbą zabawek, książek i wyborów”. Potem przechodzą do spowolnienia szalonego tempa życia dzieci, tak żeby mogły mieć wolny czas na nieustrukturyzowaną zabawę. Trzecia warstwa polega na filtrowaniu dorosłych informacji, domowych zmartwień i świadomości naszych dzieci. I w końcu najważniejsza warstwa odnosi się do nadopiekuńczego rodzicielstwa i budowania naszej relacji z dziećmi w oparciu o zaufanie i łączność, a nie lęk.

Ogólny komunikat: mniej znaczy więcej. Nie bój się skracać, przycinać i odpuszczać, żeby coś lepszego i bardziej wartościowego mogło wyrosnąć w przestrzeni, którą uwolnisz.

4. Wartości i charakter, a nie oceny i osiągnięcia

Dzisiejsi rodzice mają często obsesję na punkcie ocen dzieci i zajęć pozalekcyjnych, co kończy się niepoświęcaniem zbyt wielkiej uwagi cnotom takim jak życzliwość i wdzięczność. Ale dr Berman podkreśla, że rodzice nie mogą zrzucać na innych swojej odpowiedzialności za udzielanie głębszych lekcji, dotyczących opieki nad innymi, skromnego posiadania, akceptowania błędów i bycia wdzięcznym za to, co inni robią dla nas.

Haczyk? Najlepszym sposobem na nauczenie tych cnót jest prezentowanie ich w codziennym życiu. Czas wcielić słowa w czyn.


Matka z uśmiechniętą córką

Czytaj także:
Emocje w naszym domu – dlaczego warto o nie dbać?

5. Pozwól dzieciom stawić czoła porażce i ją pokonać

Istnieją momenty, w których dziecko musi doświadczyć porażki ‒ nieudane zadanie domowe, oblany test, zwolnienie z wakacyjnej pracy. W książce „The gift of failure: How the Best Parents Learn to Let Go So Their Children Can Succeed” Jessica Lahey podkreśla, że niektórzy rodzice, napędzani potrzebą udowodnienia, że są kompetentnymi matkami i ojcami, próbują wyrzucić porażki z życia dzieci. W efekcie dzieci czują się „niekompetentne, niezdolne, niegodne zaufania i całkowicie zależne”.

Lahey, która jest jednocześnie nauczycielką angielskiego i mamą, wie, z jakim bólem patrzy się na dziecko walczące z porażką, ale radzi zachować cierpliwość i zaufanie: „Nasze dzieci piszą własne historie, we własnym imieniu, z punktami zwrotnymi wynikającymi z ich fantazji. Narracja nie jest moja i nie mogę perfekcyjnie jej zredagować”.


KLAPSY WYCHOWAWCZE

Czytaj także:
Nie istnieją „wychowawcze klapsy”

Tags:
dziecirodzicewychowanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
2
NEWBORN BABY
Joanna Operacz
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki
3
CARLO ACUTIS, CIAŁO
Redakcja
Czy ciało Carla Acutisa jest nietknięte? I czy został pochowany w...
4
FATIMA
Agnieszka Bugała
Fatima, rozmowy pastuszków z Maryją i jedno jej zdanie o czyśćcu,...
5
JERZY BIELECKI
Dominika Cicha-Drzyzga
Miłość za drutami. Uciekli z Auschwitz, spotkali się po 39 latach
6
MĘKA JEZUSA
Joanna Operacz
Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dz...
7
Księżna Monako Charlene
Redakcja
7 kobiet, które mogą ubrać się na biało na audiencję u papieża. K...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail