Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Kultura

Wakacje w Grecji? Poczytaj zanim pojedziesz – (nie)typowe lektury

Shutterstock

Joanna Kiszkis - publikacja 03.08.17

Co czytać w wakacje – kryminał, romansidło, nowość, a może coś z zaległych bestsellerów? Strzałem w dziesiątkę może być klucz baśniowo-geograficzny. Proponuję Grecję!

Wyjazd na wakacje za pasem, a Ty zastanawiasz się, jakie lektury zapakować do walizki? Dla moli książkowych to trudna decyzja. Dlatego podpowiadam powrót do samego początku, na pole numer jeden. Czytajcie z dziećmi, a potem sami. I spójrzcie inaczej na dzisiejszą Grecję, miejsce fascynujących historii sprzed tysięcy lat.

„Opowieści z zaczarowanego lasu” Nathaniela Hawthorne’a

To najlepsza wersja mitów greckich dla dzieci. Mimo upływu czasu nie straciły nic a nic ze swej świeżości. Napisane są – i przetłumaczone – językiem cudownie prostym, mądrym i ciepłym. Brzmią tak, jak gdyby dziadek idealny opowiadał wnukom swoje młodzieńcze przygody – nie bez szelmowskiej iskierki w oku, ale też z pełną świadomością, że pewne niuanse, przekazywane młodym słuchaczom, wymagają zaokrąglenia, tak, jak morze wygładza ostre szkiełka i kamyki. Te słowa nie poranią, choć też nie omijają tematów trudnych.

Napisane w XIX wieku, po polsku wydane zostały w 1973 roku, ilustrowane przez Jerzego Srokowskiego. Tę lub późniejsze reedycje, z Tezeuszem w lwiej skórze na okładce, można upolować tylko w internecie. Można też poszukać innych wydań, z ilustracjami Józefa Wilkonia (bierzcie w ciemno!) lub e-booków czy audiobooków.


Kobieta czyta książkę na plaży

Czytaj także:
Urlop z książką. Sześć idealnych lektur na wakacje

Mitologia dla dzieci

Dlaczego warto rodzinnie poczytać tę książkę przed wyjazdem na południe? Na Krecie znajdziecie ślady labiryntu Minotaura. Chciwy złota król Midas co prawda mieszkał w dzisiejszej Turcji, podobnie jak straszliwa Chimera, ale za to czarodziejka Kirke (w „Opowieściach…” trochę dziś rozśmieszająca Cyrce), która zaklęła towarzyszy Odysa w świnie, według wszelkiego prawdopodobieństwa żyła na Paksos. Jolkos, rodzinne królestwo Jazona, tego od złotego runa, leży nieco w bok od samochodowej trasy z Salonik do Aten. Nadkładając drogi, można zahaczyć o Delfy, „miejsce pracy” najsłynniejszej antycznej wieszczki Pytii. To nie koniec, ale już widzicie, w czym rzecz: kraje basenu Morza Śródziemnego to kolebka naszej cywilizacji, a prościej rzecz ujmując – baza, której wstyd nie kojarzyć.

Czytałam „Opowieści…” we wczesnym dzieciństwie i pamiętam ten nieco późniejszy moment, kiedy z osłupieniem i towarzyszącą mu radością skonstatowałam, że w bohaterach mitów greckich rozpoznaję znajomych z „zaczarowanego lasu”. Niczym molierowski pan Jourdain, który przez większość życia nie miał pojęcia, że mówi prozą, zorientowałam się, że doskonale wiem, kim są Pandora, Odyseusz i Kadmos! Frajdę,  towarzyszącą temu odkryciu, oceniam dziś na 11 w dziesięciostopniowej skali.

Zróbcie to swoim dzieciom. Jako odroczony w czasie bonus gwarantuję cudowne, nastoletnie obrzydzenie, okazywane na widok greckich herosów, wpuszczanych w maliny popkultury, czyli filmy z gatunku „Hulk spotyka Herkulesa”. Chyba, że trafił się wam młodociany krytyk-analityk, wtedy porozmawiacie o wpływach kultury antycznej na współczesną – a jest o czym. „Win-win situation”, jak mawiają Anglosasi, tu nie ma przegranych.

„Opowieści z zaczarowanego lasu”, Nathaniel Hawthorne, tłum. Krystyna Tarnowska i Andrzej Konarek, Nasza Księgarnia lub BUKA, dla dzieci od 5 lat




Czytaj także:
Nie możesz czytać? Posłuchaj! Trzy audiobooki na wakacje

„Mitologia Greków i Rzymian” Zygmunta Kubiaka

Przypuśćmy, że celem waszej wakacyjnej wyprawy jest Kreta. Poczytaliście już dzieciom o straszliwym Minotaurze, dzielnym Tezeuszu i sprytnej Ariadnie. Ale czy przyszło wam do głowy pytanie, skąd mianowicie wziął się ów Minotaur? Odpowiedź znajdziecie w „Mitologii Greków i Rzymian” Kubiaka i zapewniam, że najmroczniejsze skandynawskie kryminały są wobec tej historii ledwie błahą igraszką.

Jest tu wszystko: chciwość i żądza zysku (nieszczęsny król Minos), perfidna, niewyobrażalnie egocentryczna zemsta (Posejdon), seksualne upokorzenie córki bogów (królowa Pazyfae), tak, żeby najboleśniej zranić jej męża (znów biedny, głupi Minos), wymuszony okolicznościami konformizm pracownika najemnego (Dedal), zbyt drogo opłacony w związku z młodzieńczą brawurą (Ikar)… Mało? A to tylko jeden z przykładów i celowo oszczędzam tak zwanych spoilerów. Odkryjcie sami, ale uprzedzam, miło nie będzie. Za to zrozumiecie, dlaczego co druga kreteńska restauracyjka nazywa się „Pasifae”.




Czytaj także:
Ranking seriali na wakacje. Masz swoje ulubione?

Lektura plażowa wagi ciężkiej

Prawda, nie jest to typowa plażowa lektura wagi piórkowej. Mnóstwo w „Mitologii…” cytatów z dawnych źródeł, także w językach oryginalnych, zatem łatwości czytania do dzieł Camilli Lackberg nie porównuję. Kubiak skonstruował tę opowieść niezwykle precyzyjnie w sensie historycznym i kulturoznawczym, ale też z wielką humanistyczną wrażliwością. To rzecz o odwiecznym dążeniu do harmonii wbrew słabościom i złu.

Jeśli weźmiecie tę książkę na plażę, znajdziecie w niej wiele momentów, które zmuszą was do oderwania wzroku od kolejnej stronicy i spojrzenia na pejzaż wokół. A patrzeć na niego będziecie już całkiem inaczej, zawieszeni w pytaniu, skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Nie próbujcie jednak po tej lekturze –  choć pokusa jest ogromna – ujrzeć mitycznych herosów we współczesnych Grekach. Są najcudowniejszymi i najbardziej gościnnymi gospodarzami na świecie, ale strzeżcie się: wąsata Aphrodita Kokolakis z lokalnego spożywczaka, która sprzeda wam także gumowe klapki, z całą pewnością po mitycznej bogini odziedziczyła tylko imię.

„Mitologia Greków i Rzymian”, Zygmunt Kubiak, Znak, zdecydowanie dla dorosłych




Czytaj także:
Miasta książek – oto raj dla książkowych moli!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
książkiwakacje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail