Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Pokora – jeden z siedmiu sekretów miłości

PARA Z KWIATAMI
Alvin Mahmudov/Unsplash | CC0
Udostępnij
Komentuj

Gdy słyszysz hasło pokora, to jaki obraz staje Ci przed oczami? Być może widzisz kogoś skulonego, kto mówi, że jest nic nie wart? Albo ascetę, który odmawia sobie wszystkich ziemskich przyjemności, dla bliżej niezdefiniowanego duchowego celu?

Pokora często jest kojarzona z umniejszaniem się, niepewnością, poczuciem niskiej wartości. Dlatego rozwijanie tej cechy we współczesnym świecie, nastawionym na sukces i życie w świetle reflektorów, wydaje się być nie na miejscu. A jednak, jeżeli chcesz wieść życie pełne miłości, życzliwości i pokoju, to musisz w nią inwestować.

Gary Chapman, twórca teorii pięciu języków miłości, wskazuje pokorę jako jeden z siedmiu sekretów miłości. I definiuje ją jako ustąpienie, by ktoś inny mógł się wznieść*.

Ustąpić, zniżyć się, usunąć na bok tylko po to, aby ktoś inny mógł rozwinąć skrzydła, wznieść się, ukazać swoją wartość czy talenty. Słabe czy niepewne siebie osoby nie będą w stanie się tak zachować. Prawdziwie pokorni ludzie to tacy, którzy mają poczucie własnej wartości, akceptują siebie i innych, dlatego umieją stworzyć przestrzeń do tego, aby inni mogli odnosić sukcesy. Pokora wymaga odwagi i świadczy o mocnym charakterze.

 

Pokora pozwala stanąć w prawdzie

Ludzie pokorni umieją prawdziwie kochać. Nie gonią za zaszczytami i byciem w centrum uwagi. Dzięki temu potrafią dostrzec potrzeby innych i uznać, że są tak samo ważne jak ich własne. Tacy ludzie usuwają się na bok tylko po to, aby druga osoba poczuła, że jej życie, zmagania, trudności, ale też radości i sukcesy są tak samo ważne.

Pokora pomaga też uświadomić sobie, jakie jest nasze miejsce w życiu. Pozwala stanąć w prawdzie. Chroni też przed obwinianiem innych i pławieniem się w żalu. Ludzie pokorni biorą odpowiedzialność za swoje działania i w razie niepowodzeń nie szukają winnych, a raczej koncentrują się na znalezieniu rozwiązania.

Jeżeli chcesz stać się pokorny, to musisz być gotowy do poświęceń, gotowy do usunięcia się na bok, aby ktoś inny mógł zrobić postępy. Można to porównać do sytuacji, gdy rodzice zostawiają przestrzeń dziecku do samodzielności, aby ono mogło się rozwijać. Możesz pozwolić dziecku, aby robiło po swojemu (ewentualnie z delikatnym Twoim wsparciem). Ale możesz też narzucić mu swój sposób działania lub zrobić za nie. Tylko pierwsza z tych opcji ma cechy pokornej postawy.

 

W jaki sposób ćwiczyć pokorę?

  1. Uznaj swoją wartość.

Nie możesz kochać innych, nie kochając siebie. Dobitnie przypomina o tym przykazanie miłości bliźniego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego (Mk 12, 31). Dopóki nie uwierzysz, że jesteś wart kochania, nie będziesz w stanie pokochać innych.

  1. Przyjmuj i mów komplementy.

Naucz się przyjmować komplementy. Gdy ktoś Cię chwali, zamiast się tłumaczyć lub mówić, że to nic takiego, uśmiechnij się i podziękuj. Bądź też szczodry w chwaleniu i docenianiu innych. Nie bój się wyrażać swojego zachwytu czyimiś osiągnięciami czy wyglądem. Postępując tak, możesz wnieść dużo radości do życia innych.

  1. Zamiast mówić o sobie, najpierw zapytaj drugą osobę, co u niej słychać, i uważnie jej słuchaj.

Być może masz bardzo silną potrzebę bycia zauważonym. Jeżeli tak jest, to zamiast mówić o sobie, posłuchaj innych. Dopiero w drugiej kolejności dziel się tym, co u Ciebie. Pamiętaj też, że masz taką samą wartość jak inni ludzie.

  1. Rezygnuj dla dobra innych i nie szukaj w tym uznania.

Poświęć coś co jest dla Ciebie cenne, dla dobra drugiej osoby. Naucz się tracić:

  • najlepsze miejsce, aby ktoś inny się z niego ucieszył;
  • czas np. na pomoc w przygotowaniu się do ważnego wydarzenia;
  • sen, aby wysłuchać i dać wsparcie bliskim.

To tylko kilka przykładów. Rezygnacja z własnych przyjemności i wygód wymaga dużo samozaparcia. Ale poświęcając się dla innych w tych drobnych rzeczach, okazujesz im miłość i pomagasz im wzrastać. Według mnie, właśnie to liczy się w ostatecznym rozrachunku.

* Gary Chapman Siedem sekretów miłości, Wyd. Święty Paweł, 2013. [rozdział z tej książki był inspiracją dla tekstu]

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail