Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/01/2021 |
Św. Sebastiana
home iconFor Her
line break icon

Poronienie: jak wyglądają kolejne etapy żałoby po stracie dziecka?

KOBIETA W DEPRESJI

Shutterstock

Sabina Zalewska - 05.05.18

Sposób przeżywania śmierci i straty ma charakter bardzo indywidualny, choć często towarzyszą mu podobne emocje. Bardzo ważne jest, aby nie dusić ich w sobie, nie bagatelizować zaistniałej sytuacji, dostać wsparcie i przeżyć wszystkie etapy żałoby.

Poronienie – ogromna strata

Wiele się mówi i pisze o aborcji oraz śmierci dziecka, które się już urodziło. Ostatnio coraz częściej mówi się także o cierpieniu i odczuciu wielkiej straty po poronieniu. Zaczęło się także prowadzić badania na ten temat.

W poradni, w której pracuję, miałam okazję wielokrotnie spotkać się z kobietami, które przeżyły poronienie. Wiąże się to u nich z ogromną stratą. W tym momencie dla kobiety kończą się wszystkie plany i marzenia związane z przyszłym rodzicielstwem.

Przeżywają szok, bo już matkami się czuły, pomimo tego, że dziecko było tylko (lub aż) pod ich sercem. Często dostały już gratulacje od najbliższych, podzieliły się radością z przyjaciółmi. Szok wynikający ze straty jest dla nich trudny do uniesienia.

Każdy człowiek inaczej radzi sobie ze stratą bliskiej osoby. Każda kobieta także stara się inaczej sobie z tym poradzić. Jednak najczęściej sobie nie radzi. Sposób przeżywania śmierci i straty ma charakter bardzo indywidualny, choć często towarzyszą mu podobne emocje. Bardzo ważne jest, aby nie dusić ich w sobie, nie bagatelizować zaistniałej sytuacji, dostać wsparcie i przeżyć wszystkie etapy żałoby.


LeighAnne Funeral Director

Czytaj także:
Ubranka dla dzieci z poronień. Dlaczego szyje je właścicielka domu pogrzebowego?

Żałoba po stracie dziecka

Przeżycie etapów żałoby jest niezbędne, aby wrócić do równowagi emocjonalnej. Daje kobiecie gwarancje, że emocje te nie wrócą do niej po wielu latach od straty. Oto 4 etapy żałoby, które należy przeżyć:

I ETAP: ZAPRZECZENIE„To nie jest prawa! Nie, to nie może być prawda. To na pewno jakaś pomyłka. To nie mogło mi się przytrafić”. To najczęstsze myśli, jakie towarzyszą kobietom. Nie mogą uwierzyć w zaistniała sytuację. To dla nich szok. Często długo nie przyjmują tej informacji do siebie. Zachowują się jakby się nic nie stało.

II ETAP: GNIEW – „Dlaczego ja?Za co to spotyka akurat mnie? Są na tym świecie gorsi ludzie, którzy na to zasłużyli! Bóg jest niesprawiedliwy. Los jest zbyt okrutny”. Na tym etapie ujawnia się ogrom emocji związanych ze stratą. Kobiety przeżywają wielkie cierpienie. Płaczą i rozpaczają.

Ten etap potrafi trwać bardzo długo. Niektóre kobiety zatrzymują się na nim, nie przechodząc dalej. Same, bardzo źle sobie radzą z tym natłokiem emocji. Najlepiej na tym etapie zgłosić się po pomoc do specjalisty, jeśli wsparcie otoczenia nie wystarcza.


MAŁE STÓPKI

Czytaj także:
Pożegnać nienarodzoną córeczkę…

III ETAP: DEPRESJA„Nie warto nic robić. Wszystko jest beznadziejne. To wszystko nie ma najmniejszego sensu. Po co się o coś starać i tak nie wyjdzie”. Jest to etap, w którym kobieta nie widzi swojej przyszłości. Zamyka się w sobie. Nie podejmuje żadnych działań. Często wycofuje się z aktywnego życia rodzinnego i społecznego.

Te stany depresyjne są trudne zwłaszcza dla jej otoczenia. Jeśli ma dzieci, to nie przytula ich, odizolowuje się. Cierpi razem z nią cala rodzina. Na tym etapie, gdy nie jest to czas przejściowy, ważne jest, aby otoczenie zadbało o jej kontakt z lekarzem. Sama rzadko podejmie takie działanie.

IV ETAP: AKCEPTACJA„Muszę żyć dalej. Mam jeszcze rodzinę i oni mnie potrzebują. Teraz już nic nie zmienię, muszę się pogodzić z losem”. To etap, do którego kobiety dochodzą z wielkim trudem. Wymaga to także od nich wielkiej pracy i czasu. Akceptacja sytuacji związana jest z przepracowaniem wszystkich uczuć. Jest to jednak niezbędne, aby osiągnąć równowagę wewnętrzną i móc żyć dalej.


EMPTY PROJECT

Czytaj także:
Pustka po stracie nienarodzonego dziecka. Te zdjęcia to prawdziwe wsparcie dla rodziców!

To bardzo ważne, by pamiętać o tym, że przeżycia związane ze stratą i poronieniem wiążą się z etapową pracą. To proces. Nie da się tego zakończyć i uporządkować w kilka dni. Ważne jest w tym procesie wsparcie najbliższych i otoczenia.

Frazesy typu: „minie parę lat, zapomnisz”, „tak było lepiej, bo dziecko mogło być chore”, „organizm sam się wyczyścił”, „jakoś to będzie”, „czas leczy rany”, „nic takiego się przecież nie stało” – zamiast pomagać, jeszcze bardziej wyprowadzają kobiety z równowagi.




Czytaj także:
Oto 5 wskazówek, jak NIE rozmawiać z kimś, kto trwa w żałobie

Tags:
dzieciporonieniestratażałoba
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
Joanna Bątkiewicz-Brożek
Te zdjęcia wywołały burzę w internecie. Burzę o Jezusa
5
RADY DUCHOWE KONRADA KRAJEWSKIEGO
Anna Artymiak
Kilka rad kard. Krajewskiego, jak być gotowym na śmierć
6
ARCHANGEL
Philip Kosloski
Kim są archaniołowie? Istoty, które od Boga otrzymały specjalną m...
7
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail