Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Poronienie: jak wyglądają kolejne etapy żałoby po stracie dziecka?

KOBIETA W DEPRESJI
Shutterstock
Udostępnij

Sposób przeżywania śmierci i straty ma charakter bardzo indywidualny, choć często towarzyszą mu podobne emocje. Bardzo ważne jest, aby nie dusić ich w sobie, nie bagatelizować zaistniałej sytuacji, dostać wsparcie i przeżyć wszystkie etapy żałoby.

Poronienie – ogromna strata

Wiele się mówi i pisze o aborcji oraz śmierci dziecka, które się już urodziło. Ostatnio coraz częściej mówi się także o cierpieniu i odczuciu wielkiej straty po poronieniu. Zaczęło się także prowadzić badania na ten temat.

W poradni, w której pracuję, miałam okazję wielokrotnie spotkać się z kobietami, które przeżyły poronienie. Wiąże się to u nich z ogromną stratą. W tym momencie dla kobiety kończą się wszystkie plany i marzenia związane z przyszłym rodzicielstwem.

Przeżywają szok, bo już matkami się czuły, pomimo tego, że dziecko było tylko (lub aż) pod ich sercem. Często dostały już gratulacje od najbliższych, podzieliły się radością z przyjaciółmi. Szok wynikający ze straty jest dla nich trudny do uniesienia.

Każdy człowiek inaczej radzi sobie ze stratą bliskiej osoby. Każda kobieta także stara się inaczej sobie z tym poradzić. Jednak najczęściej sobie nie radzi. Sposób przeżywania śmierci i straty ma charakter bardzo indywidualny, choć często towarzyszą mu podobne emocje. Bardzo ważne jest, aby nie dusić ich w sobie, nie bagatelizować zaistniałej sytuacji, dostać wsparcie i przeżyć wszystkie etapy żałoby.

 

Żałoba po stracie dziecka

Przeżycie etapów żałoby jest niezbędne, aby wrócić do równowagi emocjonalnej. Daje kobiecie gwarancje, że emocje te nie wrócą do niej po wielu latach od straty. Oto 4 etapy żałoby, które należy przeżyć:

 

I ETAP: ZAPRZECZENIE„To nie jest prawa! Nie, to nie może być prawda. To na pewno jakaś pomyłka. To nie mogło mi się przytrafić”. To najczęstsze myśli, jakie towarzyszą kobietom. Nie mogą uwierzyć w zaistniała sytuację. To dla nich szok. Często długo nie przyjmują tej informacji do siebie. Zachowują się jakby się nic nie stało.

 

II ETAP: GNIEW – „Dlaczego ja? Za co to spotyka akurat mnie? Są na tym świecie gorsi ludzie, którzy na to zasłużyli! Bóg jest niesprawiedliwy. Los jest zbyt okrutny”. Na tym etapie ujawnia się ogrom emocji związanych ze stratą. Kobiety przeżywają wielkie cierpienie. Płaczą i rozpaczają.

Ten etap potrafi trwać bardzo długo. Niektóre kobiety zatrzymują się na nim, nie przechodząc dalej. Same, bardzo źle sobie radzą z tym natłokiem emocji. Najlepiej na tym etapie zgłosić się po pomoc do specjalisty, jeśli wsparcie otoczenia nie wystarcza.

 

III ETAP: DEPRESJA„Nie warto nic robić. Wszystko jest beznadziejne. To wszystko nie ma najmniejszego sensu. Po co się o coś starać i tak nie wyjdzie”. Jest to etap, w którym kobieta nie widzi swojej przyszłości. Zamyka się w sobie. Nie podejmuje żadnych działań. Często wycofuje się z aktywnego życia rodzinnego i społecznego.

Te stany depresyjne są trudne zwłaszcza dla jej otoczenia. Jeśli ma dzieci, to nie przytula ich, odizolowuje się. Cierpi razem z nią cala rodzina. Na tym etapie, gdy nie jest to czas przejściowy, ważne jest, aby otoczenie zadbało o jej kontakt z lekarzem. Sama rzadko podejmie takie działanie.

 

IV ETAP: AKCEPTACJA„Muszę żyć dalej. Mam jeszcze rodzinę i oni mnie potrzebują. Teraz już nic nie zmienię, muszę się pogodzić z losem”. To etap, do którego kobiety dochodzą z wielkim trudem. Wymaga to także od nich wielkiej pracy i czasu. Akceptacja sytuacji związana jest z przepracowaniem wszystkich uczuć. Jest to jednak niezbędne, aby osiągnąć równowagę wewnętrzną i móc żyć dalej.

 

To bardzo ważne, by pamiętać o tym, że przeżycia związane ze stratą i poronieniem wiążą się z etapową pracą. To proces. Nie da się tego zakończyć i uporządkować w kilka dni. Ważne jest w tym procesie wsparcie najbliższych i otoczenia.

Frazesy typu: „minie parę lat, zapomnisz”, „tak było lepiej, bo dziecko mogło być chore”, „organizm sam się wyczyścił”, „jakoś to będzie”, „czas leczy rany”, „nic takiego się przecież nie stało” – zamiast pomagać, jeszcze bardziej wyprowadzają kobiety z równowagi.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail