Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Duchowość

Za chwilę spotkasz Jezusa. Tak, ty. Komentarz do Ewangelii

MĘŻCZYZNA W DRZWIACH

John Fornander/Unsplash | CC0

Łukasz Kachnowicz - publikacja 08.07.18

Można spodziewać się jakichś wielkich chrystofanii, objawień Chrystusa, w swoim życiu i nie rozpoznać, że On przyszedł z Ewangelią w tym, po którym byśmy się nie spodziewali – w drugim człowieku, który może na pierwszy rzut oka w niczym nie przypomina Jezusa.

Mieszkał wśród nich trzydzieści lat. Znali Go dobrze. Widzieli, jak dorastał, jak się bawił, jak pracował, jak żył. Mijali Go codziennie na ulicach Nazaretu. Znali też Jego rodzinę, krewnych. W ich oczach był po prostu sąsiadem, jednym z nich, bratem.

Kiedy rozpoczął swoją publiczną misję i pewnego dnia wrócił do swojego rodzinnego miasta, żeby tam nauczać i czynić cuda, mało kto przyjął Go jako proroka. Zlekceważyli Go. Pewnie mieli swoje wyobrażenia o Mesjaszu, który przyjdzie do nich w jakiś majestatyczny sposób.

Tymczasem pojawił się Jezus, którego oni dobrze znali. Nie mogli uwierzyć, że to właśnie On jest tym, „który przychodzi w imię Pańskie”. Bóg, który nie zstępuje z Nieba na świetlistym obłoku, ale wychodzi zza rogu, ubrany w robocze ciuchy cieśli, z wiórami we włosach i mówiący: „dzień dobry”. Faktycznie, można Go nie rozpoznać i przejść obok.

Pewnego razu Maryja objawiła się Kiko Argüello, mówiąc: „Zakładaj małe wspólnoty, w których drugi jest Chrystusem”. We wspólnotach neokatechumenalnych ten drugi to jest brat, którego poznaje się w ciągu wielu lat wspólnego robienia Drogi. Brat, który z biegiem czasu odkrywa się jak karty na stole. Po wielu latach znasz jego historię, jego problemy, słabości, zwykłe zainteresowania, codzienne życie. Im dłużej idziecie razem, tym mniej macie możliwości, żeby coś przed sobą udawać, robić na sobie wrażenie. Właśnie ten drugi jest Chrystusem.

W Bogu zobacz brata. W twoim bracie zobacz Boga

Tak jak Jezus przyszedł do Nazaretu, żeby nauczać, tak przychodzi w drugim człowieku – może trudnym, z defektami, ubogim, chorym, innym albo najzwyklejszym ze zwykłych ludzi. Właśnie w nim przychodzi, żeby uczyć nas Ewangelii, czyli kochać. Być może nie będziemy mieli nigdy większych proroków posłanych od Boga niż ludzie, z którymi na codzień żyjemy w małżeństwie, w rodzinie, w sąsiedztwie, których spotykamy w pracy, w autobusie, sklepie. To oni są nam dani po to, żebyśmy uczyli się Ewangelii: kochać, akceptować, przyjmować drugiego, służyć, przebaczać, być pokornym, uniżać się.

Można spodziewać się jakichś wielkich chrystofanii, objawień Chrystusa, w swoim życiu i nie rozpoznać, że On przyszedł z Ewangelią w tym, po którym byśmy się nie spodziewali – w drugim człowieku, który może na pierwszy rzut oka w niczym nie przypomina Jezusa.

Jedna z sentencji Ojców Pustyni brzmi: „W Bogu zobacz brata. W twoim bracie zobacz Boga”. Nazaret jest tuż obok nas, a On właśnie przyszedł do Nazaretu, żeby nauczać i czynić cuda. Tak, przeczytasz ten komentarz i może za chwilę do pokoju wejdzie twój mąż albo mama. Może za chwilę wyjdziesz z domu i będziesz mijać sąsiada albo czytasz to w autobusie, a obok stoją nieznani ludzie. Chciałem ci więc powiedzieć, że za chwilę spotkasz Jezusa. Chociaż się do Niego uśmiechnij.

I czytanie: Ez 2, 2-5
II czytanie: 2 Kor 12, 7-10
Ewangelia: Mk 6, 1-6


KOMUNIA ŚWIĘTA

Czytaj także:
Aby Eucharystia była pełna i skuteczna, nie wystarczy komunia i adoracja

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
komentarz do Ewangelii
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail