Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Styl życia

Dlaczego wszyscy jesteśmy przedsiębiorcami – i co z tego wynika?

PRZEDSIĘBIORCA

Unsplash | CC0

Maciej Gnyszka - publikacja 27.07.18

Uważam, że każdy z nas jest po trosze przedsiębiorcą. Nawet jeśli ktoś nie prowadzi firmy i pracuje u kogoś, to dysponuje różnymi zasobami i musi tymi zasobami zarządzać. Jakimi zasobami? Choćby czasem i kompetencjami. To aktywa, które na rynku pracy wymieniamy na pieniądze i inne benefity. No dobrze, ale co tak naprawdę wynika z faktu, że każdy z nas jest po trosze przedsiębiorcą?

Must have przedsiębiorcy

Jednym z bohaterów ostatniego programu #GnyszkaLive był Roman Szymczak. Rozmawialiśmy o wielu ciekawych sprawach, ale szczególnie mocno zapadło mi w pamięć to, co Roman powiedział na temat kompetencji współczesnego przedsiębiorcy. Jego zdaniem 3 rzeczy są dla każdego przedsiębiorcy absolutnie kluczowe. Jakie?

Po pierwsze – otwarty umysł. To oczywiste, choć w praktyce różnie bywa, prawda? Przychodzą mi właśnie na myśl słynne słowa: „Umysł ludzki jest jak spadochron, działa tylko wtedy, kiedy jest otwarty”.

Myślę, że otwarty umysł jest towarzyszem pokory. A jednocześnie wojuje z pychą (która nie przez przypadek jest pierwszym z grzechów głównych). Kiedy człowiek ma otwarty umysł, dopuszcza do siebie myśl, że może się mylić. Jest otwarty na drugiego człowieka, który oferuje inny punkt widzenia na sprawy.

Po drugie – wytrwałość. To też oczywiste. Ale w tych szalonych czasach, gdy czas zdaje się pędzić szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, o wytrwałość trudno. Bardzo podoba mi się to, że Roman o wytrwałości przedsiębiorcy mówi jako podwójny praktyk – i przedsiębiorca, który praktykuje wytrwałość w biznesie, i długodystansowiec, który biega maratony. Podobno maraton pokonuje się „w głowie”. Bez planu się nie da.

Po trzecie wreszcie – wiedza. Też oczywiste, ale – jak słusznie zauważył Roman – szczególnie mali i średni przedsiębiorcy wciąż traktują wiedzę i doskonalenie siebie jako koszt, a nie inwestycję. A jak to wygląda w życiu „przedsiębiorcy”? Czy potrafimy np. zainwestować czas, by przeczytać wartościową książkę, która np. rozwinie nasze umiejętności budowania relacji (każdych, nie tylko biznesowych)? Bardzo cenna życiowa umiejętność, prawda?

Jeśli podejść zdroworozsądkowo do tego, co powiedział Roman Szymczak, wypada stwierdzić, że te 3 rzeczy – otwarty umysł, wytrwałość i wiedza – są potrzebne nam wszystkim. Również w życiu prywatnym. Tym bardziej, że my, katolicy, nie żyjemy „tu i teraz”, ale traktujemy życie ziemskie jako drogę – drogę ku życiu wiecznemu. A ta droga z całą pewnością wymaga planu, wytrwałości, wiedzy i pokory.

Co z tą mentalnością?

Tak, masz rację, już dłuższy czas temu zapowiadałem tekst o tym, że w pewnym sensie każdy z nas jest przedsiębiorcą. Chodził mi po głowie, ale dopiero po tym, jak parę rzeczy się skumulowało, postanowiłem powrócić do tej kwestii.

Rozmowa z Romanem Szymczakiem jest tylko jednym z powodów, dlaczego w końcu zdecydowałem się poruszyć ten temat. Drugim jest mentalność. Ale zacznijmy od jednego z ostatnich wpisów na moim blogu.

„W Polsce nie brakuje pieniędzy” – oczywiście tytuł jest nieco prowokacyjny. Ale tylko nieco. Bo choć chyba każdy z nas zna co najmniej jednego przedsiębiorcę, startupera albo kogokolwiek innego, kto narzekał, że w Polsce nie ma pieniędzy, to ja serio uważam, że to nieprawda. Problem w tym, że sami sobie nakładamy pewne ograniczenia. Tak, problemem jest mentalność, a raczej brak właściwej mentalności.

Polscy przedsiębiorcy szukają raczej organicznego wzrostu niż możliwości skokowego rozwoju firmy. Traktują firmy jak własne dzieci. Czy to źle? Cóż, dziecko nie będzie dzieckiem wiecznie. Nasza, rodziców, rola nie polega na tym, by wychować „Piotrusia Pana” (wieczne dziecko), prawda?

No dobrze, ale jak przedsiębiorca powinien myśleć o swojej firmie? Nie jak o własnym dziecku, a jak o korporacji, która w każdej chwili może być sprzedana, a więc w każdej chwili powinna być wycenialna. Takie podejście wymusza pewien sposób myślenia i zmusza do konfrontowania własnych decyzji z twardym interesem firmy. Wymaga i rozwija zdolności przywódcze. Daje szansę na wzrost ograniczony jedynie wyobraźnią.

Jak dziecko nie będzie dzieckiem wiecznie – stanie się najpierw nastolatkiem, a w końcu rozpocznie samodzielne, dorosłe życie, tak też my nie możemy być przywiązani do naszego przedsiębiorstwa, jakby miało trwać wiecznie. I nie, w tej chwili nie mówię o firmie w ścisłym tego słowa znaczeniu. Każdy z nas jest przedsiębiorcą, a więc każdy z nas zarządza swoim życiem. A celem tego zarządzania jest to inne życie.

Powtarzam się, wiem, ale zgodzisz się pewnie, że dobre przykłady zawsze warto przytaczać – szczególnie gdy są to przykłady wskazujące drogę ku świętości.

Św. Maksymilian – jego cel nie był ziemski. Ale śmiertelnie poważnie podchodził do ziemskiego etapu. Żył NA MAXA. Pracował NA MAXA. Modlił się NA MAXA. Był wizjonerem NA MAXA. Miał aspiracje NA MAXA. Był przedsiębiorcą NA MAXA.

Warto brać z niego przykład.




Czytaj także:
Przedsiębiorca i menedżer, wzór dla ludzi biznesu. Św. Maksymilian, jakiego nie znacie


LAZY

Czytaj także:
Jak walczyć z lenistwem? Weź przykład z tych świętych!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
pracaprzedsiębiorcy
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail