Aleteia
piątek 23/10/2020 |
Św. Jana Kapistrana
Kultura

„Berek” dla dorosłych – komedia z chrześcijańskim przesłaniem?

BEREK

Przemysław Radzyński - publikacja 04.08.18

„Nie przestajemy się bawić, bo się starzejemy, lecz starzejemy się, bo przestajemy się bawić” – myśl Marka Twaina jest niczym refren powtarzający się w amerykańskiej komedii „Berek”.

Hogan Malloy stara się o pracę sprzątacza w dużej korporacji. Rekrutujący dziwi się, że mężczyzna w średnim wieku, dobrze wykształcony, z imponującym doświadczeniem zawodowym, chce wycierać kurze, ale zatrudnia go, bo chętnych do tej pracy nie ma zbyt wielu.

Kolejna scena pokazuje prawdziwą motywację „Hoagiego”, który zakłóca wywiad szefa korporacji Boba Callahana z dziennikarką „Wall Street Journal”. Cała ta mistyfikacja służyła temu, żeby Hogan mógł klepnąć w ramię swojego przyjaciela i powiedzieć… berek.

Berek – dziecięca zabawa?

Kanwą dla amerykańskiej komedii jest tytułowa zabawa w berka, która trwa nieprzerwanie od dzieciństwa pięciu znajomych. Czas gry to jeden miesiąc w roku. Wtedy dosłownie staje się na głowie, żeby przechytrzyć swoich kumpli i ich „zberkować” albo wręcz przeciwnie – uciec im. Spisana jest nawet specjalna księga gry, ale zasad nie ma zbyt wielu – nie wolno oddawać, a na pytanie, czy jest się berkiem, trzeba odpowiedzieć zgodnie z prawdą. Poza tym właściwie żadna okoliczność nie chroni przed zostaniem berkiem – zabawa nie jest zawieszana w szpitalu przy narodzinach dziecka czy na cmentarzu w czasie pogrzebu ojca

Wieloletnia zabawa dorosłych facetów w pewnym momencie staje pod wielkim znakiem zapytania. Jerry Pierce, który właśnie planuje ślub, postanawia wycofać się z gry. Deklaracja ta wywołuje silne emocje u jego kolegów, bo Jerry nigdy nie był berkiem – jeśli z czystym kontem zakończy zabawę, na zawsze pozostanie jej zwycięzcą.

Hogan, Bob, Randy i Kevin łączą siły, żeby „zberkować” Jerry’ego. Ślub i przygotowania do niego będą świetną okazją, żeby pozbawić go „berkowej” korony. „Berek” to reżyserski debiut Jeffa Tomsica. W rolę goniącej się piątki wcielają się Ed Helms („Kac Vegas”), Jeremy Renner („The Hurt Locker”, „Miasto złodziei”), Jon Hamm („Mad Men”), Jake Johnson oraz Hannibal Buress.

Ksiądz bawi się w berka

Nad „Berkiem” pewnie nie byłoby sensu rozwodzić się dłużej – amerykańska komedia jakich wiele – gdyby nie fakt, że kanwą dla filmu jest prawdziwa historia. O zabawie grupy przyjaciół z miasta Spokane w 2013 roku napisało „Wall Street Journal”. Dziesięciu chłopaków ze stanu Waszyngton w latach 80. bawiło się w klasycznego berka. Gdy spotkali się kilka lat po zakończeniu wspólnej edukacji, zgodnie stwierdzili, że brakuje im regularnych kontaktów i zabawy z dzieciństwa. W 1990 roku w towarzystwie prawnika podpisali umowę i ustalili zasady gry, która nieprzerwanie od 28 lat toczy się każdego roku przez cały luty.

Filmowe sceny z przebieraniem się czy włamaniami do domów to nie wymysł scenarzystów – potwierdzają je autentyczni „berkowicze”. Wśród dziesiątki ze Spokane jest m.in. ks. Sean Raftis. Kapłan wspomina, gdy np. ukrył się w bagażniku samochodu, żeby klepnąć zaskoczonego przyjaciela, a wcześniej pokonał 1300 km z Seattle do San Francisco. Dla uczestników zabawy hańbę stanowi zostanie berkiem na 11 miesięcy, czyli do następnego sezonu, dlatego imają się różnych chwytów, żeby jak najdalej odsunąć od siebie to odium. Każdego roku, po zakończeniu – nierzadko morderczego – wyścigu, spotykają się wspólnie, by celebrować swoją przyjaźń, wspominać młodość i knuć spiski na przyszły rok zabawy.

Ewangeliczne przesłanie w amerykańskiej komedii?

Film Jeffa Tomsica można oczywiście odczytać jako opowieść o Piotrusiach Panach, którzy nie wyrośli z krótkich spodenek i dziecięcą zabawę przenieśli w swój dorosły świat – angażując w nią swoje żony (sic!) i ośmieszając swoje zawodowe kariery.

Ale warto w tym filmie zobaczyć historię przyjaźni, która trwa nieprzerwanie przez lata dzięki regularnie pielęgnowanej obietnicy z dzieciństwa. „Berek” jest naprawdę zabawną komedią z pozytywnym przesłaniem (jest wprawdzie trochę kloacznego humoru, ale jak na hollywoodzkie standardy wrażliwi widzowie potraktowani zostali łagodnie). Może trudno biblijne konotacje przypisywać wprost twórcom tego filmu, ale chrześcijanin może wyjść z kina z myślą „jeśli nie staniecie się jak dzieci…”.




Czytaj także:
„Jak Bóg da”. Włoska komedia, która zmusza do śmiechu i… myślenia


FILM TULLY

Czytaj także:
„Tully” – film dla każdej mamy! Dziecko nie jest jedynym sensem twojego życia…




Czytaj także:
5 filmów o świętych, które nie są wybitne, ale poprawią Ci humor

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
film
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail