Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Nawrócił się, oglądając niedzielną mszę w telewizji. Dziś jest księdzem

Père Yvon Fillebeen
Udostępnij

Ksiądz Yvon Fillebeen opowiedział Aletei o swoim nawróceniu.

Ksiądz Yvon Fillebeen jest młodym księdzem Misji Katolickich w Paryżu (Missions Étrangères de Paris – MEP). Wyświęcony 24 czerwca 2017 roku, służy obecnie w parafii św. Łukasza w XIX dzielnicy Paryża.

 

Spotkanie z Bogiem w telewizji

Pochodzi z Pas-de-Calais, z niewierzącej rodziny, która „porzuciła wiarę”. Nie otrzymał więc żadnej edukacji religijnej. W liceum zaczął stawiać sobie pytania dotyczące sensu życia: „Czy jest coś, co warto przeżyć?” – pytał siebie.

Zaczął studia filozoficzne, by móc odpowiedzieć sobie na to zasadnicze pytanie. Podjął naukę chińskiego, by poznać nową kulturę. To było piękne odkrycie, ale nie zaspokoiło jego pragnienia poznania sensu. Jakiś czas później, gdy podejmuje pracę jako dokumentalista w jednej z paryskich instytucji, odkrywa przesłanie Chrystusa.

Pewnego ranka włącza telewizor i trafia na mszę w programie „Dzień Pański”. Dziś mówi, że do głębi poruszyły go słowa: „Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mt 20,28).

 

Narodziny powołania

Głęboko poruszony tym przesłaniem Boga w służbie ludziom, decyduje, że będzie odtąd oglądał w następne niedziele mszę w telewizji. Yvon czuje lęk i nie wie, z kim o tym porozmawiać. Opatrzność zaprowadzi go na jego pierwszą mszę w kościele.

Idzie do katedry Notre-Dame de Paris na niedzielną wieczorną liturgię. Zafascynowany tym, co przeżywa, czuje narastającą w głębi duszy pewność: „Albo to jest sens życia, to w tym jest prawda, albo nie ma jej wcale”.

Kiedy trafia do kościoła znowu, jeden z księży prowadzi go ku drodze katechumenatu. „Chciałem poczekać, aż to będzie jasne, ale czułem, że powinienem zrobić pierwszy krok, zaangażować się”.

Na Wielkanoc 2008 roku Yvon przyjął chrzest. „Jezus wypełnił moje życie, chciałem więc poświęcić mu je w całości, kochałem mszę, uczestniczyłem w niej regularnie i zrozumiałem mnóstwo rzeczy. Tak narodziło się powołanie” – opowiada.

 

Wybór kapłaństwa

Jakiś czas później zapoznał się z tragiczną historią morderstwa siedmiu mnichów z Tibhirine w Algierii. To doświadczenie uświadomiło mu, że jest powołany do służby jako ksiądz dla Misji Katolickich. Po roku okresu rozpoznawania powołania, wstąpił do seminarium.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail